aleja zasłużonych

bluszcz1

A

Arciszewski Maksymilian (1873-1936) - główny kontroler budowy portu w Gdyni.

Urodził się 2 września 1868 r. Był w gdyńskim porcie bardzo charakterystyczną postacią – mistrz budowniczy, który po wieloletniej praktyce w dziedzinie budownictwa morskiego w Niemczech (przez ponad 20 lat pracował w hamburskiej firmie „Paul Cossel et Comp”) optował na rzecz Polski i wrócił do kraju. W sierpniu 1925 r. został przyjęty do Kierownictwa Budowy Portu w Gdyni i przez jedenaście lat był głównym kontrolerem budowy obiektów hydrotechnicznych: falochronów, nabrzeży, skrzyń pływających itp. . jako główny kontroler robót żelbetowych – kierował polowym laboratorium wytrzymałości betonów. Równocześnie opiekował się praktykantami. „Miał sarmacki siwy wąs,
był nieco rubaszny w obejściu i wyrażał się niekiedy w sposób szczególny, będący mieszanką jędrnej gwary pomorskiej i zwrotów tłumaczonych żywcem z niemieckiego. /…/ Mieszkał on w małym domku, pamiętającym jeszcze czasy Gdyni-wsi, ulokowanym na pograniczu portu i miasta przy ul. Żeromskiego. Zajmował połowę tego parterowego domku, do którego dostęp był kręty i wąski między płotkami sąsiednich domostw. Zmarł 13 marca 1936 r. Umarł nagle, samotnie, mając jedynie swego Hektorka przy sobie. Młodzi jego przyjaciele zajęli się pogrzebem, przyjechał z Niemiec jego syn, który tam pozostał po wyjeździe ojca. Pana Arciszewskiego pochowano na cmentarzu w Witominie. Kilku jego młodszych kolegów z Urzędu Morskiego i przyjaciół poniosło trumnę na swych barkach. Dyrektor Łęgowski uczcił jego pamięć krótkim przemówieniem” – napisał
w swoich wspomnieniach inż. Stanisław Hueckel. Grobu już nie ma.

B

Baduszkowa Danuta (1919-1978) – wybitny człowiek teatru, reżyser przedstawień muzycznych, twórczyni gdyńskiego Teatru Muzycznego.

Naprawdę nazywała się Karolina Dostalikówna. Urodziła się 10.10.1919 w Stryju, kształciła we Lwowie, muzyki uczyła w klasie fortepianu profesor Wandy Głuszkiewicz. Skończyła Wyższą Szkołę Handlu Zagranicznego i dopiero potem odkryła swoje życiowe powołanie – była pierwszą osobą w Polsce, która uzyskała uprawnienia reżysera przedstawień muzycznych. Nad morze przyjechała zwabiona ciekawą ofertą. Uchwałą Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z 28.10.1957 utworzone zostało Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Teatr Muzyczny w Gdańsku. 1.01.1958 jego dyrekcję objął Wacław Śniady, kierownik artystyczny Operetki Gliwickiej. Wraz z nim do Trójmiasta przyjechali: Danuta Baduszkowa, kierownik artystyczny Teatru Muzycznego w Łodzi, by reżyserować i Stanisław Ptak, pierwszy zawodowy aktor TM. Zespół stworzyli z młodzieży miejscowych szkół muzycznych oraz z solistów Zespołu Estradowego Marynarki Wojennej „Flotylla”. Działalność nowego teatru rozpoczęli wystawieniem „Balu w operze” Richarda Herbergera na scenie gdańskiego Morskiego Domu Kultury w Nowym Porcie, w inscenizacji i reżyserii Baduszkowej, z inscenizacją muzyczną Karola Stryi. Drugą premierą był „Orfeusz w piekle” Jacquesa Offenbacha i to po niej teatr otrzymał budynek w Gdyni przy ul. Bema na siedzibę tymczasową. Po pięciu latach teatr przeszedł pod zarząd gdyński i od 1963 nosił nazwę Teatr Muzyczny w Gdyni. 4.10.1966 r. działać zaczęło, stworzone przez Baduszkową, Studio Wokalno-Muzyczne przy Teatrze Muzycznym, kształcące przyszłych artystów. Niemal od początku TM zwany był „teatrem Baduszkowej”, chociaż formalnie dyrektorem została dopiero w 1973. Wystawiała najpierw operetki klasyczne (ponad 20 do 1970), a potem polskie sztuki muzyczne i musicale, przy czym wiele z nich napisano specjalnie dla sceny gdyńskiej. Programowo, na niespotykaną skalę, nie oglądając się na ryzyko, odnawiała repertuar, wprowadzając bez mała trzydzieści nowych polskich sztuk muzycznych. Znana z silnej osobowości, energii i niezwykłej pracowitości, reżyserowała też gościnnie w wielu innych teatrach (W Teatrze Wielkim w Warszawie – „Aida” G. Verdiego (1960, „Cyrulik sewilski G. Rossiniego (1972), wiele razy w Czechosłowacji i ZSRR). Zmarła 15.12.1978 w Gdyni, nie doczekawszy końca budowy wymarzonego, wychodzonego u władz, prawdziwego teatru.

W 1992 r. Teatr Muzyczny w Gdyni otrzymał jej imię. „Baduszkowa, która tyle lat reżyserowała w Łodzi, swój ogródek, w którym dokonywała się odmiana, wypielęgnowała w rzekomo ateatralnej Gdyni. Może nie sprzyjał jej duch czasu, za to sprzyjał duch miejsca” – powiedział Wojsław Brydak (kierownik literacki TM w latach 1979-1983).
Od 2008 r. jej imię nosi część ul. Zawiszy Czarnego i Armii Krajowej, obiegającej Teatr Muzyczny i kończącej się przy tylnym wejściu.

fot. J.Dworakowski

Bartosiak Wincenty (1901-1985) – pionier rybołówstwa morskiego, armator, makler, przedsiębiorca.

Urodził się 4.09.1901 we wsi Repki pow. Sokołów Podlaski, ojciec był rolnikiem na 14 morgach gruntu. Do 1914 chodził do gimnazjum rosyjskiego w Siedlcach, od 1915 do 1918 do gimnazjum polskiego, a w latach 1919-1920 był uczniem Gimnazjum im. Władysława IV w Warszawie. W 1920 zdał egzamin do Szkoły Morskiej w Tczewie, po dwóch latach przeniósł się do Wyższej Szkoły Handlowej w Warszawie. Po otrzymaniu w 1926 zrobił absolutorium przyjechał do Gdyni i został zatrudniony w PP „Żegluga Polska”. Armator ten kupił właśnie pięć pierwszych statków miał, a biuro obsługujące je składało się z 5 osób (najniższym rangą był Bartosiak). W 1936 został udziałowcem i dyrektorem firmy maklerskiej Rummel & Burton. Niezależnie od tego, w 1936, wspólnie z Kazimierzem Ortwinem, założył spółkę Centrala Handlowa Morskich Ryb „Hamoryb”, w 1938 Bałtycką Spółkę Okrętowa, a w 1939 – spółkę akcyjną „Ławicę”. Towarzystwo Połowów Dalekomorskich. Zmobilizowany w czerwcu 1939, mianowany został sekretarzem generalnym Komitetu Transportowego, z zadaniem zarządzania transportami z zagranicy do Polski w czasie wojny (zastępcy: Władysław Gieysztor i Mieczysław Fularski). 19.09.1939 opuścił kraj i poprzez Rumunię i Włochy (Francuzi odmówili wizy) dotarł do Wielkiej Brytanii. Od Pawła Stockhamera, właściciela Przedsiębiorstwa Połowów dalekomorskich „Pomorze”, odkupił, zarekwirowane przez Admiralicję Brytyjską, 4 trawlery i skierował do połowu ryb na wodach Islandii. „Podlasie”, „Polesie”, „Pokucie” i „Podole” pływały pod polską banderą, kapitanami byli m.in. Gorządek i Gic, firma nazywała się Bartosiak Trawler Ltd., kierownikiem był Jerzy Krajewski, siedziba w Fleetwood. Równolegle dla polskich statków Bałtyckiej Spółki Okrętowej zorganizował biuro armatorskie i frachtowe pod nazwą Baltic Union Shipbrockers Ltd. W latach 1945-1949 rozwijał w Londynie działalność armatorską i maklerską w firmach Union Baltic Shipbrockers Lts i J. S. Hamilton Lts, pozostających całkowicie w polskich rękach. Poprzez pełnomocnika Gracjana Płocieniaka współzarządzał rekatywowaną „Ławicą”. Statki Bałtyckiej Spółki Okrętowej (m.in.”Narocz”) wróciły do Polski, w 1950 przejęła je Polska Żegluga Morska. Do zarekwirowania przez państwo firmą kierował Tadeusz Olszowski. Bartosiak osiadł w Buenos Aires, skąd zarządzał firmą armatorską Bartosiak Shipping Company Ltd. z siedzibą w Hamilton, Bermuda. Nabył na licytacji uszkodzony statek s/s „Chorzów”, ten sam, którym kiedyś jako eksploator kierował w „Żegludze Polskiej” w Gdyni. Nazwał go „Stella Maria”. Potem kupił nowy sta­tek, który nazwał „Stella Nowa”. Przyczynił się do zawarcia pierwszego kontraktu handlowego PRL z Brazylią i Argentyną w 1948-1949. W 1950 wprowadził
na rynek argentyński poważne ilości węgla polskiego, w 1967 przyczynił się do otwarcia regularnej linii PLO do Ekwadoru, Peru i Chile. Polscy kapitanowie, koledzy ze Szkoły Morskiej, pływali na kontraktach w jego firmie. Pod koniec życia prawie rokrocznie przyjeż­dżał latem do Gdyni na spo­tkania z kolegami z czasów młodości. Jest autorem wspomnień „Od Repek do Miami Beach” (w książce „Na morze po chleb i przygodę”). W 1966 wziął udział i częściowo sfinansował wyprawę słynnego polskiego inżyniera, żołnierza Armii Andresa i zarazem argentyńskiego podróżnika Wiktora Ostrowskiego na Bagna Ibera, pomiędzy rzekami Parana i Urugwaj. W. Bartosiak zmarł w Argentynie 25.06.1985, ale ostatnią jego wolą było spocząć w Gdyni.

Beczkowicz Zygmunt (1887-1985) – prawnik, wicewojewoda warszawski, wojewoda wileński, poseł, senator; założyciel i pierwszy dyrektor „Dalmoru”.

Urodził się 21.01.1887 w Łukowcu koło Lubartowa, w rodzinie ziemiańskiej. Do gimnazjum chodził w Siedlcach, maturę w 1907 zdawał w Warszawie, prawo studiował
na Uniwersytecie Moskiewskim – dyplom w 1911. Pracował najpierw w sądownictwie w Siedlcach, działając równocześnie jako sekretarz w Komitecie Obywatelskim.
Jeszcze w czasie trwania I wojny światowej przeniósł się do Warszawy, gdzie brał udział w pracach Rady Stanu Królestwa Polskiego, a następnie w pracach nad uruchomieniem polskiego sądownictwa. W 1919 został zastępcą komisarza rządu na miasto stołeczne Warszawę, potem wicewojewody warszawskiego – i był nim do przewrotu majowego w 1926. W latach 1926-1931 był wojewodą nowogródzkim, następnie wileńskim. W 1933 wyjechał do Rygi jako poseł i minister pełnomocny Rzeczpospolitej Polskiej. Po trzech latach powrócił i do września 1939 piastował godność senatora z listy prezydenta RP. W kwietniu 1938 był jednym z inicjatorów założenia w Gdyni przedsiębiorstwa „Delfin” – Połowy Dalekomorskie SA Gdynia, został też członkiem rady nadzorczej. Okupację przeżył w Warszawie, działając najpierw w Stołecznym Komitecie Samopomocy Społecznej, potem w prezydium warszawskiego oddziału Rady Głównej Opiekuńczej. Współpracował z Delegaturą Rządu RP na Kraj, utrzymywał kontakty z komendą Szarych Szeregów, w czasie Powstania Warszawskiego prowadził z żoną mały szpitalik we własnym domu na Mokotowie. Po wojnie był we władzach Związku Gospodarczego Spółdzielni RP „Społem” i 3.08.1945 opracował memoriał w sprawie powołania do życia spółdzielczego przedsiębiorstwa połowów dalekomorskich „Dalmor”. Inauguracyjne posiedzenie rady nadzorczej odbyło się 29.08.1946, Beczkowicz został pierwszym dyrektorem, a zarazem jednoosobowym zarządem spółki (mieszkał przy ul. Piotra Skargi 9). Po dwóch latach władza ludowa zaczęła go szykanować, złożył więc rezygnację i przeniósł się Warszawy, gdzie do czerwca 1949 r. był kierownikiem ekspozytury „Dalmoru”, potem pracował jako lektor języków obcych na Politechnice Warszawskiej. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Gdyni przy ul. Świętojańskiej, a mając 90 lat ożenił się z Marją Zabłocką. Zmarł w Gdyni 2.05.1985 w wieku 98 lat. Razem z żona spoczywa we wspólnym grobowcu.

fot. J. Dworakowski (1)

Berek Franciszka (1882-1952 ) – siostra szarytka, inicjatorka i główna realizatorka budowy szpitala przy Pl. Kaszubskim, którym zarządzała do 1939 r.

Urodziła się 24.03.1882 w Perzycach pod Poznaniem, ojciec był rolnikiem. W 1901 skończyła seminarium dla przedszkolanek, w tym samym roku odbyła postulat w Chełmnie i 10.01.1902 rozpoczęła nowicjat, który zakończyła posłaniem do służby Chrystusowi w ubogich. Śluby zakonne złożyła 25.01.1907, w rok później uzyskała dyplom pielęgniarki. Przez 23 lata (1902-1925) pracowała jako pielęgniarka w szpitalu św. Zofii w Gostyniu. W lutym 1925 została przełożoną gdyńskich sióstr miłosierdzia, zwanych też szarytkami. Energiczna i mająca poczucie misji w 1928 zbudowała Szpital Sióstr Miłosierdzia Wincentego a Paulo i zarządzała nim, stale go rozbudowując oraz pracując równocześnie jako przełożona pielęgniarek. W 1939 została odznaczona złotym Krzyżem Zasługi. Gdy na przełomie czerwca i lipca 1939 odbywał się w Gdyni Kongres Eucharystyczny, prymas Polski August kardynał Hlond mieszkał w jej szpitalu. Przez cały wrzesień i październik 1939 niosła wraz z personelem pomoc rannym żołnierzom, potem Niemcy zmusili siostry do opuszczenia Gdyni; s. Berek 1.12.1939 wyjechała w ubraniu świeckim do Poznania, stamtąd do Warszawy, gdzie rozpoczęła pracę na oddziale neurochirurgicznym w Szpitalu Dzieciątka Jezus. Była jednak poszukiwana przez gestapo, więc do końca wojny ukrywała się w Częstochowie. Wróciła 24.04.1945, szpital był już przejęty przez zarządzających miastem komunistów. Po interwencji w Ministerstwie Zdrowia została przełożoną pielęgniarek. W kwietniu 1949 jednak ją zwolniono, a jej miejsce zajęła osoba świecka. Dom zakonny siostry utrzymały. Zmarła 1.12.1952. W 2004, z inicjatywy Andrzeja Kolejewskiego, na budynku pierwszego szpitala została odsłonięta tablica jej pamięci.

fot. J. Dworakowski (1)

Bierowski Tadeusz Jan (1900-1948) – adwokat, dr prawa morskiego, działacz społeczny, członek zarządu i skarbnik Związku Zachodniego.

Urodził się w 1900 roku w Krakowie. Ojciec był księgowym. Szkołę średnią i studia odbył we Lwowie (wydział prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza). Tam zdał egzamin doktorski i rozpoczął liczne podróże jako korespondent prasy krajowej. W 1927 roku powołany na referenta ekonomicznego w Komisariacie Generalnym RP w Wolnym Mieście Gdańsk, a następnie został szefem prasowym w tej placówce – prowadził kampanię na rzecz ograniczenia wpływów hitlerowskich w Gdańsku. Po protestach strony niemieckiej został odwołany. Po odejściu ze służby w MSZ przeniósł się go Gdyni, gdzie odbył aplikacje sędziowską i adwokacką. Otworzył kancelarię adwokacką (ul. Świętojańska 23). Był syndykiem Związku Armatorów Polskich. Pracował naukowo w dziedzinie prawa morskiego , był autorem prac naukowych w tym zakresie. Był członkiem rzeczywistym Instytutu Bałtyckiego, współpracownikiem Studium Prawa Morskiego Instytutu Bałtyckiego i członkiem komisji rewizyjnej. W latach 1933-1934 był sekretarzem generalnym Związku Armatorów Polskich i z jego ramienia brał udział w pracach Rady Interesantów Portu. Od 1933 r. członek zarządu i skarbnik Związku Obrony Kresów Zachodnich (przemianowanego na Związek Zachodni), udzielał się w miejskiej Komisji Obywatelskiej dla zrównoważenia budżetu Państwa (powołanej celem realizacji rozporządzenia Prezydenta RP z 5.09.1933). W tym samym roku był członkiem-założycielem a następnie skarbnikiem Towarzystwa Polsko-Angielskiego w Gdyni, założonego z inicjatywy Delegatury Państwowego Instytutu Eksportowego (razem inż. Władysławem Grabowskim oraz rotarianami J. Rummlem, Kollatem i Zabokrzeckim). Był też skarbnikiem gdyńskiego oddziału Bezpartyjnego Bloku Wspierania Rządu. W 1935 r. został prezesem Kolegium Ekonomistów Morskich, był też członkiem Tymczasowej Rady Portowej oraz Komisji Morskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, a od 1937 r. także członkiem komisji rewizyjnej utworzonego wówczas Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Po wojnie i powrocie do Gdyni w 1945 roku, zamieszkał przy ulicy Świętojańskiej 104 A (róg Lipowej), został radcą prawnym Izby Przemysłowo-Handlowej w Gdyni, prezesem Sądu Dyscyplinarnego przy Izbie Adwokackiej, seniorem Klubu Radnych Stronnictwa Demokratycznego Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku i prezesem SD w Gdyni. Od 1945 roku prowadził własną kancelarię i reprezentował Juliana i Olgę Rummel w procesie sądowym w sprawie odzyskania domu na Kamiennej Górze. Zmarł nagle w wieku 48 lat, w trakcie pracy we własnej kancelarii. Pogrzeb miał ogromny. Kondukt szedł od kaplicy w Szpitalu Miejskim ulicami: Świętojańską, Czołgistów, Śląską na Cmentarz Witomiński. Na ulicy Świętojańskiej dołączyła Orkiestra Portowa. Nad grobem dr Tadeusza Bierowskiego przemawiał między innymi red. Bolesław Wit Święcicki. Grób już nie istnieje.

Błeszczyński Jerzy

Toggle content goes here, click edit button to change this text.

Borchardt Karol Olgierd (1905-1986) – kapitan żeglugi wielkiej, nauczyciel akademicki, pisarz marynista, twórca jedynej w swoim rodzaju gawędy morskiej.

Urodził się 25.03.1905 w Moskwie. Ojciec był lekarzem, ojczym – wiceprezydentem Wilna. Dzieciństwo i wczesną młodość przeżył w Wilnie. W 1920 zgłosił się na ochotnika do wojska i w 6. Pułku Piechoty, grupującym harcerzy, walczył w obronie Wilna przed bolszewikami; odznaczony został Krzyżem Walecznych. W 1928 ukończył Szkołę Morską w Tczewie, zaczął pływać jako starszy marynarz na s/s „Rewa”, a od 1931 roku, zatrudniony przez Gdynia-Ameryka Linie Żeglugowe, przeszedł wszystkie szczeble od asystenta pokładowego do starszego oficera na transatlantykach „Polonia”, „Kościuszko” i „Piłsudski”. Patent kapitana żeglugi wielkiej otrzymał we wrześniu 1936. W czerwcu 1938, za namową kpt. Stanisława Koski, dyrektora Państwowej Szkoły Morskiej (Akademia Morska), objął funkcję starszego oficera na szkolnej fregacie „Dar Pomorza”, którą pełnił do 22.09.1939, czyli do momentu, gdy – po zabezpieczeniu internowanego na czas wojny w Szwecji żaglowca – na „Roburze IV” popłynął wraz z grupą uczniów i kandydatów do Szkocji. 25.10.1939 na prośbę kpt. Mamerta Stankiewicza zaokrętował jako pierwszy oficer na m/s. „Piłsudski” (statek uzbrojony w stoczni Newcastle pływał pod rozkazami Admiralicji Brytyjskiej). 26.11.1939 „Piłsudski” został storpedowany. Na początku kwietnia 1940, po wyjściu ze szpitala, Borchardt na m/s „Chrobry” uczestniczył w ewakuacji wojsk polskich i alianckich z Norwegii – 15.05.1940 statek został zbombardowany przez samolot niemiecki, a później zatopiony przez okręt brytyjski. Odznaczony Krzyżem Walecznych Borchardt wiele miesięcy spędził w szkockich szpitalach. Od 1942 pracował w Polskim Ministerstwie Żeglugi oraz w Ministerstwie Oświaty w Londynie jako instruktor zawodowego szkolenia morskiego, wykładał też na kursie kapitanów żeglugi wielkiej. W 1944 organizował Gimnazjum i Liceum Morskie w Londynie, a w marcu 1945, pod auspicjami Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, zorganizował Gimnazjum i Liceum Morskie w Landywood-Lilford pod Birmingham i był jego dyrektorem do października 1946. Do 1.09.1949 pływał na m/s „Sheridan” u angielskiego armatora, po czym wrócił do kraju wezwany przez ojczyma do ciężko chorej matki. Wywiezienia do ZSRR udało mu się uniknąć (był na liście przeznaczonych do wywózki jako urodzony w Moskwie), został jednak pozbawiony prawa pływania. Dzięki staraniom kpt. ż. w. Tadeusza Meissnera czasowo zatrudniono go na kursach poruczników i kapitanów żeglugi małej. Na początku 1950 wykładał nawigację w Państwowym Centrum Wychowania Morskiego. W Szkole Rybołówstwa Morskiego pracował do czasu połączenia jej w 1968 z PSM. W 1969 poprosił o roczny urlop zdrowotny, potem nie otrzymał już propozycji dalszej pracy. Ponieważ do stażu nie zaliczono mu lat przepracowanych w PSWM, emeryturę miał więcej niż skromną. Po protestach środowiska, minister żeglugi zaaprobował wniosek władz uczelni o przyznanie emerytury dla zasłużonych. Gdy rektorem WSM został w 1971 Daniel Duda, Borchardt został zatrudniony przy kształceniu kadr na studiach zaocznych.
Do historii przeszedł jednak nie jako wybitny pedagog, lecz niezrównany autor gawęd morskich. Drukował je od 1957 w miesięczniku „Morze” i dzięki red. Jerzemu Micińskiemu współpraca ta przetrwała 30 lat. Opowiadania wydane zostały w książkach: „Znaczy kapitan” (1961), „Krążownik spod Somosierry” (1963), „Szaman Morski” (1986). Zmarł 20.05.1985 r.
W 1986 imię Karola Olgierda Borchardta nadano jednej ze śródmiejskich ulic. Jest też patronem SP nr 40 w Gdyni, SP nr 9 w Rumi, SP nr 21 w Gdańsku, Szkoły Podstawowej w Strzebielinie Morskim i SP nr 5 w Iławie. W 1987, gdy mieszkanie Kapitana było przejmowane przez miasto, wszystkie przedmioty tam się znajdujące przejęło Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku – na „Darze” została wiernie odtworzona jego kabina.

fot. J. Dworakowski

Borysławski Lucjan (1890-1939) - bankowiec i dyrektor Polskiego Banku Rolnego w Gdyni, zamordowany w Piaśnicy.

Urodził się w Ciążeniu. Ukończył Szkołę Handlową w Łodzi i Akademię Handlową w Wiedniu (1911). W 1920 ochotniczo walczył w Wojsku Polskim, biorąc udział w wojnie polsko-bolszewickiej (uhonorowany Medalem za Waleczność). Po powrocie do cywila pracował w bankowości prywatnej w Łodzi, Ostrowcu, Radomiu, Warszawie, Krakowie, Katowicach, Gdańsku, Kielcach i Poznaniu. Od 1919 był zastępcą dyrektora Polskiego Banku Rolnego, w 1928 został w Gdyni kierownikiem Agencji Państwowego Banku Rolnego – oddział w Grudziądzu, a od 1936 – dyrektorem oddziału tego banku w Gdyni (przy pl. Konstytucji, róg Jana z Kolna). W 1936 został wybrany do zarządu Towarzystwa Szkół Średnich, był współzałożycielem Miejskiego Komitetu Pomocy Dzieciom i Młodzieży oraz Obywatelskiego Komitetu Pomocy Zimowej dla Bezrobotnych, pod przewodnictwem Franciszka Sokoła (przewodniczącego Komitetu). W 1937 został skarbnikiem Obwodu Morskiego Ligi Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej. Był też członkiem Związku Strzeleckiego i skarbnikiem zarządu Podokręgu Morskiego, w 1938 – członkiem założycielem Miejskiego Komitetu do Subskrypcji Pożyczki Obrony Przeciwlotniczej. Przez premiera odznaczony został Srebrnym Krzyżem Zasługi. We wrześniu 1939 był zakładnikiem, po zwolnieniu został aresztowany i zamordowany w Piaśnicy. Po ekshumacji w 1946 r., rodzina pochowała go na Cmentarzu Witomińskim.

 fot.J.Dworakowski

Bramiński Tadeusz (1875-1943) – komandor por., szef Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej, pracownik Żeglugi Polskiej, pierwszy dowódca ORP „Pomorzanin”.

Urodził się 4.11.1875 w Rogowie. Od 1894 służył w Kriegsmarine, przeszedł tam 9-miesięczne przeszkolenie unitarne. W latach 1894-1995 służył na kanonierce „Wolf”, która dokonywała pomiarów brzegu Kamerunu. W 1902 uzyskał stopień oficerski. Pływał na kanonierce „Condor” na wodach europejskich, afrykańskich, amerykańskich i azjatyckich. Ukończył kurs astronomiczny w Kilonii i Hamburgu. W latach 1914-1917 pływał na jednostkach hydrograficznych na Bałtyku i Morzu Północnym oraz służył w piechocie morskiej we Flandrii, a potem w departamencie nawigacyjno-mierniczym Kriegsmarine w Berlinie. 19.12.1919, przed zwolnieniem ze służby niemieckiej, zgłosił akces do Polskiej Marynarki Wojennej, został przyjęty 6.03.1920 w stopniu por. mar. i skierowany do Urzędu Hydrograficznego w Gdańsku. Został dowódcą ORP „Pomorzanin”, a od sierpnia 1921 do stycznia 1922 kierował Biurem Hydrograficznym MW. Następnie dowodził kilkoma innymi okrętami. 31.08.1926 przeniesiony został w stan spoczynku i awansowany do stopnia kmdra por. Od 1.12.1926 pracował w Żegludze Polskiej – był pierwszym kapitanem „Katowic”, następnie inspek­torem nawigacyjnym. Od listopada 1932 członek komisji Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni dla opracowania pierwszych polskich tablic nawigacyjnych (wydanych w 1933). W 1938 został kierownikiem Wydziału Holowniczo-Ratowniczego Żeglugi Polskiej. W październiku 1939 przekazując ten wydział niemieckiemu zarządcy okupacyjnemu, odmówił podpisa­nia volkslisty. We wrześniu 1942 aresztowany, więziony był w areszcie na Kamiennej Górze i w Gdańsku, w lutym 1943 przeniesiony do obozu Stutthof jako więzień polityczny. Zmarł 7.03.1943 r. Na Cmentarzu Witomińskim znajduje się jego grób symboliczny.

fot. J. Dworakowski

Budlewski Aleksander (1876-1950) – inżynier budowy okrętów, jeden z głównych projektantów budowli hydrotechnicznych portu w Gdyni, najbliższy współpracownik inż. Tadeusza Wendy.

Urodził się 5.06.1876. W latach 1896-1908 pracował przy budowie rosyjskiej kolei, następnie jako pracownik firmy „Bracia Stachiewy”, poszukiwał ropy naftowej na brzegach Morza Kaspijskiego. Na zlecenie pracodawcy wykonał tam projekt dwudziestokilometrowego mola żelbetowego. Od połowy marca 1910 do połowy lipca 1920 był jednym z budowniczych portu Tuapse na Kaukazie i w Chersoniu na Dnieprze. Po przyjeździe do Polski nie mógł od razu znaleźć pracy w swoim zawodzie, gdyż na odzyskanym skrawku wybrzeża nie było jeszcze żadnego, poza Puckiem, portu morskiego. Sytuacja uległa zmianie z chwilą rozpoczęcia budowy portu w Gdyni. Przyjechał tu w 1924 i przez trzynaście lat, do 1939, kierował referatem budowli morskich w Kierownictwie Budowy Portu a potem w oddziale hydrotechniczno-drogowym Wydziału Techniczno-Budowlanego Urzędu Morskiego w Gdyni. Był najbliższym, długoletnim współpracownikiem inż. Tadeusza Wendy, jednym z głównych projektantów budowli hydrotechnicznych portu w Gdyni. Okres okupacji przeżył w głębi kraju. Po zakończeniu wojny, mając lat 69, natychmiast wrócił do Gdyni i do dawnej pracy, najpierw w Biurze Odbudowy Portów, potem w Głównym Urzędzie Morskim i w Zarządzie Portów Gdynia – Gdańsk. Zmarł 2.04.1950 w Gdyni.

fot. J. Dworakowski

C

Cegielska Franciszka (1946–2000) – prezydent Gdyni przez dwie kadencje, posłanka na Sejm, minister zdrowia.

Urodziła się 2.08.1946 w Mulhouse we Francji, wychowała i wykształciła w Szczecinie: skończyła Wydział Budowy Okrętów na Politechnice Szczecińskiej. W Gdyni zamieszkała w 1973 i do 1987 r. wykładała w Wyższej Szkole Morskiej. 16.06.1989 zawiązał się Gdyński Komitet Obywatelski „Solidarność”, a ją wybrano na przewodniczącą. „Celem GKOS było z jednej strony popularyzowanie wiedzy o samorządzie terytorialnym, z drugiej – rozbudzenie lokalnego patriotyzmu oraz inicjatyw zmierzających do ujawnienia kandydatów na działaczy samorządowych”. Członkowie komitetu uczyli się samorządności organizując intensywne kursy, opracowując programy. W czerwcu 1990 komitet wygrał wybory, obejmując 46 spośród 50 mandatów w Radzie Miasta, a Franciszka Cegielska została prezydentem. Słynąca pracowitością, była zarazem kompetentnym, bardzo wymagającym szefem, jak i piękną, pełną wdzięku kobietą. W rankingach popularności zwykle zajmowała pierwsze miejsce, oceniana bardzo wysoko jako skuteczny menadżer, tytan pracy i kobieta sukcesu. Była wiceprezydentem Związku Miast Polskich (dwie kadencje), członkiem Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (od 1993), delegatką do Rady Europy (1992-1994). W 1994 otrzymała złoty medal za zasługi dla pożarnictwa, wręczony podczas otwarcia w Gdyni pierwszego w Polsce Zintegrowanego Systemu Ratownictwa. We wrześniu 1997 została posłanką z listy AWS. W Sejmie pełniła funkcję zastępcy przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych, była członkiem Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, wiceprzewodniczącą Polsko-Izraelskiej Grupy Parlamentarnej, członkiem Polsko-Szwedzkiej Grupy Parlamentarnej, przedstawicielem Sejmu i Senatu na Konferencje Parlamentarne ds. Współpracy w Regionie Morza Bałtyckiego. W wyniku wyborów samorządowych 11.10.1998, w których uzyskała najwyższą liczbę głosów w województwie, została przewodniczącą Sejmiku Wojewódzkiego. Od marca 1999 była ministrem zdrowia. W 1999 Rada Miasta Gdyni przyznała jej Medal im. Eugeniusza Kwiatkowskiego „za wybitne zasługi dla Gdyni, którą wypromowała na jedną z najbogatszych gmin w Polsce”, we wrześniu 2000 otrzymała Medal Honorowy Związku Miast Polskich. W marcu 1999 została ministrem zdrowia. Mimo cierpień spowodowanych rakiem trzustki pracowała do końca. Zmarła 22.10.2000. Sejm zmienił porządek obrad, by posłowie mogli wziąć udział w pogrzebie, przyjechał też prawie cały rząd z premierem Jerzym Buzkiem. Zarząd Miasta ogłosił tygodniową żałobę, na gmachu Urzędu Miasta zawisła czarna wstęga z napisem „Żegnaj Franciszko”. Na Cmentarz Witomiński odprowadziło ją 10 000 gdynian (pochowana została w nowej Alei Zasłużonych). Tydzień później Rada Miasta nazwała jej imieniem węzeł komunikacyjny u zbiegu ulic Śląskiej, Kieleckiej i alei Marsz. Piłsudskiego. W pierwszą rocznicę śmierci imię Franciszki Cegielskiej przyjęła Szkoła Podstawowa nr 47 w Dąbrowie, zbudowana za jej prezydentury.

fot. Dworakowski

Cetkowski Henryk (1883-1955) – lekarz, pierwszy ordynator oddziału ortopedycznego Szpitala Miejskiego w Gdyni.

Urodził się 7.11.1883 w Dusznikach Poznańskich, ojciec był administratorem majątku ziemskiego. Maturę zdał w Gimnazjum Humanistycznym w Poznaniu, medycynę studiował na uniwersytecie we Wrocławiu, a kontynuował w Królewcu i Monachium, gdzie w 1910 zdał egzamin państwowy. Po rocznej, obowiązkowej służbie wojskowej w monachijskim pułku grenadierów i po praktyce w Offenbach, w 1913 zdał egzamin doktorski na uniwersytecie w Gissen. W tym samym roku wrócił do Poznania i podjął pracę lekarza w Zakładzie Gąsiorowskich. Po wybuchu I wojny światowej dostał wezwanie do pruskiego wojska. Służył najpierw jako lekarz pułkowy na froncie francusko-niemieckim, a po interwencji szefa kliniki w której pracował, dalszą służbę odbywał w poznańskim szpitalu wojskowym. W czasie Powstania Wielkopolskiego był komendantem szpitala polowego, w stopniu majora. W 1922 podjął samodzielną pracę na stanowisku kierownika oddziału ortopedycznego w Lecznicy Związkowej w Poznaniu; należał do grona ścisłych założycieli Polskiego Towarzystwa Ortopedycznego (1928). W lipcu 1936 wygrał konkurs, ogłoszony przez Komisariat Rządu, na stanowisko ordynatora nowo utworzonego samodzielnego oddziału ortopedycznego w Szpitalu Sióstr Miłosierdzia w Gdyni i tu pracował aż do wojny. Zmobilizowany (w stopniu majora) pod koniec sierpnia 1939, przydzielony został początkowo do Szpitala Marynarki Wojennej na Oksywiu, a 1 września otrzymał rozkaz natychmiastowego udania się do Szpitala Sióstr Miłosierdzia z zadaniem wyewakuowania z jego nowego pawilonu chorych cywilnych i utworzenia filii szpitala oksywskiego, której został komendantem. Jego żona Elżbieta jako ochotniczka opiekowała się rannymi podczas walk na Oksywiu i Helu, a po aresztowaniu była więźniarką obozów Stutthof i Ravensbrück. Na początku okupacji dr Cetkowski pozostał w Gdyni i był prezesem założonego przez siebie oraz przyjaciół Komitetu Obywatelskiego. Była to jedyna polska organizacja istniejąca legalnie za zgodą władz niemieckich (komendanta Schutzpolizei płk. Heinza Grieba – kolegi z czasów monachijskich studiów doktora Cetkowskiego) i działająca na terenie okupowanej Gdyni. Członkowie Komitetu Obywatelskiego pomagali miejscowej ludności, rodzinom wysiedlonym, jeńcom wojennym itp. Jednak już w 1940 został wraz z żoną aresztowany, a po czterech miesiącach zwolniony z nakazem natychmiastowego opuszczenia terenu III Rzeszy. Wyjechał do Warszawy, gdzie najpierw został lekarzem rejonowym, a następnie kierownikiem oddziału ortopedycznego Szpitala PCK przy ul. Smolnej. Należał też do sekcji sanitarnej Polskiej Marynarki Wojennej w Konspiracji, działającej pod kryptonimem „Alfa”. Podczas Powstania Warszawskiego został – po raz trzeci już – komendantem szpitala. Po upadku powstania ewakuował rannych pacjentów na Wolę. W 1945 wrócił do Gdyni i do swojego szpitala, którego został dyrektorem. Szybko jednak zrezygnował z tej funkcji, wracając na swe przedwojenne stanowisko ordynatora oddziału ortopedycznego i był nim do przejścia na emeryturę w sierpniu 1954, a równocześnie od 1951 był pierwszym kierownikiem, zreorganizowanego i przeniesionego do lokalu przy skwerze Kościuszki, Pogotowia Ratunkowego. Był członkiem honorowym Polskiego Towarzystwa Ortopedyczno-Traumatologicznego. Zmarł 27.06.1955 r.

fot. J.Dworakowski (1)

Czernicki Ksawery Stanisław (1882-1940) – inżynier budownictwa okrętowego, kontradmirał, szef służb Kierownictwa Marynarki Wojennej, zamordowany w Katyniu.

Urodził się 16.10.1882 w majątku Giedejki pow. oszmiański, ojciec był ziemianinem i powstańcem styczniowym 1863. Do szkół uczęszczał w Wilnie, Wydział Budowy Okrętów Morskiej Szkoły Inżynieryjnej ukończył w Kronsztadzie w 1905 i służył w porcie wojennym w Kronsztadzie. Od 1908 do 1910 pracował w Rządowych Zakładach Budowy Okrętów w Sreteńsku, od 1910 w Bałtyckich Zakładach Budowy Okrętów w Petersburgu, gdzie kierował budową pancernika „Sewastopol” i „Pietropawłowsk”, potem jednym z dyrektorów Rosyjsko-Bałtyckiej Stoczni i Fabryki Amunicji w Rewlu w stopniu podpułkownika marynarki oraz prezesem Komitetu Polskiego na terenie Estonii. W 1920 wrócił do kraju i walczył z bolszewikami. Jesienią tego roku został komendantem portu wojennego w Modlinie, w 1925 szef Kierownictwa Marynarki Wojennej kmdr Jerzy Świrskiego powołał go na stanowisko przewodniczącego „komisji budowlanej do budowli lądowych w porcie wojennym w Gdyni” (czyli koszar, składów magazynów wojennych, bazy lądowej dla okrętów podwodnych, stoczni, warsztatów, itp.). Projekt portu wojennego, opracowany przez komisję pod jego przewodnictwem, został przyjęty przez KMW i w dużym stopniu zrealizowany w okresie międzywojennym. W tym samym czasie pracował w komisji Ministerstwa Przemysłu i Handlu, upoważnionej do odbioru statków dla nowopowstałego armatora „Żegluga Polska”. W lipcu 1926 wysłany został do Paryża do nadzorowania budowy niszczycieli „Wicher” i „Burza”. Po powrocie mianowano go szefem służb Kierownictwa MW. „Był to człowiek, do którego żywiłem specjalny kult i rodzaj uwielbienia za jego gentelmeńskie maniery, opanowanie, mądrość, wysokiej klasy fachowość, elegancję zewnętrzną i odwagę w podejmowaniu decyzji” – pisał o swoim szefie kmdr Eugeniusz Pławski. Czernicki był jednym z głównych rzeczników rozwoju polskiego przemysłu okrętowego, pod jego zwierzchnictwem rozpoczęto rozbudowę portu w Helu oraz stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Zajmował się także sprawami kształcenia kadr dla przemysłu okrętowego. Z jego inicjatywy w 1936 utworzono w Państwowej Szkole Technicznej w Warszawie pierwszy w Polsce Wydział Budowy Okrętów i Konstrukcji Stalowych, nadający dyplom techników. A w związku z antypolskimi ekscesami na Politechnice Gdańskiej w 1938, zapoczątkował działania dla utworzenia na jednej z krajowych politechnik kierunku kształcenia inżynierów budownictwa okrętowego.
Wybuch wojny zastał go w Kierownictwie Marynarki Wojennej w Warszawie. Adm. Świrski zarządził wyjazd podległego sobie personelu wojskowego pociągiem ewakuacyjnym, który z Warszawy wyruszył na wschód, do Pińska, 12 września przekazał dowództwo pociągu Czernickiemu, a sam odjechał. Pociąg musiał zatrzymać się w Kostropolu, bo tory zostały zbombardowane. Tam, wraz z dziesięcioma najstarszymi oficerami, został aresztowany przez NKWD, wywieziony do obozu w Kozielsku i zamordowany w Katyniu. Odznaczony był: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem zasługi, Krzyżem Walecznych, Medalem Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1920, francuską Legią Honorową, szwedzkim Orderem Miecza.
W październiku 1992, w 110. rocznicę urodzin kadm Czernickiego, Gdyńska Rodzina Katyńska, dowództwo jednostki z Pogórza i dowództwa MW uroczyście odrestaurowały mogiłę żony z symboliczną tablicą ku pamięci kontradmirała (lecz z nieprawdziwą datą – bo w PRL o Katyniu wolno było tylko milczeć), i umieściły tablicę z prawdziwą informacją. Centralna Składnica MW w 1993 wybrała na patrona kadm Czernickiego i wystawiła obelisk zwieńczony repliką orła z Modlina. W tym samym roku uchwałą Rady Miasta, część ulicy Puckiej na Pogórzu została nazwana jego imieniem.

fot. J.Dworakowski

D

Darski Stanisław (1891-1983) – prawnik, działacz gospodarki morskiej, minister żeglugi, profesor, wykładowca w Wyższej Szkole Handlu Morskiego.

Urodził się 17 listopada we Lwowie. Ukończył jedyne we Lwowie gimnazjum z wykładowym językiem niemieckim (choć wszyscy profesorowie byli Polakami), prywatnie ucząc się języka francuskiego. Prawo studiował na Uniwersytecie im. Jana Kazimierza, równocześnie przerabiając kurs dla abiturientów Wyższej Szkoły Handlowej i ucząc się języka angielskiego. W 1915 r. odbył krótką służbę w armii austriackiej, wyreklamowany przez przyjaciół rodziny jako „niezbędny specjalista w handlu solą”, powrócił do Lwowa i zdał pozostałe egzaminy, uzyskując w 1917 r. doktorat z prawa. W 1918 r. wziął udział w wojnie polsko-ukraińskiej w obronie Lwowa. W 1919 r. znalazł zatrudnienie w Karpackim Towarzystwie Naftowym w Borysławiu, a po roku, przeczytawszy ogłoszenie, iż firma importowo-eksportowa Lambert i Krzysiak w Gdańsku poszukuje korespondenta z bardzo dobrą znajomością języków obcych, przede wszystkim niemieckiego, wysłał referencje i został przyjęty. W 1928 roku przeniósł się do Gdyni i objął posadę syndyka Związku Ekspertów Portowych, rok później został dyrektorem eksploatacyjnym Polbrytu i Żeglugi Polskiej. Był także członkiem rady nadzorczej Pagedu i Polskiej Agencji Morskiej oraz honorowym konsulem Finlandii.
Na początku II wojny wyjechał do Londynu, w 1944 r. został dyrektorem Szkoły Handlu Zagranicznego i Administracji Morskiej w Londynie. Gdy – jak napisał we wspomnieniach – „jałtańska konferencja w lutym 1945 roku postawiła pod znakiem zapytania dalszą egzystencję emigracyjnego rządu londyńskiego”, zdecydował „postawić swoją osobę do dyspozycji Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej w Warszawie”.
W lipcu 1945 r. rozpoczął pracę w Polskiej Misji Morskiej powołanej w Londynie przez Rząd Jedności Narodowej, do kraju wrócił w 1946 r. Pracował w Ministerstwie Żeglugi i Handlu Morskiego na różnych stanowiskach. W 1947 r. otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski za pomyślne przeprowadzenie spraw rewindykacji i reparacji wojennych. Ceniony w sposób szczególny przez ministra żeglugi Adama Rapackiego, towarzyszył mu (jako znający doskonale języki obce) w ważniejszych zagranicznych delegacjach rządowych. W latach 1949-1950 był dyrektorem naczelnym Gdynia Ameryka Linie Żeglugowe (GAL), zajmując się ponownym organizowaniem istniejących przed wojną linii regularnych. Zwolniony został ze stanowiska zaraz po dymisji Rapackiego (przemianowanego z ministra żeglugi na ministra szkolnictwa wyższego). „Sytuacja moja była nie do pozazdroszczenia. Miałem już wówczas lat pięćdziesiąt dziewięć i mimo prawniczego wykształcenia i dyplomu doktorskiego jedynym prawdziwym moim zawodem była żegluga oraz sprawy morskie”. Udało mu się wówczas otrzymać w Wyższej Szkole Handlu Morskiego w Sopocie (w 1952 r. przekształconej w Wyższą Szkołę Ekonomiczną) pracę kontraktowego profesora wykładającego zagadnienia związane z techniczną stroną transportu morskiego. W grudniu 1952 r. powołany został na kierownika Katedry Organizacji i Techniki Transportu, dwa lata później otrzymał tytuł docenta. W latach 1954-1956 był prodziekanem, a do listopada 1956 r. – dziekanem Po październikowym przełomie 1956 roku Sejm PRL powołał go na stanowisko ministra żeglugi. „Pozbawionym w latach stalinowskich pracy marynarzom pozwolono pracować w wyuczonych zawodach dopiero po odwilży gomułkowskiej. Ministra Popiela zastąpił wtedy minister Darski, który polecił utworzenie komisji weryfikacyjnej. Komisja przywróciła prawo pływania w PMH wszystkim pokrzywdzonym absolwentom PSM i innym oficerom oraz marynarzom, którzy jeszcze nie zdołali powrócić na morze” – napisał we wspomnieniach kpt. Zygmunt Batko. Ministrem był przez osiem lat, a od 1961 r. pełnił także funkcję przewodniczącego Komitetu Badań Morza PAN. „Na posiedzeniu w dniu 12 grudnia 1964 r. Sejm na wniosek prezesa Rady Ministrów zwolnił prof. dr. Stanisława Darskiego ze stanowiska ministra żeglugi ze względu na jego wiek”. – podała prasa. W 1964 roku przeszedł na emeryturę, w 1978 r. opublikował wspomnienia „W służbie żeglugi”. Zmarł 28 grudnia 1983 roku w Warszawie, mając 92 lata. Odznaczony był m.in. Orderem Sztandaru Pracy I klasy, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

fot. J. Dworakowski

Demel Kazimierz (1889-1978) – biolog, pionier polskich badań na morzu, najwybitniejszy polski znawca flory i fauny Bałtyku, twórca polskiej oceanografii biologicznej.

Urodził się 9.03.1889 w Zawodziu pod Katowicami, ojciec doktor chemii był dyrektorem fabryki chemicznej. Maturę zdał w Warszawie w 1890 i podjął studia przyrodnicze na Uniwersytecie Lwowskim, a po roku przeniósł się na Uniwersytet Genewski, tam w 1911 dostał stopień magistra nauk przyrodniczych i został asystentem Zakładu Zoologii. W 1913, na wieść o chorobie ojca, powrócił do kraju. Pracował w Towarzystwie Kursów Naukowych w Warszawie i w Pracowni Zoologicznej Towarzystwa Naukowego Warszawskiego (TNW). W 1915 został skierowany na kurs biologicznomorski do Murmańskiej Stacji Biologicznej nad Oceanem Lodowatym. Wcielony w listopadzie 1916 do armii rosyjskiej, po roku przedostał się do I Korpusu Polskiego gen. Józefa Dowbór – Muśnickiego. W czerwcu 1918 został ze służby wojskowej zwolniony, ale 11 listopada zgłosił się ochotniczo do Wojska Polskiego; za kampanię na froncie wołyńskim otrzymał Krzyż Walecznych. W 1920 brał udział w najcięższych bojach pod Radzyminem, w następnym roku walczył w III Powstaniu Śląskim i dostał Górnośląską Wstęgę Walecznych i Zasługi II klasy. W czerwcu 1921 odszedł z wojska i poświęcił się wyłącznie pracy naukowej. W 1923 podjął pracę adiunkta w Morskim Laboratorium Rybackim na Helu, nad którym sprawował opiekę naukową prof. Michał Siedlecki z Krakowa; 2 lata później został kierownikiem. W 1929 MLR otrzymał pierwszy statek badawczy „Ewa”, a w lipcu odbył się pierwszy kurs naukowy z dziedziny biologii morza dla studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1930 wziął udział w III Konferencji Hydrograficznej Państw Bałtyckich. W marcu 1932 MLR przekształcony został w Stację Morską w Helu. Szefem mianowano dr Mieczysława Boguckiego, a K. Demela – kierownikiem Działu Biologicznego. Stacja stale się powiększała, w 1935 pracę asystentów podjęli m.in. Walerian Cięglewicz, Władysław Mańkowski, Zygmunt Mulicki. W 1938 Stacja Morska otrzymała wygodną siedzibę w dwupiętrowym gmachu przy al. Zjednoczenia 1 w Gdyni (z mieszkaniami dla pracowników), a K. Demel uhonorowany został zotym Krzyżem Zasługi. W grudniu obronił pracę doktorską, „pierwszą i jedyną pracę z dziedziny biologii morza, jaką przyjął Uniwersytet Jagielloński do roku 1938” (prof. Siedlecki). W 1938 wszedł w skład rady nadzorczej Morskich Zakładów Rybnych. W sierpniu 1939 por. rezerwy dr Demel zameldował się w swoim macierzystym pułku w Bydgoszczy, lecz ze względu na przekroczony 50-ty rok życia został zwolniony. Czas okupacji przeżył w Warszawie, 25.04.1945 wrócił do Gdyni. Wkrótce przybyli przedwojenny kierownik stacji prof. Mieczysław Bogucki oraz ichtiolog Borys Dixon i rozpoczęli pracę nad odtworzeniem MLR; budynek był zdewastowany, statek badawczy „Birkut” zaginął, motorówka „Meduza” została zatopiona. Profesor Bogucki został mianowany kierownikiem, dr Demel – jego zastępcą. Dział biologiczny prowadził dr W. Mańkowski, ichtiologiczny – dr Z. Mulicki, technologiczny – dr W. Cięglewicz. W listopadzie 1948 MLR z dostaw UNRRA otrzymało statek badawczy, któremu nadano nazwę „Profesor Siedlecki”.
W 1948 Demel odbył podróż do muzeów rybackich w Holandii, Belgii, Francji i Monaco. W 1950 habilitował się na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu Jagiellońskiego i objął katedrę Wydziału Rybackiego przy Wyższej Szkole Rolniczej w Olsztynie, wykładał także w Wyższej Szkole Handlu Morskiego w Sopocie. W 1951 mianowany został kierownikiem Działu Oceanograficznego Morskiego Instytutu Rybackiego, a w 1953 kierownikiem Katedry Biologii Morza na Wydziale Rybackim WSR w Olsztynie. Tytuł profesora nadzwyczajnego otrzymał w 1953, zwyczajnego w 1957, Nagrodę Miasta Gdyni za całokształt pracy naukowej – w 1958. W 1960 przeszedł na emeryturę z tytułem doktora honoris causa nadanym przez Senat Wyższej Szkoły Rolniczej i pisał książki. M.in. „Morze, jego życie i zasoby”, „Nasz Bałtyk”, opracowywał hasła do Wielkiej Encyklopedii Powszechnej, był promotorem i recenzentem prac doktorskich i habilitacyjnych, członkiem Rady Naukowej MIR, ekspertem Międzynarodowej Rady Badań Morza w Kopenhadze. W jego dorobku jest ponad 150 prac naukowych i kilka podręczników: „Biologia morza”, „Zwierzę i jego środowisko”, „Morza i oceany”, „Życie morza”. Odznaczony był Państwową Nagrodą Naukową (dwukrotnie), Nagrodą Ministra Szkolnictwa Wyższego, Nagrodą „Problemów”, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, a także krzyżami Oficerski i Komandorskim, Orderem Odrodzenia Polski i in. Zmarł 27.09.1978, pochowany został w starej Alei Zasłużonych. W 1991 Rada Miasta Gdyni przemianowała ulicę Hanki Sawickiej na ul. Profesora Kazimierza Demela, a dyrektor Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni doc. dr inż. Zbigniew Karnicki ustanowił Medal im. Profesora Kazimierza Demela.

IMG_2822

Dixon Borys (1873-1955) – ichtiolog, pionier badań morza, doradca naukowy Morskiego Instytutu Rybackiego.

Urodził się 8.01.1873 w Petersburgu, pochodził z rodziny zruszczonych emigrantów szkockich, która przyjęła prawosławie, miał matkę Francuzkę, ojciec był lekarzem petersburskiej policji. Borys ukończył gimnazjum klasyczne, następnie studiował na uniwersytecie, skąd w 1900 został wydalony za działalność polityczną. W Lozannie ukończył kurs hydrobiologii oraz jezioroznawstwo przy tamtejszym uniwersytecie i osiedlił się w Saratowie, gdzie przed i w czasie I wojny pełnił obowiązki starszego inspektora rybactwa i prowadził badania ichtiologiczne nad rybostanem dolnej Wołgi w powiązaniu z Astrachańskim Laboratorium Rybackim, brał udział w szeregu ekspedycji naukowych na Morzu Kaspijskim. W 1921 odzyskał obywatelstwo brytyjskie, przyjechał do Polski i został adiunktem przy katedrze rybołówstwa w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. W 1922 na prośbę dyrektor Morskiego Urzędu Rybackiego przeniesiony został do MUR, gdzie współpracował z Antonim Hryniewickim, następnie przeszedł do Stacji Doświadczalnej Rybołówstwa Słodkowodnego w Rudzie Malenickiej (ekspozytura Stacji Ichtiologiczno-Biologicznej SGGW). W 1923 został kierownikiem badań miejscowych warunków połowu tarlaków łososia na Dunajcu oraz sztucznego zapładniania ikry.

Od 1927 pracował jako kierownik Działu Ekonomii i Organizacji Rybactwa w Państwowym Instytucie Naukowym Gospodarstwa Wiejskiego w Bydgoszczy i uczestniczył w pracach badawczych Morskiego Instytutu Morskiego, kierowanych przez komisję w składzie: J. Borowik, B. Dixon, A. Hryniewicki, dr F. Lubecki i prof. M. Siedlecki. Od 1932 pracował w Stacji Morskiej w Helu, mieszkał w Gdyni, gdzie urządził pracownię ichtiologiczną, przekształconą w kierowany przez niego Oddział Rybacki Stacji Morskiej.

We wrześniu 1939 wyjechał z żoną na Litwę (do rodziny żony), skąd, jako poddany brytyjski został ewakuowany do Australii. Do Polski wrócił w grudniu 1947, przyjął obywatelstwo polskie i 1.01.1948 rozpoczął pracę w Morskim Laboratorium Rybackim w Gdyni na stanowisku doradcy naukowego, a po połączeniu Laboratorium z Morskim Instytutem Rybackim, został stałym pracownikiem MIR. Zmarł 9.05.1955.

fot. J. Dworakowski (2)

Dolatkowski Augustyn (1903-1977) – komandor profesor medycyny, pierwszy powojenny naczelnik Wydziału Zdrowia.

Urodził się 18.09 1903 w Środzie, studia medyczne skończył w 1928 w Warszawie. Pięć lat później związał się na stałe z Marynarką Wojenną, początkowo jako lekarz Szkoły Podchorążych MW w Toruniu, potem jako ordynator Oddziału Chorób Wewnętrznych i Zakaźnych Szpitala Morskiego na Oksywiu. Tuż przed wybuchem wojny został najpierw szefem Składnicy Sanitarnej na Oksywiu, a potem komendantem szpitala zapasowego stworzonego w budynku Państwowej Szkoły Morskiej na Grabówku, by w toku walk przenieść się do szpitala w Babich Dołach. Po zdobyciu Kępy Oksywskiej przez Niemców, pozostał w szpitalu. Podczas okupacji praco­wał najpierw jako jeniec wojenny w szpitalu zakaźnym dla Polaków, następnie na Oksywiu, a od 1944 jako lekarz w gabinecie przy ul. Leśnej. Po przetoczeniu się frontu, w marcu 1945, wspólnie z dr Wiktorem Januszem, zajął się Szpitalem Sióstr Miłosierdzia, pozostającym bez opieki lekarskiej. Powołał także pierwszy Wydziału Zdrowia, którego został naczelnikiem, zorganizował kolumny sanitarne, których zadaniem było grzebanie jak najszybciej zwłok, jednocześnie kierował gdyń­ską przychodnią chorób płucnych. W lipcu1945 r. ponownie został przyjęty do Marynarki Wojennej i awansowany na kmdra ppor., został lekarzem sanitarnym Głównego Portu MW, a w czerwcu 1948 – szefem Służby Zdrowia MW. W 1951 został kierownikiem sekcji naukowo-badawczej, przekształconej w 1960 w pierwszą w Polsce katedrę medycyny morskiej Wojskowej Akademii Medycznej z siedzibą w Gdyni. Kierował nią do 1969. W 1963 otrzymał stopień profesora nadzwyczajnego, w 1964 awans na komandora, w 1976 tytuł doctora honoris causa Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Był współautorem „Higieny okrętowej” i „Zarysu fizjopatologii nurkowania”. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych i innymi odznaczeniami. Zmarł 16.02.1977. W 2008 jego imieniem nazwano ulicę na nowopowstałym osiedlu Komandorskie Wzgórze na Oksywiu.

IMG_0522

Dulin Aleksander (1885-1954) – muzyk, dyrygent, kompozytor, kapelmistrz wojskowy, niezwykle zasłużony dla kultury muzycznej Gdyni.

Urodził się 24.12.1885 w Warszawie, w rodzinie inteligenckiej. Ponieważ był uzdolniony muzycznie, rodzice posłali go do Szkoły Orkiestrowej Zygmunta Sielskiego, potem studiował w Instytucie Muzycznym, który ukończył z dyplomem nauczyciela i kapelmistrza. W 1908 założył orkiestrę robotniczą w Garbarni Pfeiffera, a rok później został kapelmistrzem rosyjskiej orkiestry wojskowej w Zambrowie i tej profesji pozostał wierny do końca życia. Od 1919 służył w Wojsku Polskim. Dyrygował najpierw orkiestrą wojskową w Piotrkowie, potem w 67 pułku piechoty w Brodnicy i w 64 pułku piechoty w Grudziądzu (a w samym mieście założył orkiestrę smyczkową i symfoniczną i był współtwórcą Polskiego Towarzystwa Muzycznego im. Stanisława Moniuszki). W 1929 został przeniesiony do Gdyni, gdzie objął obowiązki kapelmistrza Orkiestry Reprezentacyjnej Komendy Portu Wojennego i był nim przez 10 lat. Z orkiestrą tą objechał w latach 1933-1934 cały kraj (był w 96 miejscowościach), propagując sprawy morza. Dzięki tej „muzycznej kampanii” szeregi Ligi Morskiej i Kolonialnej wzrosły o 60 tys. nowych członków (za co dziękował Dulinowi generał Orlicz-Dreszer). Dla Gdyni był spiritus movens życia muzycznego, urządzając niezwykle popularne wśród mieszkańców niedzielne poranki muzyczne przed hotelem „Kaszubskim” w muszli na Kamiennej Górze. Prowadził szkolne audycje muzyczne w Polskim Radiu. Komponował melodie do piosenek morskich, koncertował w radio. Wspólnie z lekarzem Mironem Mikicińskim założył w listopadzie 1931 Gdyńskie Towarzystwo Muzyczne a przy nim – Wielką Orkiestrę Symfoniczną, którą od 1935 dyrygował Kazimierz Wiłkomirski. Koncerty organizowano najczęściej w auli Państwowej Szkoły Morskiej, a przychodziła na nie „cała Gdynia”. Wykładał też Dulin w Konserwatorium Polskiej Macierzy Szkolnej w Gdańsku. Po odejściu z wojska w 1937 zorganizował Miejską Orkiestrę Symfoniczną i prowadził Orkiestrę Kolejową DOKP w Gdańsku. Piosenki skomponowane przez niego były wykonywane podczas uroczystych koncertów w Święta Morza. Do najbardziej znanych należały „Marsz Floty Polskiej”, „Krakowiak marynarski”, „Na fali”. Po wybuchu wojny został przez Niemców wysiedlony z Gdyni, okupację przeżył w Warszawie. Ranny w Powstaniu Warszawskim (był kapitanem w III Zgrupowaniu „Krybar” AK na Powiślu), ewakuowany był wraz z całym szpitalem do obozu w Saksonii. Po zakończeniu wojny wrócił do Gdyni i do czynnej służby w Marynarce Wojennej, został kierownikiem propagandy artystycznej Domu Marynarki Wojennej i przez krótki czas prowadził orkiestrę reprezentacyjną MW. W 1947 został przeniesiony w stan spoczynku. Krótko był dyrektorem Szkoły Muzycznej w Gdyni i sporadycznie dyrygentem orkiestry Filharmonii Bałtyckiej. Zmarł 28.03.1954 r. W 1987 jedną z nowych ulic na Wiczlinie nazwano jego imieniem.

fot. J.Dworakowski

F

Fałatowicz Wiktor (1903-1939) – prawnik, naczelnik Urzędu Celnego; zamordowany w Piaśnicy.

Urodził się 23.12.1903 we Lwowie. Tam skończył gimnazjum i wydział prawa na Uniwersytecie Jana Kazimierza. Służbę w administracji celnej rozpoczął w 1922 w Urzędzie Celnym we Lwowie. W maju 1933 został oddelegowany do Gdyni. Początkowo był pełniącym obowiązku naczelnika, a 12.01.1934 Ministerstwo Skarbu „poruczyło mu kierownictwo Urzędu Celnego w Gdyni”. Miał wówczas niecałe 30 lat. W 1936 prezydent RP nadał mu order Polonia Restituta; był odznaczony także Srebrnym Krzyżem Zasługi, medalem za długoletnią służbę oraz Medalem X-lecia Odzyskania Niepodległości. Mimo wybuchu wojny, Urząd Celny pracował do 13 września. Urzędnicy z góry dostali trzymiesięczne pobory, a większość czasu pierwszych dni wojny spędzili na swych posterunkach, gdyż w każdej chwili mogli być potrzebni Dowództwie Obrony Wybrzeża (wielu z nich walczyło i dostało się potem do obozów jenieckich). Po kapitulacji miasta rozpoczęły się represje. Okupanci aresztowali oprócz naczelnika, także jego zastępcę Kazimierza Downarowicza, komisarza skarbowego Józefa Kaczmarka i starszego dozorcę celnego Walentego Cielucha. Zostali oni zamordowani w piaśnickich lasach prawdopodobnie 11 listopada 1939. Gdy w 1946 dokonano ekshumacji, Wiktora Fałatowicza rozpoznała żona Eugenia. Nie zgodziła się jednak na pochówek męża w Redłowie – nie chciała, by leżał w nie poświęconej ziemi (Cmentarz Redłowski poświęcony został rok później), więc spoczął na Cmentarzu Witomińskim.

fot. J.Dworakowski

Ficek Zdzisław (1904-1952) – porucznik Marynarki Wojennej, obrońca Gdyni, kawaler Orderu Virtuti Militari, zamordowany przez komunistów po sfingowanym procesie.

Urodził się 17.11.1904 w Drohobyczu, ojciec był leśniczym w lasach państwowych. W 1918 ukończył szkołę powszechną – i mając 13 lat zaciągnął się do 7. Pułku Piechoty
we Lwowie. Odbył przeszkolenie celowniczego ckm i był jednym ze słynnych Orląt Lwowskich – obrońców Lwowa. Mając 16 lat uczestniczył w III Powstaniu Śląskim (w 1932 uhonorowany Górnośląskim Krzyżem Walecznych). W 1927 zdał maturę, w 1928 objął obowiązki instruktora w Szkole Oficerów Rezerwy Artylerii w Toruniu, a w 1930
na własną prośbę został przeniesiony do kadry Marynarki Wojennej i otrzymał przydział do Dywizjonu Artylerii Nadbrzeżnej. We wrześniu 1939 dowodził działonem na Helu.
2 października dostał się do niewoli. Po wojnie, w połowie lipca 1945, otrzymał wezwanie i skierowanie do 1 Morskiego Batalionu Zapasowego na stanowisko wykładowcy
dla absolwentów Centralnej Szkoły Oficerów (podstawy z wiedzy okrętowej), od października 1945 do lipca 1947 związany był ze Szkołą Specjalistów Morskich, którą dowodził
kpt. Zbigniew Przybyszewski. W maju 1949 skierowany został na stanowisko komendanta bazy i dowódcę załogi zapasowej w dywizjonie ścigaczy MW. W 1951 został przeniesiony do rezerwy, kilka dni później przekazany do dyspozycji szefa sztabu MW, a 27 września aresztowany. Mjr Eugeniusz Niedzielin, kierownik sekcji śledczej Zarządu Informacji MW, skierował do „pracy” z por. Fickiem kpt. Bessendowskiego, a nieco później zaczęli pomagać mu ppor. Józef Bartczak i chor. Ryszard Olejniczak. Proces por. Ficka rozpoczął się w Gdyni 7.08.1952. Składowi sędziowskiemu przewodniczył kpt. Ludwik Bełdowski. Zapadł wyrok śmierci. Z więzienia zwrócił do Sądu MW o pozwolenie na odbycie ostatniego widzenia z żoną i synem bez siatki, oraz na przekazanie synkowi najcenniejszego skarbu jaki miał – Orderu Virtuti Militari. Stracony został 2.12.1952
w więzieniu w Gdańsku. W lipcu 1956 prokurator generalny PRL Marian Rybicki wręczył żonie dokument informujący o rehabilitacji męża. W tym też roku udało się rodzinie uzyskać zgodę na ekshumację i godne pochowanie por. Zdzisława Ficka, co stało się 29 lutego 1957 r. na Cmentarzu Witomińskim.

Ficek fot. J. Dworakowski

G

Gerwel Tadeusz (1904-1986) – lekarz, założyciel i pierwszy ordynator oddziału laryngologicznego Szpitala Sióstr Miłosierdzia, muzyk i meloman, kapitan żeglugi wielkiej jachtowej, kawaler Orderu Virtuti Militari.

Urodził się 22.12.1904 w Pińsku, ojciec był technikiem na kolei. Po zdaniu matury w gimnazjum w Brześciu nad Bugiem, rozpoczął w 1923 studia medyczne w Poznaniu. W grudniu 1929 otrzymał dyplom doktora wszechnauk lekarskich. Po zrobieniu specjalizacji z laryngologii, przeniósł się do Gdyni w 1930 r., objął stanowisko ordynatora Oddziału Otolaryngologicznego w Szpitalu Sióstr Miłosierdzia i kierował nim do wybuchu II wojny. Początkowo był jedynym otolaryngologiem całego regionu nadmorskiego – i szpitalny oddział organizował. W 1934 był jednym z inicjatorów powstania Gdyńskiego Towarzystwa Lekarskiego. W latach 1937-1938 praktykował w klinikach w Nowym Jorku, Sztokholmie i Paryżu. Był także lekarzem Ubezpieczalni Społecznej, współpracował z Lecznicą Nadmorską. W 1938 ukończył w Paryżu kurs bronchoesofagoskopii, u prof. Miodońskiego w Krakowie odbył dwukrotnie staże, specjalizując się w mikrochirurgii ucha i chirurgicznym leczeniu krtani. Współpracował z Oddziałem Przeciwgruźliczym Szpitala Epidemicznego i Chorób Tropikalnych w Babich Dołach – zajmując się chorymi z gruźlicą krtani. Był nie tylko doskonałym lekarzem, ale i humanistą, człowiekiem o wielkiej kulturze i szerokich zainteresowaniach. Czynnie uczestniczył w organizowaniu żeglarstwa morskiego, za co został obdarzony godnością honorowego wicekomandora Yacht Klubu Polski (wraz z Teofilem Bochińskim posiadał od 1930 duży regatowy jacht „Kneź”: dł. 14,6 m i 80 m kw. żagli). Wspierał też harcerstwo jako przewodniczący Koła Przyjaciół Harcerstwa w Gdyni (celem była „moralna i materialna opieka nad drużynami harcerskimi w Gdyni oraz jednanie opinii dla ruchu harcerskiego”), należał także do Polskiego Związku Zachodniego. Kolejną jego pasją było muzykowanie. W Gdyńskiej Orkiestrze Symfonicznej (powstałej w 1931) grał jako koncertmistrz drugie skrzypce. Po ogłoszeniu mobilizacji ochotniczo zaciągnął się do Marynarki Wojennej i został przydzielony (wraz z dr Henrykiem Cetkowskim) do Szpitala Morskiego na Oksywiu. 1 września, po przeprowadzeniu pierwszych operacji, obaj lekarze otrzymali rozkaz natychmiastowego udania się do Szpitala Sióstr Miłosierdzia z zadaniem wyewakuowania z jego nowego pawilonu chorych cywilnych i zamienienia go w filię szpitala oksywskiego. Komendantem tej filii został mjr rez. dr H. Cetkowski, a dr T. Gerwel – jego zastępcą. Po kapitulacji miasta przez krótki czas przebywał w niewoli; zwolniony wrócił do Gdyni, ale został z niej wysiedlony do generalnej Guberni. Okupację przeżył w Warszawie, pracując na oddziale otolaryngologicznym szpitala św. Ducha oraz wykładając na kursach Tajnego Uniwersytetu Warszawskiego. Jako porucznik Marynarki Wojennej AK, włączył się w działalność organizacji „Alfa” − pełnił w niej funkcję szefa sanitarnego Polskiej Marynarki Wojennej w Konspiracji. Podczas Powstania Warszawskiego pracował szpitalu przy ul. Wspólnej 27. Ciężko ranny, po upadku powstania przewieziony został do obozu jeńców wojennych AK w Zeithein. Za pracę w konspiracji i udział w Powstaniu odznaczony został po latach Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami i dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Partyzanckim i Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari. W listopadzie 1945 był już w Gdyni, na „swoim” Oddziale Otolaryngologii Szpitala Miejskiego, którego ordynatorem był do 1974 (choć nie bez trudności – usiłowano wysłać go na emeryturę już w 1969, przedłużono mu wpierw zgodę na dalszą pracę do 1972, w 1973 Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej wydało „ostateczną decyzję” odmowną, ale po odwołaniu otrzymał dr T. Gerwel zezwolenie na dalsze pełnienie obowiązków ordynatora do końca grudnia 1974 r.). W lutym 1963 został specjalistą II stopnia z otolaryngologii, w 1964 habilitował się na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Poznaniu, w 1965 otrzymał tytuł naukowy docenta. Opublikował wiele prac naukowych, wchodził w skład komitetu redakcyjnego „Otolaryngologii Polskiej”, był także współautorem czterotomowego podręcznika „Ostre choroby zakaźne” pod red. prof. Wszelakiego. Był przez wiele lat komandorem Yacht Klubu Polski: w latach 1948-1950 i po wznowieniu działalności klubu ponownie w latach 1956-1969, w1981 został obdarzony przez Sejmik PZŻ godnością Członka Honorowego Polskiego Związku Żeglarskiego. Zmarł 16.11.1986 r.

IMG_0624 copy

GIC PAWEŁ

Toggle content goes here, click edit button to change this text.

Gorazdowski Stefan (1911-1962) – kapitan żeglugi wielkiej, wykładowca Państwowej Szkoły Morskiej, uczestnik II wojny na morzu, komendant „Daru Pomorza”.

Urodził się 5.02.1911 w Sartanie (dziś Primorskoje) na Ukrainie, w rodzinie zamożnych ziemian (był młodszym bratem komandora ppor. Tadeusza Gorazdowskiego, dowódcy ORP „Piorun”). Maturę zdał w warszawskim gimnazjum, w 1932 ukończył Wydział Nawigacyjny Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, a kolejne dwa lata był słuchaczem Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w Zambrowie. Kilka lat pływał na „Darze Pomorza”, następnie podjął studia zaoczne na wydziale prawno-ekonomicznym Uniwersytetu Poznańskiego. W 1937 otrzymał dyplom kapitana ż. w., a w 1938 został syndykiem Związku Armatorów Polskich w Gdyni. W sierpniu 1939 powołany został do służby wojskowej w 2. Batalionie Strzelców w Tczewie. Po zakończeniu kampanii wrześniowej wyjechał do Warszawy, stamtąd – przez Węgry i Jugosławię – przedostał się do Francji, gdzie został odkomenderowany do dyspozycji Marynarki Handlowej. Tam otrzymał polecenie przeprowadzenia z Port-Lyautey w Maroku internowanych polskich okrętów szkolnych ORP „Iskra” i ORP „Wilia”. Mając do dyspozycji jedynie najprymitywniejsze przyrządy nawigacyjne i kilku ludzi załogi, przeprowadził „Iskrę” do Gibraltaru – gdzie stała do końca wojny jako statek-baza załóg kutrów torpedowych. Następnie, razem z kpt. Mikołajem Deppiszem, doprowadził „Wilię” z Gibraltaru do Liverpoolu (przez Atlantyk, pilnie patrolowany przez U-booty). Do końca roku 1942 był syndykiem Związku Armatorów Polskich w Londynie, ale wkrótce pociągnęło go morze. W styczniu 1943 służył na ORP „Modlin” aż do zatonięcia statku podczas inwazji w Normandii. Powołany do Marynarki Wojennej, otrzymał stanowisko oficera nawigacyjnego na ORP „Garland”. Do kraju wrócił w grudniu 1945. Do 1952 był komendantem „Daru Pomorza”, jednocześnie wykładowcą na Wydziale Nawigacyjnym PSM w Szczecinie(dokąd przeniesiono gdyński Wydział). Opublikował kilka podręczników: „Sygnalizacja morska”, „Morskie pomoce nawigacyjne”, „Międzynarodowe przepisy o zapobieganiu zderzeniom na morzu, „Międzynarodowe prawo drogi morskiej”. Po Październiku’56 objął dowództwo na m/s „Monte Cassino”. W czasie rejsu po Morzu Śródziemnym dostał ostrego ataku choroby wrzodowej. Namawiano go, by wszedł na redę najbliższego portu, ale mimo wielkich bólów sądził, że zdoła dopłynąć do portu przeznaczenia statku. Niestety, wrzód pękł i kapitan zmarł 1.02.1962, nim lekarze zdołali mu pomóc. Odznaczony był m.in.: Krzyżem Walecznych (dwukrotnie), brytyjskim „1939-1945 Star”, „Africa Star”, „Atlantic Star”, „Defence Medal”, szwedzkim Orderem Wazy I kl. Na nagrobnym pomniku wyryty jest napis: „Wierny ojczyźnie, ludziom i morzu”.

fot. J.Dworakowski (1)

Gorządek Wiktor (1908-1988) – rybak, pierwszy polski kapitan żeglugi wielkiej rybołówstwa morskiego, nauczyciel i wychowawca kadr oficerskich floty handlowej i rybackiej; postać barwna i nietuzinkowa.

Urodził się 1.12.1908 w Taszkiencie (dziadek, powstaniec styczniowy, zesłany został na Kamczatkę do kopalni srebra, gdzie pracował z rękami przymocowanymi na stałe do taczki). Do Polski przyjechał w 1920 i zamieszkał w Krakowie. W 1929 powołany został do służby wojskowej i skierowany do Marynarki Wojennej. Przeszkolenie przechodził w Świeciu, a resztę służby we Flotylli Pińskiej. Po wyjściu z wojska zamieszkał w Gdyni i w 1931 rozpoczął pracę jako rybak na jednym z lugrów polsko-holenderskiej „Morze” Północne Polskie Towarzystwo dla Połowu Śledzi SA („Mopol”). Podpatrując Holendrów (bo swoją wiedzę ukrywali) uczył się łowić. Po likwidacji „Mopolu” podjął pracę w Towarzystwie Okrętowym Połowów Dalekomorskich „Mewa”. Ukończył kurs motorzystów dla rybaków w Państwowej Szkole Morskiej, a także sterniczo-nawigacyjny i starszy nawigacyjny, a niedługo potem przeniósł się do Towarzystwa Dalekomorskich Połowów – „Pomorze”, pierwszego polskiego przedsiębiorstwa eksploatującego tylko trawlery. Wybuch wojny zastał go na jednym z trawlerów, kiedy wracał w połowów na Morzu Północnym. Statek skierowany został najpierw do Holandii, a później do Wielkiej Brytanii. Cztery trawlery, które przedostały się do Anglii, zarekwirowała Admiralicja Brytyjska. Odkupił je od P. Stockhamera-Rosenfelda Wincenty Bartosiak. Zwolnione po roku i rozbrojone, skierował Bartosiak do połowu ryb na wody Islandii. Pływały pod polską banderą i nazywały się „Podlasie”, „Polesie”, „Pokucie” i „Podole”, dowodzili nimi Gorządek i Gic. Kierownikiem firmy Bartosiak Trawler Ltd. był Jerzy Krajewski, a baza znajdowała się w Fleetwood. W 1940 otrzymał Gorządek dyplom szypra II klasy, a pięć lat później I klasy.
W 1946 wrócił do kraju, objął stanowisko szypra na trawlerze „Ławica”, a w maju 1949 rozpoczął pracę w „Dalmorze”. W 1952 otrzymał dyplom kapitana żeglugi małej, a w 1954 powierzono mu stanowisko kapitana super trawlera „Jan Turlejski”. Z tym szkolnym statkiem Szkoły Rybołówstwa Morskiego w Gdyni związał się na 23 lata, odbywając na nim 170 rejsów. Był pierwszym szyprem w historii polskiego rybołówstwa morskiego i od 1959 pierwszym kapitanem żeglugi wielkiej rybołówstwa morskiego. „Nic, co dotyczyło połowów dalekomorskich nie było mu obce, i to zarówno w zakresie ciężkiej fizycznej pracy, jak i kierowania rybackim statkiem. Potrafił też szerokim gestem czerpać radości życia w czasie postojów jego statku w portach. Głośne były jego wypady taksówką z Gdyni do Zakopanego, gdzie przez pewien czas miał bliską mu niewiastę. Był mile rubaszny, nie dbał specjalnie o swój wygląd zewnętrzny, a wszystko to razem wzięte, nie wyłączając jego różnych przygód, jakie przeżywał pod różnymi szerokościami geograficznymi, czyniło zeń postać pełną życia, jedną z najbardziej barwnych i znanych w całej naszej dalekomorskiej flocie rybackiej” – napisał o kapitanie Gorządku Andrzej Ropelewski. Zmarł 11.07.1988 r.
Tablica, upamiętniająca kapitana, została uroczyście odsłonięta 27 czerwca 2014 r. na budynku przy ul. Warszawskiej 28/30, w którym mieszkał.

fot. J. Dworakowski

Grajter Jerzy (1912-1972) – dziennikarz, reporter, publicysta morski.

Urodził się w Warszawie 1.12.1912; ojciec był lakiernikiem na kolei. Po I wojnie światowej rozpoczął naukę w Mławie. Od 1926, na skutek przewlekłej choroby matki i bezrobocia ojca, przebywał w domu sierot w Warszawie. W 1932 ukończył gimnazjum humanistyczne im. M. Reja, a następnie zapisał się do Wyższej Szkoły Dziennikarskiej. Już od następnego roku utrzymywał się z pracy dziennikarskiej, pisząc do gazet codziennych i periodyków, współpracując z agencjami prasowymi itp. Dorabiał także reklamując w stolicy polski len, do pierwszych mrozów paradując po ulicach w garniturze z białego lnu. Pod koniec studiów założył z kolegami pismo dla panien służących, w którym objął dział porad miłosnych. Studia ukończył w 1936, nie udało mu się jednak znaleźć stałego etatu, więc utrzymywał się z wierszówki. We wrześniu 1939 brał udział w obronie Warszawy. W październiku został urzędnikiem administracji Domu Starców w stolicy i był nim do wybuchu Powstania Warszawskiego. A po jego upadku – ciężko ranny – znalazł się w obozie w Pruszkowie. Został stamtąd przewieziony do wsi Malenie, gdzie przebywał do końca marca 1945 i uczył dzieci. Na początku kwietnia w Warszawie przyjęty został do pracy w Fabryce Wyrobów Srebrnych S.A. Kulesza jako kierownik administracji. W maju następnego roku wyjechał na Wybrzeże, a w czerwcu został zaangażowany w Morskim Instytucie Rybackim w Gdyni jaki kierownik działu studiów i propagandy. Od tego czasu zajmował się publicystyką z zakresu rybołówstwa morskiego, redagując tygodniowy „Morski Biuletyn Rybacki”. W 1949 mianowany został naczelnikiem wydziału wydawniczego Morskiego Instytutu Rybackiego. W 1950, gdy wydawnictwo MIR-u weszło w skład przedsiębiorstwa Wydawnictwa Morskie, został sekretarzem redakcji organizującego się miesięcznika „Rybak i Przetwórca”. W 1952 nastąpiła kolejna reorganizacja – Wydawnictwa Morskie zostały wcielone do Wydawnictw Komunikacyjnych. W 1952 „Rybak i Przetwórca” został zlikwidowany, a w jego miejsce powstał nowy tygodnik „Rybak Morski”, w którym był sekretarzem redakcji. Gdy w 1966 powstał „Tygodnik Morski”, pracował w nim od początku odpowiadając za dział rybołówstwa. Jego dorobek jest ogromny. Oprócz tekstów publicystycznych pisał książki: „Morze i oceany”, „Na morze Barentsa”, „Rybackim szlakiem”, miniatury morskie, scenariusze do filmów oświatowych, wygłaszał także radiowe pogadanki popularyzujące sprawy połowów dalekomorskich. Był publicystą uznawanym przez profesjonalistów za równego im fachowca, znawcę problematyki rybołówstwa, a w uznaniu zasług uhonorowany Orderem Polonia Restituta. Zmarł 30.08.1972 r.

fot. J. Dworakowski

Grzegowski Franciszek (1886-1969) – kupiec, restaurator, społecznik, komendant ochotniczej straży pożarnej.

Urodził się 23.07.1886 w Kosakowie, najstarszy z jedenaściorga rodzeństwa, ojciec był rzemieślnikiem i rolnikiem. Ukończył szkołę kupiecką, ożenił się w 1911, za otrzymane od ojca pieniądze kupił karczmę we wsi Gdynia. W momencie wybuchu I wojny światowej został powołany do pruskiego wojska i wysłany na front zachodni. Po powrocie w 1918 odkupił od miejscowego Niemca gospodarstwo po obu stronach ul. Starowiejskiej wraz z zabudowaniami i w 1928 otworzył hotel „Starogdyński”, restaurację i sklep kolonialny, zorganizował też małą fabryczkę sztucznego lodu w blokach, który dostarczał do Szpitala Sióstr Miłosierdzia, na statki oraz do Gdańska. Początkowo w budynku był na parterze sklep a na piętrze pokoje gościnne. W 1934 restauracja przekształcona została, przy pomocy prof. Wacława Szczeblewskiego i jego uczniów, w pięknie udekorowany „Dwór Kaszubski”. Po drugiej stronie budynku była hurtownia owoców południowych, prowadzona w porozumieniu z holenderską firmą Brandship.

Prowadził także skład hurtowy soli i stację benzynową. Od początku swego gospodarowania w Gdyni znajdował czas na służenie Gdyni-wsi i Gdyni-miastu. Brał udział w przygotowaniach do wyjazdu Antoniego Abrahama i Tomasza Rogali do Wersalu na konferencję pokojową, wiosną 1920 został członkiem Komitetu Budowy Katolickiej Kaplicy, był darczyńcą jednego z trzech kościelnych dzwonów nazwanego „Franciszkiem” i członkiem Rady Parafialnej. Zasiadał w pierwszej polskiej gdyńskiej Radzie Gminnej, a potem był członkiem Rady Miejskiej. W 1927 został członkiem komisji rewizyjnej Towarzystwa Kupców Samodzielnych. W tym samym roku, w 15-tysięcznej już Gdyni, założył Ochotniczą Straż Pożarną i był jej długoletnim komendantem. W 1933 wszedł w skład Rady Szkolnej chylońskiej szkoły podstawowej. Przez kilka lat przewodził gdyńskiemu Bractwu Kurkowemu, w 1938 został Królem Kurkowym. W 1930 otrzymał srebrny Krzyż Zasługi, w 1932 srebrny Medal Zasługi. W 1937 został członkiem Kaszubskiego Komitetu Budowy Koszar w Gdyni. We wrześniu 1939, po kapitulacji, został zatrzymany przez Niemców, następnie zwolniony z rozkazem opuszczenia Gdyni. Udał się do swego gospodarstwa w Chwaszczynie, ale i stamtąd wysiedlony, znalazł się w obozie w Potulicach. Rodzinie udało się go wydostać w 1943, był wówczas już bardzo schorowany. Po zakończeniu wojny wrócił z synami do Gdyni z zamiarem odbudowania zburzonego Dworu Kaszubskiego. Plac był już jednak zajęty przez nową władzę i przyznany spółdzielni. Próbował walczyć o ziemię i odwoływał się do sądów, ale został oskarżony o „spekulowanie gruntami i kapitalistyczne nastroje”. Sprawę przegrał, otrzymując za ziemię jedną setną jej wartości. Zmarł 26.12.1969 r.

fot. J. Dworakowski (1)

Gubała Edward (1904-1980) – kapitan żeglugi wielkiej, rybak, wykładowca przedmiotów morskich, uczestnik II wojny na morzu; w latach stalinowskich więziony i skazany na karę śmierci; autor kilku książek.

Urodził się w Rakowie pod Częstochową, ojciec był hutnikiem. W 1920 powołany do wojska służył w II Pułku Strzelców Syberyjskich w Warszawie. W 1927 skończył Wydział Nawigacyjny Szkoły Morskiej w Tczewie z wyróżnieniem (za co Ministerstwo Przemysłu i Handlu obdarowało go złotym kieszonkowym zegarkiem z wygrawerowanym okolicznościowym napisem), a w 1929 zakończył 15-miesięczną obowiązkową służbę wojskową w MW. W latach 1929-1932 pływał na statkach „Żeglugi Polskiej” (zaczynając od III oficera), potem na trampach węglowych Polsko-Skandynawskiego Towarzystwa Transportowego Polska-Robur, zwanym w skrócie „Polskarob”, początkowo jako pierwszy oficer, a od 1935 jako kapitan. 1.09.1939 był kapitanem na „Roburze IV”. Depeszą z kraju został skierowany do Goteborga w Szwecji, stamtąd udał się w specjalnym konwoju najpierw do Bergen a potem do Szkocji. Na „Roburze IV”, przemianowanym w duchu sienkiewiczowskiej „Trylogii” na „Częstochowa”, pływał w wojennych konwojach na szlakach między Wielką Brytanią a Francją. W październiku 1940 objął dowództwo na francuskim statku „Ille de Batzi. Załoga była polska, statek miał aż trzy bandery – po raz pierwszy w historii morskich obyczajów – i pływał w czarterze Ministry of War Transport. Od połowy 1941 pracował na lądzie. W 1945 rozpoczął zupełnie nową dla siebie pracę – w rybołówstwie na Morzu Północnym. Został szyprem na niewielkim kutrze „Zjawa III”, jednym z pierwszych ryzykantów, którzy zapędzili się na odległe łowiska jeszcze przed oficjalnym zakończeniem wojny. W lipcu 1946 został polskim inspektorem techniczno-nawigacyjnym Polskiej Misji Morskiej w Londynie, przejmując dla spółki „Dalmor” pierwsze statki tego armatora, pochodzące z dostaw UNRRA. Do Polski wrócił w 1948 jednym z ostatnich przejętych trawlerów i rozpoczął pracę w „Dalmorze”. W 1950 przeszedł do Urzędu Morskiego w Gdyni na stanowisko kierownika oddziału inspekcji statków rybackich, będąc równocześnie dyrektorem Państwowej Szkoły Rybaków Morskich. Wykładał astronomię, nawigację, locję, wiedzę okrętową i budowę okrętów. W sierpniu 1952 został aresztowany przez władze bezpieczeństwa pod zarzutem przynależności do podziemnej organizacji Wolność i Niepodległość oraz działalności szpiegowskiej. Skazany został na karę śmierci, zamienioną po czterech miesiącach na 10 lat więzienia, a po amnestii zmniejszonej do 5 lat. Na wolność wyszedł w październiku 1956 i podjął prace w PLO oraz Chipolbroku jako kapitan. A po przejściu na emeryturę w 1965 pływał na chłodniowcu pod banderą brytyjską, którego armatorem był Wincenty Bartosiak. Za odwagę w działaniach wojennych odznaczony został Atlantic Star, War Medal, Morskim Medalem PMH, Medalem Zwycięstwa i Wolności. Za książki „Przygoda mojego życia” i „Pożegnanie z morzem”, w których z talentem opisał swój marynarski życiorys, został uhonorowany nagrodą im. Conrada, przyznawaną przez Zarząd Główny Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców. Zmarł 24.01.1980 r.

fot. J.Dworakowski (1)

Guć Władysław (1903–2001) – kupiec, gdyński kronikarz, dokumentalista.

Urodził się 3.05.1903 w Zduńskiej Woli, gdzie uczęszczał do Państwowego Seminarium Nauczycielskiego, ojciec był tkaczem. Przybył do Gdyni w 1928 wraz z rodzicami i sześciorgiem rodzeństwa, założył sklep rodzinny nazwany „Bazar Gdyński” przy ul. Abrahama 9 i zajął się handlem w branży galanteryjnej oraz konfekcyjnej. We wrześniu 1939, po zajęciu Gdyni, został przez Niemców wysiedlony z żoną i dwójką dzieci do Generalnej Guberni, a dorobek życia skonfiskowany. Okres okupacji przeżył w Częstochowie. W 1942 roku powiększyła się rodzina o dwoje dzieci – bliźnięta. Wówczas otrzymał pracę w hurtowni towarów galanteryjnych. Do Gdyni powrócił 5.04.1945 i ponownie otworzył swój sklep przy ul. Abrahama 9. W 1949, w ramach tzw. „bitwy o handel”, jak nazwano wielką akcję polityczno-gospodarczą PZPR, polegającą na wyeliminowaniu handlu prywatnego, której głównym ideologiem był minister przemysłu i handlu Hilary Minc, było przymusowe, masowe zamykanie sklepów. Właściciele, doprowadzeni do ruiny tzw. domiarami, czyli podatkiem uznaniowym oraz brakiem dostępu do podstawowych produktów, zarezerwowanych wyłącznie dla tzw. sektora uspołecznionego, o pozwolenie na likwidację sklepu musieli prosić Urząd Wojewódzki w Gdańsku. W 1950 taką prośbę musiał wystosować Władysław Guć i podjął pracę w Polskim Monopolu Tytoniowym. Oprócz pracy zawodowej, już w pierwszych latach powojennych, zajmował się działalnością społeczną, udzielał w harcerstwie przy → SP nr 1 oraz 19. W latach 70. i 80. w szkołach gdyńskich wygłaszał prelekcje o budowie miasta i portu w okresie międzywojennym, ilustrując wypowiedzi zdjęciami ze swoich zbiorów. Zgromadził obszerny materiał fotograficzny w postaci zdjęć i pocztówek, w ilości ok. 2 tys. Był członkiem Koła Starych Gdynian, gdzie od 1973 pełnił funkcję kronikarza. W 1974 ofiarował dla Koła dwa albumy: „Gdynia na lądzie” i „Gdynia na morzu” oraz 720 fotogramów ze swoich zbiorów (materiały te Zarząd Koła przekazał Muzeum Miasta Gdyni). W oparciu o zbiory fotograficzne zorganizowane były wystawy z okazji 50-lecia Gdyni, 10-lecia Koła Starych Gdynian, 60-lecia Gdyni w Międzynarodowym Klubie Książki i Prasy, a także w Kaplicy św. Józefa przy kościele Najświętszej Marii Panny, w klubie Stella Maris w budynku klasztoru o.o. redemptorystów przy ul. Portowej. 300 zdjęć przekazał Szkole Podstawowej nr 36 w Chyloni. Był inicjatorem posadzenia dębu (w 1979) przy kościele p.w. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy – na pamiątkę historycznego dębu z ul. Portowej. Aktywnie uczestniczył w działalności Polskiego Towarzystwa Nautologicznego. Społecznikowskiej i kolekcjonerskiej pasji poświęcił większość swojego życia. W pracy tej nieocenionym wsparciem była jego żona Marianna. Za bezinteresowną pracę społeczną został wyróżniony okolicznościowymi medalami i odznaczeniami, z których najbardziej znaczące to: odznaka Gdynia – Za Zasługi, Zasłużony Działacz Kultury, złoty Krzyż Zasługi. Zmarł 19.08.2001 r.

H

Heidrich Edward Albin (1888-1957) – sędzia i pierwszy prezes, utworzonego w Gdyni w 1929 r. Wydziału Zamiejscowego Sądu Okręgowego w Starogardzie z siedzibą w Gdyni, notariusz.

Urodził się 25.10.1888 w Wadowicach, w rodzinie mieszczańskiej pochodzącej z Austrii. Uczęszczał do renomowanego wadowickiego gimnazjum klasycznego im. Marcina Wadowity. Po ukończeniu studiów prawniczych na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczął w 1920 pracę jako podprokurator w Chojnicach. W 1925 został sędzią Sądu Okręgowego w Starogardzie, był także członkiem Komisji Nadzwyczajnej do Walki z Nadużyciami Naruszającymi Interesy Państwa przy Prezesie Rady Ministrów oraz członkiem odwoławczej Izby Morskiej. W Gdyni zamieszkał w 1929, ponieważ od 1 grudnia tego roku przewodniczył Wydziałowi Zamiejscowemu Sądu Okręgowego w Starogardzie z siedzibą w Gdyni. Gdy 21.05.1932 utworzony został Sąd Okręgowy w Gdyni, sędziego Edwarda Heidricha mianowano wiceprezesem. Od 1934 do wybuchu wojny prowadził kancelarię notarialną.
Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Gdyni we wrześniu 1939 stał się jednym z zakładników. Szczęśliwie uwolniony, wysiedlony został z Gdyni. Zamieszkał w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie początkowo zatrudniony był u tamtejszego notariusza jako tłumacz języka niemieckiego. Poszukiwany przez władze niemieckie, ukrywał się w Krakowie pod zmienionym nazwiskiem, a równocześnie pomagał w kolportowaniu prasy podziemnej. Po zakończeniu wojny wrócił do Gdyni i do pracy jako notariusz oraz dodatkowo – sędzia okręgowy. W 1946 (miał wówczas 58 lat) został przez komunistyczne władze zakwalifikowany jako element ideologicznie niepożądany, przewidziany do wysiedlenia z Wybrzeża. Po przejściu na emeryturę na początku 1952 pracował jako radca prawny.Zmarł 25.03.1957 r.

IMG_0518 copy2

Hryniewicki Antoni (1878-1946) – naczelnik Morskiego Urzędu Rybackiego przez 25 lat, przyjaciel i opiekun rybaków.

Urodził się 17.01.1878 w Łukowie na ziemi siedleckiej, szkołę marynarki handlowej skończył w 1898 w Astrachaniu, tam też podjął pracę w zarządzie rybackim. W tamtejszej administracji rybackiej przepracował 22 lata i miał do czynienia ze wszystkimi zagadnieniami wielkiego przemysłu rybnego w delcie Wołgi i na północnym wybrzeżu Morza Kaspijskiego. Do kraju przyjechał w roku 1920, prosto na wojnę polsko-bolszewicką, w której wziął udział jako ochotnik. Dostał się do niewoli i czas jakiś przebywał w Moskwie. Po wymianie jeńców w 1921 (miał wówczas 43 lata) przybył na Wybrzeże i podjął pracę w Morskim Urzędzie Rybackim w Wejherowie, przeniesionym potem w Gdyni. Budował porty rybackie w Gdyni i na Helu, w Jastarni i Władysławowie, zainaugurował szkolenie zawodowe rybaków, tworzył osiedla domów rybackich, organizował zaplecze remontowe dla kutrów i trawlerów, był kierownikiem stowarzyszenia Morski Instytut Rybacki, zasiadał w radzie nadzorczej Polskiego Zjednoczenia Rybaków Morskich sp. z o.o. Troszczył się rzetelnie o rozwój powierzonej sobie dziedziny, jednocześnie dbając o potrzeby każdego rybaka. Dla rybaków był naprawdę przyjacielem, opiekunem i ojcem. Dzięki jego staraniom położone zostały podwaliny pod właściwy rozwój rybołówstwa morskiego, tak kutrowego jak dalekomorskiego przed wojną. Jego zasługą jest także odbudowa portów rybackich po wojnie, remonty wydobytych z dna wraków, oczyszczenie łowisk. Zmarł w Gdyni 17.05.1946, a jego pogrzeb na Cmentarzu Witomińskim był wielką manifestacją żałobną. Rybacy, którzy przypłynęli łodziami, przywieźli wydobyte z dna Bałtyku kamienie i otoczyli nimi jego grób. Trzy miesiące później, na prośbę społeczności rybackiej, ul. Rybacka przemianowana została na A. Hryniewickiego.

fot. J. Dworakowski (1)

Hryniewiecki Bolesław (1904 -1980) – wybitny lekarz chirurg, żołnierz, kawaler Orderu Virtuti Militari, humanista, motocyklista, żeglarz.

Urodził się 13 stycznia w Iwanicy, w guberni połtawskiej na Ukrainie, w rodzinie lekarskiej, wywodzącej się z Hryniewicz koło Bielska Podlaskiego (herbu Przegonia). Dziadek – zarządca cukrowni w Borówce nad Horyniem – miał trzynaścioro dzieci, z których pięcioro było lekarzami (czterech synów i córka Janina – kobieta bardzo wyemancypowana, jak na tamte czasy). Pradziadek Bolesława Hryniewieckiego, Ignacy, był członkiem rewolucyjnej organizacji Narodna Wola i w 1881 r. dokonał zamachu na cara Aleksandra II – car zginął na ulicy od wybuchu bomby. Sprawca został pojmany i stracony, rodzina zesłana w głąb Rosji, a majątek skonfiskowany.
Bolesław do gimnazjum uczęszczał w Taganrogu nad Morzem Azowskim, tam zdał maturę i zaczął studiować medycynę. Na początku lat 20. rodzina wróciła do Polski. Aby kontynuować naukę na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Warszawskiego, musiał zaliczyć egzamin maturalny z języka polskiego – i zdał go w gimnazjum w Brześciu nad Bugiem. W czasie studiów dorabiał jako noszowy w Pogotowiu Ubezpieczalni Społecznej, jako laborant, a także jeździł na taksówce motocyklowej. W wolnych chwilach uprawiał żeglarstwo (zapoczątkowane jeszcze w Taganrodu), a jego drugą pasją były rajdy motocyklowe. Brał w nich udział kilkakrotnie – zwyciężając „w klasie 350 cm solo” w rajdach dookoła województwa warszawskiego oraz dookoła Polski.
W 1930 r. otrzymał dyplom doktora wszechnauk lekarskich i został skierowany na roczne przeszkolenie wojskowe w Centrum Wyszkolenia Sanitarnego Wojska Polskiego. Po powrocie do cywila został asystentem II Kliniki Chirurgicznej Uniwersytetu Warszawskiego, niedługo potem zastępcą kierownika oddziału a wreszcie ordynatorem. W 1935 r. przeszedł na stanowisko ordynatora do nowo otwartego Instytutu Chirurgii Urazowej przy Szpitalu im. Marszałka Piłsudskiego. Dyżurował ponadto w Pogotowiu Ubezpieczalni Społecznej i prowadził prywatną praktykę, był także lekarzem w fabryce Fiata i towarzyszył rajdom samochodowym, organizowanym w różnych miejscach Europy.
Zmobilizowany w sierpniu 1939 r. w stopniu porucznika, powołany został do I Zapasowego Szpitala Okręgowego Wojska Polskiego w Warszawie. Za bohaterską postawę i ofiarność podczas udzielania pomocy lekarskiej rannym, niejednokrotnie pod ostrzałem, odznaczony został Orderem Virtuti Militari. W czasie okupacji mieszkał w domu rodzinnym w Zalesiu Dolnym i do 1944 r. pracował w warszawskim Szpitalu Ubezpieczalni Społecznej jako zastępca ordynatora Oddziału Chirurgiczni-Ortopedycznego. Po wybuchu Powstania Warszawskiego, mając odciętą drogę do stolicy, uruchomił w Piasecznie oddział chirurgiczny.
Gdy kończyła się wojna, w marcu 1945 r. został „skierowany do dyspozycji dra Teisseyre, pełnomocnika Ministerstwa Pracy, Opieki Społecznej i Zdrowia w Bydgoszczy (hotel „Pod Orłem”) celem zatrudnienia odpowiednio do kwalifikacji.” I tak 6 kwietnia 1945 roku przyjechał do Gdyni, gdzie w Szpitalu Sióstr Miłosierdzia (nazwanym przez nowe władze Szpitalem Powszechnym) na pl. Kaszubskim organizował oddziały chirurgiczny (którego został ordynatorem), ortopedyczny i urologiczny. W 1952 r. zdał egzamin specjalizacyjny II stopnia, a w następnym roku – lekarza specjalisty w ortopedii i traumatologii. Był współzałożycielem Gdyńskiego Towarzystwa Lekarskiego oraz Oddziału Pomorskiego Towarzystwa Chirurgów Polskich. W latach 1951-1953 współorganizował, a następnie był dyrektorem dwuletniej Szkoły Felczerskiej (mieszczącej się w budynku przy ówczesnej ul. Czołgistów, czyli Marsz. Piłsudskiego, razem z Państwowym Gimnazjum Żeńskim – dziś jest tu Wydział Biologii Uniwersytetu Gdańskiego).
Jako zapalony żeglarz odbył rejs na „Darze Pomorza” w 1962 roku – a podczas chrztu morskiego przy przekraczaniu równika, otrzymał imię Salmon – czyli łosoś, bo był także namiętnym wędkarzem. Dzięki dr. Hryniewieckiemu lekarze z przychodni i szpitali mogli w czasie swoich urlopów zastępować lekarzy okrętowych. Sam także odbył taki rejs na ts/s „Stefan Batory” – zyskując wśród marynarskiej braci sławę wybitnego chirurga, gdy na wzburzonym morzu uratował życie rannego członka załogi, dokonując skomplikowanej operacji połączonej z trepanacją czaszki. W 1967 r. w plebiscycie „Wieczoru Wybrzeża” otrzymał tytuł Gdańszczanina Roku. Był bowiem osobą niezwykle popularną, lubianą, podziwianą i szanowaną – za wielką wiedzę, życiową mądrość, bezkompromisowość, prostolinijność i uczciwość. Szlachetny, prawy człowiek, wspaniały chirurg i nauczyciel.
Po blisko 30 latach pracy w Szpitalu Miejskim, w 1974 r. przeszedł na emeryturę (choć usiłowano wysłać go na nią już w 1969 r.), ale jeszcze trzy następne lata pozostawał w szpitalu jako zastępca dyrektora do spraw lecznictwa. W tym samym 1974 r. Towarzystwo Chirurgów Polskich przyznało mu godność członka honorowego.
Zmarł 4 czerwca 1980 r.

fot. J. Dworakowski (1)

J

Jackowski Edward (1877-1938) – pierwszy prezes Sądu Okręgowego w Gdyni.

Urodził się 3.02.1877 w Inowrocławiu, mieszkał w Starogardzie Gdańskim. 21.05.1932 zniesiony został Sąd Okręgowy w Starogardzie i utworzony Sąd Okręgowy w Gdyni, a wówczas został pierwszym jego prezesem. Był nim od 1.10.1932 do jesieni 1933, gdy przeszedł na emeryturę i otworzył kancelarię notarialną. Był potomkiem pomorskiego rodu z Jabłowa, który zasłużył się pięknie w dziejach Polski. Zmarł 8.08.1938 r.

Joachimczyk Joachim (1914-1982) – nauczyciel, członek Tajnego Hufca Harcerzy, jeden z bohaterów II wojny.

Urodził się we wsi Swornigacie koło Chojnic. Gimnazjum ukończył w Chojnicach, w 1937 został powołany do wojska. Szkołę Podchorążych Piechoty w Grudziądzu ukończył z wyróżnieniem. We wrześniu 1939, jako żołnierz 15 dywizji piechoty, walczył w Górach Świętokrzyskich. Po kapitulacji udało mu się zbiec z niewoli i przedostać do Warszawy. Tam najpierw w Związku Walki Zbrojnej a potem Armii Krajowej był fotoreporterem wojennym. Również tę funkcję spełniał w trakcie Powstania Warszawskiego na polecenie Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK. Po upadku powstania trafił do stalagu pod Hamburgiem. W trakcie transportu do Murnau zbiegł i przyjechał do Gdyni, gdzie nawiązał kontakt z Tajnym Hufcem Harcerzy, którego komenda powierzyła mu funkcję komendanta wojskowego, z zadaniem przygotowania akcji B-2. Akcja ta polegała na wyszukaniu nieprzyjacielskich umocnień, odnajdywaniu pól minowych, stanowisk dowodzenia, obserwacji dyslokacji broni, jednostek wojskowych oraz innych danych związanych z niemiecką obroną Gdyni. Dane te zostały naniesione na mapy i przekazane, przez siedmioosobową grupę pod jego dowództwem do sztabu Armii Czerwonej. Dzięki temu miasto uchroniono od wielkich zniszczeń. Do 1965 zasług tych nie podnoszono, dopiero gdy w lutym tego roku akcję tę potwierdził w wywiadzie dla „Na przełaj” marszałek wojsk pancernych ZSRR Michaił Kutukow, członkowie THH zostali odznaczeni, a przy głównej ulicy miasta postawiono pomnik ku ich czci. Po zakończeniu wojny podjął pracę w szkolnictwie i ukończył wyższe studia ekonomiczne. Z jego inicjatywy powstało w Gdyni Technikum Tworzyw Sztucznych, którego był długoletnim dyrektorem. Zmarł 4.05. 1982 r.
W sierpniu 2009 r. jedna z ulic w dzielnicy Chwarzno-Wiczlino otrzymała jego imię.

fot. J. Dworakowski

Jurkiewicz Kazimierz (1912-1985) – kapitan żeglugi wielkiej, nauczyciel wielu pokoleń marynarzy, wieloletni komendant „Daru Pomorza” a później kapitan-kustosz żaglowca-muzeum.

Urodził się 24.03.1912 w Goraju w powiecie biłgorajskim. Ojciec był nauczycielem muzyki. Do szkoły powszechnej chodził w Warszawie, a do średniej w Kraśniku Lubelskim. Jako uczeń uczestniczył dwukrotnie w obozach żeglarskich w Gdyni – i z Gdynią oraz żaglowcami związał swe życie. W 1934 ukończył Wydział Nawigacyjny Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, z jedną z najwyższych lokat, i został zaangażowany jako instruktor na czas rejsu dookoła świata. Po powrocie odbył roczną służbę wojskową w Szkole Podchorążych Rezerwy Łączności w Zegrzu, kończąc ją w stopniu podporucznika rezerwy Wojska Polskiego. Pływał przez jakiś czas na „Piłsudskim” jako starszy marynarz a potem bosman. 12.09.1937 został IV oficerem na „Darze Pomorza”, w marcu 1939 r. został kapitanem żeglugi małej. 10.08.1939 Biała Fregata wypłynęła w kolejny, szkolny rejs, mając na pokładzie 28 członków załogi stałej, 112 uczniów i kandydatów wszystkich roczników PSM oraz 37 jungów. 24 sierpnia dyrektor PSM kpt. Stanisław Kosko nakazał „Darowi” zawinąć do najbliższego portu szwedzkiego i czekać na sygnał. Po wybuchu wojny żaglowiec został przeholowany z Oxelösundu do Sztokholmu. Udało mu się wrócić do kraju ostatnim samolotem, jaki wziął kurs na Polskę we wrześniu.
Lata okupacji przeżył pod Warszawą, pracując najpierw w nadleśnictwie jako drwal, ekspedient, pomocnik cieśli, a od 1942 jako tkacz. Do Gdyni wrócił we wrześniu 1945. Dyrektor Szkoły Morskiej Konstanty Maciejewicz, były komendant szkolnego żaglowca, swojego ucznia przyjął z otwartymi rękami – i tak został K. Jurkiewicz wykładowcą w Szkole Morskiej oraz p.o. starszego oficera na „Darze Pomorza” (który z internowania wrócił 24 października). Dyplom kapitana żeglugi wielkiej otrzymał w 1951 i objął dowództwo na statku szkolnym „Zew Morza”. Wiosną 1953 został komendantem „Daru Pomorza” – stanowisko to zajmował je nieprzerwanie do 1976 roku, czyli chwili przejścia na emeryturę. Pod jego dowództwem żaglowiec odbył 24 podróże szkoleniowe i odwiedził ponad sto różnych portów, otrzymał najwyższe trofea żeglarskie – takie jak Kamień Skalny czy Cutty Sark Trouphy, Dzwon Zwycięstwa Polskiego Związku Żeglarskiego i wiele innych. Krótkim incydentem w zawodowej karierze kpt. Jurkiewicza było zarządzanie Szkołą Morską: 1.12.1967 minister żeglugi powierzył mu obowiązki dyrektora PSM. Propozycję przyjął, pod warunkiem wszakże, że nadal pozostanie na „Darze”. W sierpniu 1969 powstała Wyższa Szkoła Morska, a jej rektorem mianowano nieoczekiwanie docenta Bohdana Kowalczyka z Politechniki Gdańskiej. W 1977 kapitan Jurkiewicz przekazał „Dar Pomorza” kapitanowi ż. w. Tadeuszowi Olechnowiczowi. Pięć lat później wrócił jeszcze raz na swoją fregatę – jako kapitan-kustosz muzeum pod żaglami, którym stał się – również emerytowany – żaglowiec. Aktywnie też włączył się w działalność Społecznego Komitetu Budowy „Daru Młodzieży” – a żona Helena została matką chrzestną nowego żaglowca. Nie doczekał jednak końca działalności Komitetu, zmarł 20 stycznia 1985. Odznaczenia: Krzyż Komandorski orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi, Zasłużonym Ziemi Gdańskiej, Gdańszczanin Roku 1972, Złota Odznaka Gryfa Pomorskiego, Medal Edukacji Narodowej, złoty medal Za wybitne Osiągnięcia Sportowe. We wrześniu 1998 Franciszka Cegielska wystąpiła do Rady Miasta z wnioskiem, o nadanie jednej z ulic Gdyni imieniem kapitana Kazimierza Jurkiewicza – „uważam, że pamięć o kapitanie w ten właśnie sposób zostanie najlepiej uhonorowana”. Uchwały jednak Rada wtedy nie podjęła, dopiero 10 lat później taką nazwę otrzymała jedna z nowych ulic w Chrzarznie-Wiczlinie. Imię Kapitana nosi też Szkoła Podstawowa nr 37 na Wiczlinie.

fot. J.Dworakowski

K

Kamrowski Jan (1883-1956) – nauczyciel, dyrektor pierwszej gdyńskiej szkoły, radny pierwszej Rady Miejskiej, animator życia kulturalnego w przedwojennej Gdyni.

Urodził się 11.07.1883 w Rożentalu, powiat Starogard, ojciec prowadził małe gospodarstwo rolne. W latach 1895-1903 uczył się w Collegium Marianum w Pelplinie, a w roku 1905 ukończył seminarium nauczycielskie w Gdańsku Wrzeszczu, zdał egzamin dojrzałości i rozpoczął pracę nauczyciela w wiejskiej szkole w Kaliszu pod Kościerzyną, następnie w Linii pod Wejherowem i w Bolszewie. 14.04.1911 przydzielony został do czteroklasowej szkoły wiejskiej w Gdyni. W 1912 zapisał się, jako słuchacz historii, ekonomii i języka francuskiego, na politechnikę w Gdańsku. Studia przerwała wojna, a nauczyciel Kamrowski powołany został do armii pruskiej (służył jako sanitariusz, w 1917 został ranny i przewieziony do szpitala w Grudziądzu). W styczniu 1920, po przejęciu Pomorza, polskie władze uznały wysługę lat Jana Kamrowskiego oraz nominację na kierownika szkoły powszechnej w Gdyni – i rozpoczął służbę w polskim szkolnictwie, zostając pierwszym polskim kierownikiem szkoły powszechnej. Niewielka to była z początku szkoła – kryta strzechą chata przy polnej drodze czyli ul. Wiejskiej (dopiero w 1926 przemianowanej na Starowiejską). Przez pierwsze lata po wojnie nie tylko prowadził szkołę, ale także urząd pocztowy, który przy szkole utworzono, oraz urząd stanu cywilnego. W 1920 założył w Gdyni chór „Dzwon Bałtycki”, z jego inspiracji powstało gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. W 1926 został jednym z członków 12-osobowej pierwszej Rady Miejskiej. Fundusze na budowę nowej szkoły udało się zebrać m.in. dzięki ogólnopolskiej akcji zorganizowanej przez „Płomyk”: „Tego morza, jak na wielką Polskę, mamy strasznie malutko, ten drobny skrawek ziemi polskiej nad morzem musi być drogim dla każdego Polaka. Jeśli już teraz, jako dzieci, złożycie po cegiełce na budowę szkoły, to później, gdy dorośniecie, myśleć będziecie o gospodarce na tym skrawku, a w razie potrzeby potraficie go obronić” – apelowała redakcja pisma w 1925. W 1928 uroczyście został poświęcony nowy gmach szkoły, a w 1929 Jan Kamrowski objął kierownictwo szkoły powszechnej przy ul. 10 Lutego. 27.02.1932 „Za zasługi położone na polu pracy społeczno-oświatowej dekretem z dnia 7.11.1925 Prezydent RP zaliczył pana Jana Kamrowskiego nauczyciela w Gdyni w poczet Kawalerów Orderu Odrodzenia Polski, nadając Mu odznakę Krzyża Kawalerskiego tego orderu”. Dom państwa Kamrowskich był jednym z centrów życia kulturalnego Gdyni. Przyjeżdżał tu Bernard Chrzanowski, częstym gościem bywał Antoni Abraham, Stefan Żeromski, Feliks Nowowiejski (chętnie korzystający z fortepianu pani Elżbiety). Po wybuchu wojny, gdy Niemcy zajęli Gdynię, włączając całe Pomorze do Rzeszy Niemieckiej, Jan Kamrowski był kilkakrotnie więziony, szykanowany, wysiedlony z domku przy ul. Starowiejskiej. Pracował dorywczo jako szewc, w rzeźni miejskiej, w przedsiębiorstwie budowlanym. W 1941 wywieziony został na roboty przymusowe na Litwę i do Estonii. Schorowany i uznany za niezdolnego do pracy, wrócił do Gdyni w 1943. Nie mogąc dostać żadnej posady, zatrudnił się przy kopaniu rowów strzeleckich w powiecie brodnickim. W końcu otrzymał pracę jako nauczyciel w drugiej klasie szkoły powszechnej w Górkach Wschodnich pod Gdańskiem. Trzej jego synowie walczyli we wrześniu w obronie Gdyni, dwaj przeżyli wojnę w oflagach, trzeci walczył i zginął w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie Jan Kamrowski wrócił do nauczania i do swojej szkoły nr 1, ale we wrześniu został przez Inspektorat Szkolny przeniesiony wraz z częścią uczniów do poniemieckiego baraku przy ul. Abrahama. „Przez inspektora szkolnego obywatela Beynę zdegradowany, pracuję jako nauczyciel szkoły powszechnej nr 19” – pisał ze smutkiem w życiorysie (kierowniczką szkoły nr 1 został żona inspektora A. Beyny). Uczył także w Szkole Podstawowej nr 21. Zmarł 1.09.1956, w dzień rozpoczęcia roku szkolnego. W 2005 r. Rada Miasta nadała jednej z nowych ulic w osiedlu Sokółka nazwę Jana Kamrowskiego.

fot. J.Dworakowski 2

Kasprowicz Maksymilian (1906-1986) – wybitny artysta malarz, dekorator wnętrz.

Urodził się 2.10.1906 w Swarzędzu. Po ukończeniu szkoły powszechnej w rodzinnym mieście, terminował u mistrza malarskiego w Poznaniu. W latach 1922-1924 uczył się w Państwowej Szkole Dokształcającej i Malarskiej, a od 1928 do 1933 w Państwowej Szkole Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego na wydziale malarstwa dekoracyjnego i witrażownictwa w Poznaniu. Po studiach zaczął pracować jako malarz i projektant wnętrz, a także brał udział w wystawach malarstwa i grafiki użytkowej. W 1935 przeprowadził się do Gdyni, gdzie szybko znalazł się w grupie Gdyńskich Artystów Plastyków, przekształconej w 1937 w ZZPAP. Należał także do Confederation Internationale des Artistes w Brukseli. Namalował wiele gdyńskich pejzaży i portretów. Okres okupacji przeżył w Gdyni, pracując w elektrowni jako pomocnik malarza. W wolnych chwilach malował. W 1945 pracował w przyfrontowej pracowni graficznej, a następnie, jako referent do spraw plastyki w Wojewódzkim Wydziale Kultury i Sztuki pomagał w organizowaniu gdyńskiego teatru i organizował wystawy. W 1946 zajął się reorganizacją oddziału ZZPAP w Gdyni (od 1949 do likwidacji oddziału był jego prezesem) oraz organizacją pierwszej wystawy objazdowej upowszechniającej sztukę. W latach 1948-1959 uczył rysunku i malarstwa w Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni. W 1952 podjął pracę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Gdańsku, a od 1957 do przejścia na emeryturę w 1977 był docentem tej uczelni, w latach 1962-1964 prodziekanem wydziału malarstwa, a w latach 1968-1972 jego dziekanem. Należał do grona czołowych twórców na Wybrzeżu Gdańskim, najbardziej zaangażowanych w kształtowa­nie tutejszego życia artystycznego po II wojnie świato­wej. Jego twórczość obejmuje malarstwo szta­lugowe, ścienne, grafikę artystyczną i użytkową, wystrój wnętrz i rysunek. Miał kilkana­ście wystaw indywidualnych w kraju i za gra­nicą, był uczestnikiem ok. 40 wystaw zbioro­wych. Za pracę pedagogiczną i artystyczną otrzy­mał liczne nagrody i odznaczenia, m.in. na­grodę II stopnia Ministra Kultury i Sztuki (1968), oraz Złoty Krzyż Zasługi (1973). Trzykrotnie był laureatem Nagrody Artystycznej Gdyni (w latach 1948,1960 i 1976). Jego prace znajdują się m.in. w Muzeum Narodowym w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku i Szczecinie, Instytucie Kultury Polskiej w Londynie, Biurze Wystaw Artystycznych w Sopocie i wielu innych oraz w kolekcjach prywatnych. W latach 1954-1955 był kierownikiem zespołu projektującego polichromię starówki gdańskiej, w latach 1955-1956 projektował wystrój plastyczny Starego Rynku w Poznaniu, w 1957 nadzorował polichromię wnętrza sali restauracyjnej Dworca Głównego w Gdyni. Zmarł 1.12.1986 r. W roku następnym decyzją prezydenta Gdyni spuściznę po Kasprowiczu przekazano do Muzeum Miasta Gdyni, które w ten sposób stało się właścicielem największej kolekcji dzieł artysty.

fot. J. Dworakowski

Kasztelan Antoni (1896-1942) – kapitan marynarki; powstaniec wielkopolski, szef kontrwywiadu Dowództwa Floty, obrońca Helu.

Urodził się 27.04.1896 we wsi Gryżyna w powiecie kościańskim i tam ukończył szkołę powszechną, a w 1915 – gimnazjum w Kościanie. W czasie I wojny światowej, na początku 1916 został zmobilizowany do wojska niemieckiego i służył w 5. Dolnośląskim Pułku Artylerii Ciężkiej w Głogowie. Walczył m.in. pod Verdun, gdzie został ciężko ranny. W 1919 r. brał udział w Powstaniu Wielkopolskim, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Po powstaniu pełnił służbę w 6. Pułku Strzelców Wielkopolskich, w lipcu 1920 r. ukończył Wielkopolską Szkołę Podchorążych Piechoty w Poznaniu i od razu poszedł na front wojny polsko-bolszewickiej, ranny w bitwie pod Mławą. Przez następne 10 lat był oficerem 40. Pułku Piechoty w Kołomyi. W 1921 został porucznikiem a rok później ożenił się z nauczycielką Marią Olgą Żydło. W listopadzie 1931 r. przenie­siony został do batalionu morskiego w Wejherowie, a w połowie 1934 r. został referentem, niedługo potem kierownikiem Samodzielnego Referatu Informacyjnego Dowódz­twa Floty w Gdyni, którego zasadniczym celem była ochrona kontrwywiadowcza jednostek Floty – co tez skutecznie czynił. W czasie obrony Wybrzeża w 1939 został ranny. 1.10.1939, ponieważ znał biegle język niemiecki, został tłumaczem delegata Dowództwa Obro­ny Wybrzeża do rozmów z Niemcami na temat kapitulacji Helu. Wzięty do niewoli przebywał w oflagu XB w Nienburgu skąd w końcu 1939 przewieziono go do siedziby Gestapo w Gdańsku na przesłuchania w sprawie przedwojennej działalności kontrwywiadowczej. W lipcu 1940 formalnie zwolniono go z niewoli, ale przekazany został do dyspozycji Gestapo w Gdańsku. Dwa miesiące poddawany był okrutnemu śledztwu. Zarzucano mu działanie na szkodę państwa niemieckiego, bito i torturowano. 4.02.1941 osadzony został jako więzień polityczny w KL Stutthof. Włączył się tam do działalności konspiracyjnej m.in. zmontował i obsługiwał krótkofalowy aparat radiowy, przechowywany w składnicy, w której był zatrudniony. W połowie grudnia 1941 przeniesiono go ponownie do gdańskiego więzienia. Po rozprawie przed sądem specjalnym w Gdańsku 13.01.1942 skazano go na czterokrotną karę śmierci. Rozpaczliwe starania żony o ura­towanie mu życia nie powiodły się. W czerwcu przewieziony został do więzienia w Królewcu, gdzie oczekiwał na wykonanie wyroku, zachowując postawę pełną godności. 14.12.1942 r. został zgilotynowany w królewieckim więzieniu Neubau. Miejsce jego pochowania nie jest znane. Na Cmentarzu Witomińskim jest grób tylko symboliczny.

fot. J.Dworakowski

Kąkol Leon (1898-1976) – nauczyciel, kierownik Szkoły Powszechnej nr 2.

Urodził się 19.09.1898 w Cieszeniu na Kaszubach. W 1917 r., jak wielu Polaków, został wcielony do armii niemieckiej. Walczył pod Verdun i Leou. W 1918 r. postanowił włączyć się do walki o niepodległą Polskę. Aresztowany przez Niemców w czasie próby przedostania się na tereny objęte Powstaniem Wielkopolskim, osadzony został w więzieniu w Grudziądzu. W lutym 1920 r. ochotniczo wstąpił do armii polskiej. Brał udział w wojnie z bolszewikami oraz w Bitwie Warszawskiej (ranny i odznaczony medalem Polska Swemu Obrońcy). Po wyjściu ze szpitala ukończył kurs podoficerski, następnie został kierownikiem oświaty w kompani. W 1922 r. wystąpił z wojska i rozpoczął pracę w niewielkiej szkółce wiejskiej w Staniszewie. W 1926 r. zdał maturę w seminarium nauczycielskim w Toruniu, a niedługo potem ukończył również wyższy kurs nauczycielski w Warszawie i Poznaniu. W 1929 r. uczył w szkole powszechnej w Grzybnie koło Kartuz, a w Związku Strzeleckim „Strzelec” zajmował się wychowaniem fizycznym i przysposobieniem wojskowym. W 1938 r. przeniósł się do Gdyni, do Szkoły Podstawowej nr 9 w Cisowej. 2.09.1939 r. zgłosił się jako ochotnik do wojska. Otrzymał przydział do Dowództwa Lądowej Obrony Wybrzeża jako oficer łącznikowy. Okupację przeżył w obozach Prenzlau-Oflag II A, Neubrandenburg-Oflag II E, Gros Born-Oflag II D, gdzie prowadził tajne nauczanie m.in. z historii Polski. Ukończył w oflagu wyższe studia pedagogiczno-społeczne, które w 1947 r. pozytywnie zweryfikowano w Warszawie. Na początku 1945 r. został przydzielony do dywizji generała Stanisława Maczka i otrzymał awans na porucznika. W 1946 r. wrócił do kraju i podjął pracę w szkolnictwie, początkowo w Szkole Podstawowej nr 9, a od 1946 w Szkole Podstawowej nr 2 przy ulicy Leśnej (ob. Wolności), której od 1.05.1950 r. był kierownikiem. Przestał nim być w 1954 z przyczyn politycznych: jako weteran wojny polsko-bolszewickiej. Po przełomie październikowym powrócił 1.01.1957 i kierował szkołą do 1968, następnie pracował jako nauczyciel geografii. Zmarł 24.02.1976, spoczywa na Cmentarzu Witomińskim. Od 22.06.2004 Gimnazjum nr 2 w Gdyni nosi jego imię, od 2009 r. – nowa ulica w dzielnicy Chwarzno-Wiczlino.

fot. J. Dworakowski

Korwin Maciej (1953-2013) – reżyser, aktor, pedagog, od 1995 dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni.

Urodził się 22.02.1953 w Łodzi. Absolwent Wydziału Aktorskiego PWSTiF w Łodzi. Występował na scenach teatrów m.in. Wrocławia, Łodzi i Warszawy. Dyrektor teatrów w Kaliszu, Opolu, Łodzi i Gdyni. Wykładał na PWSFTViT w Łodzi, od 1996 kierował Studium Wokalno-Aktorskim im. D. Baduszkowej w Gdyni. Wykładowca Wydziału Filologiczno-Historycznego Uniwersytetu Gdańskiego. Zrealizował, według własnej idei, Festiwal Sztuk Przyjemnych w Łodzi. Był dyrektorem Festiwalu Sztuki Aktorskiej – Kaliskich Spotkań Teatralnych i Opolskich Konfrontacji – Klasyka Polska. Pomysłodawca ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Muzycznych w Gdyni. Wyreżyserował ok. 50 spektakli w teatrach dramatycznych i muzycznych w Polsce, m.in. w Łodzi, Kaliszu, Opolu, Katowicach, Bydgoszczy, Chorzowie oraz za granicą – w Hadze, Bazylei i Salzburgu. Do repertuaru gdyńskiego teatru wprowadził światowe hity musicalowe, m.in.: „Evitę”, „Wichrowe Wzgórza”, „Atlantis”, „Szachy”, „Scrooge’a”, „Draculę”, „Piękną i Bestię” oraz wyreżyserował plenerową wersję „Jesus Christ Superstar”. Przez wiele lat jego realizacje: „La Cage aux Folles”, „Chess”, „Jesus Christ Superstar”, „Kiss me, Kate” były prezentowane z dużym powodzeniem na scenach Austrii, Holandii, Niemiec, Szwajcarii i w krajach Beneluksu. Członek ZASP-u, współzałożyciel Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów i wiceprezes przez cztery kadencje. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi i medalem „Zasłużony kulturze Gloria Artis”, laureat bardzo licznych nagród i wyróżnień, także Nagrody Artystycznej Prezydenta Gdyni w dziedzinie teatru za całokształt owocnej, wieloletniej pracy na stanowisku dyrektora naczelnego i artystycznego Teatru Muzycznego – za wprowadzenie do repertuaru Teatru wielu klasycznych pozycji musicalowych, a szczególnie za reżyserię musicalu „Chicago”, będącego niekwestionowanym wydarzeniem artystycznym roku 2002, oraz medalem „Gdynia bez barier” – za kompleksowe dostosowanie Teatru Muzycznego dla potrzeb osób z różnego rodzaju niepełnosprawnością. Pod koniec 2012 r. minister kultury powołał go – jako jedyną osobę z Pomorza – na członka Rady do spraw Instytucji Artystycznych. Zmarł nagle 10.01.2013 r., mając 59 lat, nie doczekawszy końca rozbudowy teatru, który był jego pasją i drugim domem.

 IMG_4004 copy2

Kosko Stanisław (1898-1939) – kapitan żeglugi wielkiej, dyrektor Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, obrońca Gdyni.

Urodził się 13.11.1898 w Wojciechowicach pod Ostrołęką. Ojciec był felczerem. Do gimnazjum rządowego chodził w Pułtusku. W 1915, gdy linia frontu zbliżała się do miasta i gimnazjum zostało ewakuowane w głąb Rosji, naukę kontynuował w Czernihowie na Ukrainie, a dokończył w Kijowie – zdając egzamin dojrzałości we wrześniu 1919 i rozpoczynając naukę w kijowskim Instytucie Politechnicznym. Przerwał ją w roku następnym wstępując do POW i biorąc udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po zakończonej wojnie wstąpił na wydział nawigacyjny Szkoły Morskiej w Tczewie. Po jej ukończeniu w 1923 (jeden z szesnastu absolwentów pierwszego rocznika) został wychowawcą i oficerem na „Lwowie”, pierwszym szkolnym żaglowcu pod polską banderą, uczestniczył w rejsie do Brazylii. Jego ojcowskie podejście do wszystkich sprawiło, że na chrzcie równikowym załoga nadała mu przydomek „Ojciec”. W latach 1927-1929, razem z narzeczoną Jadwigą Titz, studiował w Szkole Nauk Politycznych w Warszawie, będąc równocześnie radcą wydziału żeglugowego Departamentu dla Spraw Morskich. Na wielokrotne prośby komendanta „Daru Pomorza” Konstantego Maciejewicza zgodził się objąć funkcję IV oficera w rejsie żaglowcem dookoła świata. W październiku 1935 ożenił się z dr Jadwigą Titz, a kilka miesięcy później opublikował reportaż z podróży „Przez trzy oceany”, za który otrzymał Srebrny Wawrzyn Akademicki Polskiej Akademii Literatury, a Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zatwierdziło książkę do 2bibliotek uczniowskich w szkołach średnich ogólnokształcących. W 1935 otrzymał dyplom kapitana żeglugi wielkiej, a od 1.07.1937 był dyrektorem Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni. Był ponadto członkiem założycielem Związku Oficerów Marynarki Handlowej, członkiem Ligi Morskiej i Kolonialnej, Stowarzyszenia Polskich Dziennikarzy i Publicystów Gospodarczych, członkiem-założycielem Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Gdyni (w 1937), współpracownikiem „Małej encyklopedii wojskowej”, członkiem redakcji miesięcznika „Morze”, autorem wielu artykułów na tematy floty polskiej. Na krótko przed wybuchem wojny, 25 sierpnia, powołany został do czynnej służby i, będąc porucznikiem rezerwy Marynarki Wojennej, objął dowództwo na przybrzeżnym statku pasażerskim „Gdynia”. Jeszcze jako dyrektor wydał ostatnią decyzję, która uchroniła od zniszczenia bądź przejęcia przez Niemców „Dar Pomorza”, rozkazując w razie wojny pozostawić żaglowiec w Szwecji. 31 sierpnia, ze względu na zajmowane przez niego stanowisko w szkole oraz niezwykle wysokie kwalifikacje ważne dla państwa, nadeszło z Warszawy pismo zwalniające kapitana ze służby wojskowej. On odmówił jednak zejścia z posterunku. 2 września „Gdynię” zbombardowały niemieckie samoloty, kapitan został śmiertelnie ranny. Zmarł 8.09.1939. W pogrzebie na Cmentarzu Witomińskim, wśród świstu kul, uczestniczyła garstka profesorów, uczniów i pracowników Szkoły Morskiej. Po wojnie żona postawiła kapitanowi pomnik z napisem: „Pierwszy uczeń i ostatni dyrektor Szkoły Morskiej w Gdyni”. Odznaczony był m.in. Krzyżem Niepodległości, srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem Niepodległości, francuskim L`Ordre de l`Etoile Noire du Benin, Medalem „Polska swemu obrońcy” (za wojnę 1918-1920). 31.01.1957 dr Jadwiga Titz-Kosko dokonała chrztu nowego polskiego dziesięciotysięcznika, nadając mu imię „Kapitan Kosko”. W 1971 Szkoła Podstawowa nr 35 na Witominie, a w latach 80. jedna z ulic na Obłużu otrzymały jego imię. Po śmierci dr Jadwigi Titz-Kosko, która zmarła w 1989 po pracowitym i pięknym życiu, prochy kapitana zostały ekshumowane i oboje małżonków (z inicjatywy ówczesnego zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Za Falachronem”) pochowano w Nowej Alei Zasłużonych na Cmentarzu Witomińskim.

fot. J.Dworakowski (1)

Krzywiec Wacław (1908-1956) - oficer MW, dowódca baterii przeciwlotniczej na Helu, komendant Portu Wojennego, dowódca ORP „Błyskawica”, po sfingowanym procesie w 1951 r. skazany na dożywocie.

Urodził się 19.10.1908 w Petersburgu. W 1920 przyjechał do Polski. Po uzyskaniu matury w Gimnazjum Matematyczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy w 1928, zdał egzaminy do Szkoły Podchorążych Marynarki Wojennej. W 1931 mianowany podporucznikiem marynarki służył jako oficer wachtowy na torpedowcu „Mazur” i jako zastępca dowódcy na kanonierce „Komendant Piłsudski”. W 1934 był słuchaczem kursu elektroniki w Warszawie, a następnie kursu oficerów artylerii morskiej ze stażem we Francji. W 1939 był I oficerem artylerii na ORP „Wicher”. Od sierpnia 1935 do maja 1937 był na Helu dowódcą 32 baterii artylerii nadbrzeżnej, po czym wrócił na ORP „Wicher”, na którym objął funkcję I oficera artylerii. We wrześniu 1939 był dowódcą 24. baterii półstałej 2. Morskiego Dywizjonu Artylerii Przeciwlotniczej na Helu, która zestrzeliła około13 samolotów wroga. Po kapitulacji resztę wojny przebywał w niewoli niemieckiej. Po wyzwoleniu obozu powrócił do Gdyni, w lipcu 1945 powołany został do MW, a od lipca 1945 do stycznia 1946 był zastępcą komendanta miasta Gdyni. W październiku tego roku, za wybitne czyny w kampanii wrześniowej odznaczono go Krzyżem Orderu Virtuti Militari V kl. W styczniu 1946 mianowany został szefem oddziału okrętów pomocniczych i przystani Dowództwa Głównego Portu MW, pół roku później awansował na komandora podporucznika, od lata 1947 był komendantem Portu Wojennego Gdynia oraz dowódcą ORP „Błyskawica”. W styczniu 1949 został dowódcą Dywizjonu Ścigaczy, a rok później szefem tyłów Głównej Bazy Marynarki Wojennej. 7.05.1951 został aresztowany pod sfingowanymi zarzutami udziału w spisku szpiegowskim tzw. grupy siedmiu komandorów. W lipcu 1952 sąd wojskowy skazał go na dożywocie. W lutym 1956, na skutek ciężkiej choroby, został warunkowo zwolniony dla podratowania zdrowia utraconego w trakcie śledztwa i więzienia. Zmarł 12.03.1956 w Gliwicach, nie doczekawszy przełomu październikowego. Pochowany został w Gdyni.

fot. J.Dworakowski (1)

Krzyżanowski Jerzy (1898-1973) – lekarz medycyny, pierwszy ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położnicznego Szpitala Sióstr Miłosierdzia, a potem Szpitala Miejskiego.

Urodził się w 23 października 1898 r. Podhajcach, ojciec był lekarzem. Gimnazjum ukończył we Lwowie, maturę zdał w 1918 r. w Bielsku-Białej. Studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie rozpoczął w wolnej Polsce. Po ich ukończeniu, w 1926 r. rozpoczął pracę we Lwowie – ale że przebicie się w tym akademickim ośrodku nie było łatwe dla młodego lekarza – zdecydował się w 1929 r. na wyjazd do Gdyni. Decyzją tą wzbudził sensację wśród lwowskich znajomych, oraz rozpacz u młodej żony – opuścić trzeba było krewnych, przyjaciół i zamieszkać na pustkowiu. Pomysł okazał się jednak tak dobry, że po latach Jadwiga Krzyżanowska te dziesięć lat, od 1929 do 1939 r. uznała za najszczęśliwsze w swym życiu.
W Gdyni pracował w Ubezpieczalni Społecznej oraz w Szpitalu Sióstr Miłosierdzia – w roku 1933 został ordynatorem Oddziału Ginekologicznego tego szpitala. Przyczynił się do przyjścia na świat „połowy Gdyni”, szybko też stał się duszą towarzystwa gdyńskiego – przystojny, dowcipny i – co przeszło niemal do legendy – wyśmienicie tańczący ognistego mazura. W 1934 r. był jednym z organizatorów Gdyńskiego Towarzystwa Lekarskiego. W 1935 r. wraz z przyjaciółmi: doktorem Czesławem Maciejewskim i dyrektorem Banku Cukrownictwa Teodorem Dębińskim, wybudował kamienicę przy ul. 10 Lutego 30 (nie do końca spłaconą pożyczkę z Banku Cukrownictwa po wojnie Urząd Skarbowy potraktował po wojnie jako „wzbogacenie wojenne”, obłożone wysokim podatkiem i egzekwował spłatę rygorystycznie).
W czerwcu 1939 r. powołany został do wojska, jako lekarz II Batalionu Obrony Narodowej – ćwiczenia odbywały się w Rewie. Tuż po wybuchu wojny batalion ten otrzymał rozkaz dołączenia do Armii Poznań, rozbity został jednak pod Tucholą, a dr Krzyżanowski wraz z dziewiętnastoma rannymi żołnierzami został wzięty do niewoli. Zwolniony został w kwietniu 1940 roku – i dotarł do Warszawy. Przyjechała tam powiadomiona o powrocie męża Jadwiga, przebywająca z dziećmi we Lwowie. Wymknęła się spod sowieckiej okupacji tuż przed wywózką. W czasie Powstania Warszawskiego dr Krzyżanowski prowadził szpital powstańczy na Koszykowej.
Powrócił do Gdyni w marcu 1945 r. z grupą operacyjną Ministerstwa Zdrowia. Reorganizował Oddział Ginekologiczny w Szpitalu Sióstr Miłosierdzia (nazwanym Szpitalem Powszechnym a następnie, po przejęciu przez państwo – Szpitalem Miejskim), powrócił na dawne stanowisko ordynatora i piastował je do przejścia na emeryturę w 1966 r.. Był członkiem Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, przez pewien czas radnym WRN. Zmarł w 12 stycznia 1973 r.

Kulikowski Józef (1898-1963) – ekonomista, menedżer, naukowiec, dyrektor Izby Przemysłowo-Handlowej i MIR w Gdyni, wykładowca akademicki.

Urodził się 30.01.1898 w Knyszynie (woj. białostockie), do gimnazjum chodził w Mińsku. W 1916 rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Moskiewskim, przerwane z powodu służby wojskowej w armii carskiej. Po rewolucji znalazł zatrudnienie jako instruktor w Polskiej Macierzy Szkolnej w Mińsku. W 1918 przyjechał do Polski, w październiku zapisał się na studia na Uniwersytecie Warszawskim, znów przerwane, tym razem wojną polsko-bolszewicką i służbą w Wojsku Polskim, do którego wstąpił ochotniczo. Tytuł magistra wydziału prawa Uniwersytetu Poznańskiego otrzymał w 1922, dwa lata później był już doktorem nauk ekonomicznych i politycznych. Najpierw był asystentem na Uniwersytecie Poznańskim, potem starszym asystentem przy Seminarium Ekonomicznym Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1924-1927 pracował w Ministerstwie Skarbu jako kierownik wydziału polityki kredytowej, stamtąd przeszedł do Polskiego Towarzystwa Handlu z Rosją „Polros” i został dyrektorem Oddziału Warszawskiego SA „Sowpoltorg”. W 1928 zorganizował Towarzystwo „Pol-or” , zajmujące się eksportem na Bliski Wschód (początkowo zarządzał nim w Polsce, potem w Moskwie). Do kraju wrócił w 1932, wziął się za organizację handlu clearingowo-kompensacyjnego i wybrany został najpierw dyrektorem a potem prezesem Polskiego Towarzystwa Handlu Kompensacyjnego. W 1936 został dyrektorem Izby Przemysłowo-Handlowej w Gdyni, dwa lata później także członkiem zarządu Morskiego Instytutu Rybackiego oraz Instytutu Bałtyckiego. Wojnę przeżył w Warszawie, po powstaniu znalazł schronienie w Zakopanem. Do Gdyni wrócił w 1945 i kierował przez trzy lata Morskim Instytutem Rybackim, równocześnie aktywnie działając w Izbie Przemysłowo-Handlowej (w komisji morskiej), oraz jako dyrektor Ogólnopolskiego Zrzeszenia Prywatnego Przemysłu Przetwórstwa Rybnego w Gdyni. W roku akademickim 1945/1946 rozpoczął wykłady w Wyższej Szkole Handlu Morskiego w Gdyni, a w 1947/1948 także w oddziale szczecińskim Akademii Handlowej w Poznaniu. Przez kilka miesięcy był dyrektorem Ogólnopolskiego Zrzeszenia Prywatnego Przetwórstwa Rybnego w Gdyni. W 1950 objął w WSHM pierwszą w Polsce katedrę ekonomiki przemysłu rybnego, którą utworzył, dla której opracowywał skrypty i rozprawy naukowe i którą kierował do 1963, gdy dalszą pracę uniemożliwiła mu choroba. W 1955 został docentem, dwa lata później profesorem nadzwyczajnym, w sierpniu 1963 profesorem zwyczajnym. Przez wiele lat przewodniczył sekcji ekonomiki przemysłu rybnego Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w Gdańsku i komisji rewizyjnej Oddziału Morskiego PTE. W latach 60. był dziekanem wydziału morskiego WSE, a także członkiem Rady Naukowej MIR. Talent organizacyjny, takt, konsekwencja w postępowaniu i wielka prawość zjednywały mu ogólny szacunek. Zmarł 5.11.1963. Pośmiertnie odznaczony został Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Kwiatkowska Wiesława (1936-2006) - dziennikarka, pisarka, dokumentalistka, autorka książek o Gdyni, pierwsza, która zaczęła zbierać relacje o krwawych dniach grudnia 1970 r.

W latach 1980-1981, pracując w dziale historycznym Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Soli¬darność”, zbierała dokumenty, relacje uczestników, świadków i ro¬dzin ofiar wypadków Grudnia 1970 r. na Wybrzeżu. Po ogłoszeniu stanu wojennego została aresztowana i w lutym 1982 r. skazana przez Sąd Marynarki Wojennej w Gdyni na 5 lat wiezienia za to, że nie zaprzestała działalności związkowej polegającej na zbieraniu informacji dotyczących Grudnia’70. Do 17.03.1983 r. siedziała w więzieniach w Gdańsku, Fordonie, Grudziądzu, Krzywańcu, po czym została zwolniona, gdy Najwyższa Izba Wojskowa zmniejszyła wyrok do 1,5 roku pozbawienia wolności. Po wyjściu natychmiast podjęła współpracę z wydawnictwami podziemnymi, a także z ks. prał. Hilarym Jastakiem, pracując nadal nad tematyką grudniową. W 1986 r. Archiwum „Solidarności” wydało jej książkę „Grudzień 1970 w Gdyni”. W 1987 r., w przeddzień przyjazdu Jana Pawła II do Gdyni, zatrzymana została prewencyjnie na 48 godzin wraz z grupą kilkudziesięciu opozycjonistów. Po 1989 r. była publicystką „Tygodnika Gdańskiego”, następnie „Dziennika Bałtyckiego”. W 1993 r. wydała kolejną książkę poświęconą wydarzeniom roku 1970: „Grudniowa apokalipsa”, w 2000 r., wspólnie z Izabellą Greczanik-Filipp, napisała opowieść o grudniowych pomnikach „Są wśród nas”, z Małgorzatą Sokołowską „Gdyńskie cmentarze. O twórcach miasta, portu i floty”, była też współautorką i redaktorką „Encyklopedii Gdyni”. W 2002 r. przez Radę Miasta Gdyni wyróżniona została Medalem im. Eugeniusza Kwiatkowskiego. Zmarła nagle 18.06.2006 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński nadał jej pośmiertnie Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce oraz za osiągnięcia w pracy dziennikarskiej. 17 grudnia 2008 r., pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 przy Urzędzie Miasta Gdyni, odsłonięta została tablica dla upamiętnienia dziennikarki „niezłomnie walczącej o prawdę i pamięć Grudnia`70 oraz osądzenie jego sprawców”. W 2009 r. Rada Miasta nazwała jej imieniem jedną z ulic dzielnicy Chwarzno-Wiczlino.

fot. J. Dworakowski (11)

Kwiatkowska Wincentyna (1864-1951) – właścicielka ziemska, matka ministra i wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego.

Urodziła się 5.04.1864 w Krakowie w zamożnym domu mieszczańskim. Wyszła za mąż za Jana z Dukli Nowina-Kwiatkowskiego (majątek zabrany został rodzinie za udział w powstaniu styczniowym), prawnika i pracownika kolei galicyjskich. Małżonkowie początkowo mieszkali w Krakowie i w Stanisławowie, a od 1890 w Czernichowcach pod Zbarażem. Mieli 4 dzieci: Romana, Eugeniusza, Janinę i Zofię. Mąż ciężko chorował na serce i zmarł w 1902, toteż cały trud zarządzania spadł na nią. Została wdową mając 38 lat. Była kobietą bardzo odważną i energiczną. Wyciągnęła z kłopotów finansowych zadłużony majątek, utrzymywała mieszkanie we Lwowie podczas nauk pobieranych przez dzieci, z którymi tam zamieszkała wydzierżawiając dobra. Wysłała synów Romana i Eugeniusza na studia. W domu panowała atmosfera pracy, dzieci wychowywane były w duchu patriotyzmu i poszanowania tradycji rodzinnej i narodowej. Gdy w czasie wojny trzeba było przewieźć Leopolda Lis-Kulę (naczelnego komendanta POW na Ukrainie i Białorusi) z ważnym meldunkiem przez granicę, nie wahała się tego zrobić. Za ten czyn została odznaczona. Należała także, wraz z córkami, do Komitetu Pomocy, dowożąc jedzenie dla oddziału POW uwięzionego przez Ukraińców pod Tarnopolem. Wyedukowała i powydawała za mąż córki Zofię za Grzegorza Doliwa-Dobrowolskiego majora dyplomowanego Wojska Polskiego; Janinę za Stanisława Skulskiego, sędziego Sądu Apelacyjnego we Lwowie (zamordowanego w Ostaszkowie). Wojnę przeżyła u syna Romana w Zakopanem. Po wojnie i po powrocie synów z internowania w Rumunii, gdy Eugeniusz stanął na czele Delegatury Rządu dla Spraw Wybrzeża, a Roman został zatrudniony w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym w Sopocie, matka z córką (obie straciły cały majątek na wschodzie) w ramach łączenia rodziny przyjechały na Wybrzeże. Krótko mieszkały wraz z resztą rodziny w Sopocie, a następnie z PUR otrzymały przydział na część lokalu w Gdyni przy ul.3 Maja (wówczas ul. Targowa). Mieszkały w nim do spółki z młynarzem i wojskowym oraz ich rodzinami. Zmarła 22.12.1951 r. Syn Eugeniusz, odwołany ze stanowiska w 1948 i zmuszony do wyjazdu bez prawa powrotu na Wybrzeże, otrzymał jednodniową przepustkę na pogrzeb matki.

fot, J.Dworakowski

L

Ledtke Franciszek (1888-1983) – pierwszy gdyński szkutnik, budowniczy kutrów.

Urodził się 9.03.1888 w Gdyni, ojciec był kamieniarzem. Fachu uczył się w warsztacie szkutniczym Fischera w Kolibkach a po skończonym terminowaniu pracował jako szkutnik do wybuchu I wojny światowej. Powołany do wojska i skierowany na front wschodni, dostał się do niewoli. Do Gdyni wrócił w 1918 i ponownie podjął pracę u Fischera. Po nieporozumieniach z pryncypałem zmuszony był do szukania nowej pracy i wówczas zdecydował, że otworzy własny warsztat. Założył go w 1919 na plaży, w pobliżu własnego domu. Najpierw projektował i budował wyłącznie małe łodzie, a w 1922 pierwszy kuter rybacki o długości 15 m. W 1928 powstało stowarzyszenie Morski Instytut Rybacki, którego działalność miała pomóc w rozwoju polskiego rybołówstwa morskiego (siedzibą była najpierw Warszawa, a od 1935 Gdynia). MIR przyczynił się do wybudowania w Gdyni wyciągu kutrowego a wówczas Ledtke porzucił plażę i przeniósł w 1931 swój warsztat w pobliże wyciągu, wydzierżawiając go na 25 lat. Produkował kutry na zamówienie Morskiego Urzędu Rybackiego (z inicjatywy naczelnika Antoniego Hryniewickiego), które z kolei były odsprzedawane rybakom na dogodnych warunkach kredytowych. W ciągu pięciu lat powstało w małej stoczni 16 kutrów. Budowane do 1934 określano jako zbudowane w warsztacie Ledtkego, gdyż dopiero w 1935, wobec konieczności zwiększenia możliwości produkcyjnych i remontowych, dotychczasowy warsztat został przekształcony w przedsiębiorstwo MIR Stocznia Rybacka, a Ledtke został w niej zatrudniony jako szkutnik. W 1938 zaniechał pracy w stoczni. Wrócił do niej w czasie okupacji, przymuszony trudną sytuacją bytową. Gdy skończyła się wojna pracował przy porządkowaniu i usuwaniu zniszczeń z terenu stoczni, a następnie przy remontowaniu wydobytych z dna zatoki kutrów. Po roku jednak odszedł i „powtórzył czas początku”: rozpoczął budowę łodzi rybackich na plaży przy swoim domku. W 1948 przeniósł się do syna Leona (także szkutnika) do Władysławowa i wspólnie budowali kutry. W 1951 ich warsztaty zostały wydzierżawione przedsiębiorstwu „Arka”, więc wrócił do Gdyni i do przejścia na emeryturę pracował w „Arce”. Zmarł 9.04.1983 r.

fot. J.Dworakowski (3)

M

Maciejewski Władysław (1906-1939) - inżynier budowy maszyn okrętowych, jeden z pionierów przemysłu stoczniowego.

Urodził się w 8.07.1906 w Warszawie. Nauki pobierał w Gimnazjum Stowarzyszenia Techników im. Staszica, następnie w Tczewie, gdzie po maturze zdał egzaminy na Wydział Mechaniczny Szkoły Morskiej. W latach 1924-1925 uczestniczył w podróżach okrętu szkolnego „Lwów”. Po ukończeniu SM zapisał się na wydział budowy okrętów Politechniki Gdańskiej, w trakcie których odbył szereg praktyk: najpierw w warsztatach kolejowych, potem w fabryce silników „Perkun” a następnie w stoczniach francuskich w Le Havre i St. Nazaire – przy budowie polskich okrętów podwodnych. Przez jakiś czas pływał też na duńskim ss. „Hellig Olaf” na trasie Nowy Jork – Kopenhaga, znał więc okrętowe silniki wszechstronnie. Po ukończeniu studiów pracował jako konstruktor silników w „Stevit” w Szwajcarii, ale wezwany przez kolegów wrócił do Polski i do Gdyni, w której powstała Stocznia Gdyńska i zapowiadana była budowa pierwszych polskich statków. „Każdą nową maszynę sam wybrał, ustawił i uruchomił – staczał boje o jeszcze większe hale, o jeszcze lepsze maszyny, o lepsze warunki pracy, był wszędzie, robił wszystko i wiedział wszystko. Widział wyniki swej pracy, na pochylni rósł kadłub pierwszego statku pełnomorskiego „Olza”, którego każdą część zrobiły jego maszyny, każdy nit wbili jego ludzie, których szkolił i których znał i szanował” – napisał w pośmiertnym wspomnieniu Witold Urbanowicz. Ciężko zachorował i zmarł 14.10.1939, mając zaledwie 33 lata. Jego skromna mogiła była w czasie okupacji ozdobiona kwiatami, choć nikogo bliskiego w mieście nie było.

fot.J.Dworakowski

Małecki Antoni (1889-1976) – farmaceuta, założyciel i właściciel pierwszej apteki w Gdyni, pierwszy prezes Towarzystwa Kupców Samodzielnych.

Urodził się 19.11.1889 w Krerowie (powiat Środa Wielkopolska), szkołę średnią ukończył w Poznaniu, w 1909 rozpoczął praktykę apteczną w Poznaniu, kontynuował w Miłosławiu – uzyskując stopień pomocnika aptekarskiego. Cztery lata później zapisał się na studia farmaceutyczne na uniwersytecie w Greiswaldzie – dyplomu jednak wówczas nie otrzymał, gdyż wybuchła I wojna światowa i studentów Polaków wcielono do armii pruskiej. Po powrocie do wolnej Polski podjął pracę w aptece w Wejherowie jako asystent, przygotowując się jednocześnie do zdania egzaminu przed Państwową Komisją Egzaminacyjną dla aptekarzy, działającą przy Uniwersytecie w Poznaniu. W lutym 1920 otrzymał „świadectwo zdania egzaminu farmaceutycznego”, a dwa dni później tzw. aprobatę na aptekarza, wystawioną przez Ministerstwo b. Dzielnicy Pruskiej. W latach 1920-1921 był znów w armii, biorąc udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po demobilizacji wystąpił o koncesję na założenie apteki, dokument taki otrzymał i 15.04.1922 otworzył „Aptekę Pod Gryfem”. W 1928 postawił kamienicę, przeznaczając parter na bardzo nowoczesną aptekę. Od początku włączał się aktywnie w społeczne życie Gdyni – w 1926 został członkiem Magistratu, spełniając funkcję „decernenta” czyli „kierownika działu” opieki społecznej i pożarnictwa. W 1927 Rada Miejska wybrała go ponownie członkiem Magistratu. Starosta morski generał → Mariusz Zaruski, na prośbę wojewody o wystawienie opinii, napisał: „Aptekarz Małecki jest człowiekiem pod każdym względem bez zarzutu”. Po wprowadzeniu ustroju komisarycznego, został członkiem Wydziału Miejskiego. Był współzałożycielem Towarzystwa Kupców Samodzielnych i jego pierwszym prezesem, przez wiele lat także radcą Izby Przemysłowo-Handlowej. Z chwilą powstania Banku Gospodarstwa Krajowego wybrany został doradcą banku. Od 1926 do 1939 zasiadał w Radzie Nadzorczej Komunalnej Kasy Oszczędności. W sierpniu 1939 otrzymał mobilizacyjne wezwanie do stawienia się w szpitalu garnizonowym w Toruniu – szpital ten w czasie ewakuacji został ogarnięty przez wojska niemieckie. Okupację przeżył w Warszawie. Do Gdyni wrócił w kwietniu 1945 i natychmiast uruchomił zniszczoną aptekę, a od 1945 do 1948 był prezesem Izby Aptekarskiej. Sześć lat później apteka przestała być jego własnością: w nocy z 8 na 9.01.1951, czyli natychmiast po uchwaleniu ustawy o upaństwowieniu aptek, tak zwane „trójki społeczne” składające się z aktywu rad narodowych i związków zawodowych, wraz z przedstawicielami Oddziałów Wojewódzkich Centrali Aptek Społecznych, przejęły 1522 prywatne i spółdzielcze apteki w całym kraju – a zatem także „Aptekę Pod Gryfem” (wraz z wyposażeniem, lekami oraz pieniędzmi w kasie i na kontach), która odtąd nazywała się „Apteką Społeczną”. Część domu musiał sprzedać, by zapłacić państwu tzw. podatek od wzbogacenia wojennego (wzbogacenie polegało przede wszystkim na tym, że w czasie wojny nie mógł spłacać zaciągniętego przed wojną kredytu), reszta została przejęta przez kwaterunek. Nowy zarządca zaproponował A. Małeckiemu funkcję kierownika w aptece, ale nie zgodził się i wyjechał do Sierakowic. Po przejściu na emeryturę przeniósł się do Sopotu. Pod koniec życia udało mu się odzyskać pokój we własnej kamienicy. Zmarł 30.06.1977 r.

fot. J.Dworakowski

Małkowski Kazimierz (1933-2012) – autor książek, przewodnik, zwany chodzącą encyklopedią Gdyni, popularyzator wiedzy o swoim mieście oraz inżynier ichtiolog.

Jego rodzice przybyli do Gdyni w 1927 z Pomorza i Poznańskiego i urodził się tu 3.03.1933 r. Podczas II wojny nie przyjęli grupy niemieckiej, pozostając Polakami. Rodzina kultywowała patriotyczne tradycje, m.in. członkowie rodziny matki – Śmierzchalscy byli powstańcami wielkopolskimi, a bracia działali w harcerskim ruchu konspiracyjnym – brat Edmund był hufcowym Tajnego Hufca Harcerzy w Gdyni. Ukończył Państwowe Liceum Ogólnokształcące w Gdyni (późniejsze II LO), gdzie był członkiem drużyny harcerskiej (4 GDH). Po latach zorganizował krąg byłych harcerzy „Czarnej Czwórki”. Po studiach pracując zawodowo w rybołówstwie był współzałożycielem służby ratownictwa wodnego w województwie gdańskim oraz uczestniczył w organizacji Gdańskiego WOPR; jako instruktor wyszkolił ponad trzy tysiące ratowników wodnych. W 1963 zorganizował przy gdyńskim PTTK pierwszy kurs przewodników turystycznych, a rok później założył w Gdyni Koło Przewodników Turystycznych. Od ponad 40 lat uczestniczy w szkoleniu przewodników w Trójmieście i na Pomorzu Gdańskim, a ostatnio jest wojewódzkim egzaminatorem nowych kadr przewodnickich. Współzałożyciel Koła Starych Gdynian. Autor wielu publikacji książkowych o regionie, Trójmieście i Gdyni, m.in. „Przewodnika po Trójmieście” (napisanego wspólnie z gdańszczaninem Stanisławem Podgórczykiem; dwa wydania), przewodnika „Gdynia”, „Bedekera Gdyńskiego” (również dwa wydania), serii artykułów prasowych (m.in. stuodcinkowa seria p.t. „Gdyńskie wędrówki” drukowanej w „Dzienniku Bałtyckim”), a ponadto licznych artykułów w „Rocznikach Gdyńskich”. Przez kilka lat, do 2003 r., był wykładowcą w Wyższej Szkole Turystyki i Hotelarstwa w Gdańsku. Członek PTTK, Towarzystwa Miłośników Gdyni i Stowarzyszenia Autorów Polskich. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, medalem Za Zasługi dla WOPR, innymi odznaczeniami państwowymi, regionalnymi i turystycznymi, w tym odznaką „Za zasługi dla turystyki” (1998), laureat australijskiej nagrody „Polcul Foundation” (2001), członek honorowy Deutsch – Polnische Gesellschaft w Kilonii i Ostsee – Akademie w Lubece. Zmarł 21.09.2012 r. W 2014 r. Rada Miasta zmieniła nazwę części ul. Łanowej na odcinku od ul. Kard. Wyszyńskiego do granicy miasta na ul. Kazimierza Małkowskiego.

fot. J.Dworakowski

Marszał Franciszek (1888-1948) – spedytor, handlowiec, radca Izby Przemysłowo-Handlowej, prezes Polskiego Związku Ekspedytorów Morskich.

Urodził się 1.04.1888 w Pniewach Wielkopolskich. Gimnazjum ukończył we Wrocławiu. Od października 1907 do końca grudnia 1919 pracował w firmie spedycyjnej H. Mendesohn w Krakowie, Wiedniu, Boguminie, Oświęcimiu, Szczakowej i Mysłowicach, a przez ostatnie pięć lat był kierownikiem centrali w Katowicach. W styczniu 1920 został dyrektorem oddziału krakowskiego C. Hartwig SA, a w 1922 oddziału gdańskiego (i zamieszkał w Gdyni). W 1926 wybrano go członkiem Komisji Rozbudowy Miasta, był też radcą Izby Przemysłowo-Handlowej. W lipcu 1929 mianowany został dyrektorem wydziału transportowego w firmie Bergtrans Towarzystwo Żeglugowe w Gdyni i na tym stanowisku dotrwał do wybuchu wojny. Był jednym z założycieli Polskiego Związku Ekspedytorów Morskich w Gdyni i przez szereg lat jego prezesem, odznaczony dwukrotnie srebrnym Krzyżem Zasługi. We wrześniu 1939, po kapitulacji miasta, opuścił Gdynię. Podczas okupacji mieszkał w Krakowie, pracując do 1943 jako kierownik firmy spedycyjnej Stoger, potem łapał różne dorywcze zajęcia. W lipcu 1945 był już w Gdyni, i do października 1946 pracował w firmie Pantarei – Powszechne Zakłady Magazynowe i Transportowe SA jako prokurent. W październiku 1946 został kierownikiem firmy „Baltro” Towarzystwo Robót Fizycznych w Gdyni, a równocześnie pełnomocnikiem firmy Gdyńska Spółka Kontrolna. Był także radcą Izby Przemysłowo-Handlowej. Zmarł 15.09.1948, pochowany został na Cmentarzu Witomińskim, ale grobu już nie ma.

Mazalon Leon (1902-1973) – architekt, właściciel firmy budowlanej, wykładowca na Politechnice Gdańskiej.

Urodził się 9 lutego w majątku Chełmice w woj. poznańskim. W 1919 r. zdał maturę w gimnazjum humanistycznym w Gnieźnie – i zaraz potem wziął najpierw udział w Powstaniu Wielkopolskim, a następnie w wojnie polsko-bolszewickiej. W roku 1924 zapisał się na Wydział Architektury Politechniki Gdańskiej, dyplom otrzymał w 1928 r. W czasie studiów brał czynny udział w życiu Polonii Gdańskiej. Po studiach osiadł w Gdyni – pracował w przedsiębiorstwach budowlanych, a po kilku latach założył własne, projektując i budując kamienice oraz wille gdyńskie. Czas okupacji przeżył w Warszawie, w Powstaniu Warszawskim brał udział jako żołnierz AK w grupie Krybara na Powiślu. W maju 1945 wrócił do Gdyni – i nadal kierował własnym przedsiębiorstwem, odbudowując niektóre obiekty w porcie. W 1952 r. objął stanowisko starszego asystenta w Katedrze Budownictwa Żelbetowego Politechniki Gdańskiej. W 1961 r. uzyskał stopień doktora nauk technicznych. Odznaczony był Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Odrodzenia Polski, Wielkopolskim Krzyżem Walecznych, medalem Zasłużonym Ziemi Gdańskiej. Zmarł 26 kwietnia 1973 r.

Meissner Tadeusz (1902-1966) – kapitan żeglugi wielkiej, autor książek fachowych i beletrystycznych, tłumacz francuskiej i angielskiej klasyki marynistycznej, kawaler Orderu Virtuti Militari.

Urodził się 4.08.1902 w Warszawie (młodszy brat Janusz był lotnikiem i pisarzem, ojciec – artystą rzeźbiarzem). W 1918 wstąpił ochotniczo do Wojska Polskiego. W czasie wojny polsko-bolszewickiej brał udział w walkach o Lwów, potem jako podchorąży piechoty – w III Powstaniu Śląskim. Uwięziony przez Niemców za transport materiałów wybuchowych, zbiegł i z powodzeniem prowadził działania dywersyjno-destrukcyjne za linią frontu. Za odwagę i bohaterstwo odznaczony został Krzyżem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Gwiazdą Górnośląską oraz Górnośląską Wstęgą Walecznych. W 1922 zdał egzaminy do Szkoły Morskiej w Tczewie, a w roku 1925 ukończył z wyróżnieniem wydział nawigacyjny. Do 1927 pływał na statkach francuskich, a następnie jako II oficer na statku szkolnym „Lwów”. W 1929 brał udział w dramatycznych wydarzeniach związanych z holowaniem w ciężkim sztormie zakupionej we Francji fregaty „Dar Pomorza” i przeprowadzeniem jej do Nakskov w Danii. Za szczęśliwe doprowadzenie żaglowca odznaczony został srebrnym Krzyżem Zasługi. W 1930 otrzymał dyplom kapitana żeglugi wielkiej. Jako I oficer na „Darze Pomorza” wziął udział w rejsie dookoła świata (w 1936 ukazała się jego książka będąca relacją z podróży). W grudniu 1935 mianowany został I oficerem budowanego we włoskiej stoczni Monfalcone „Batorego” i służył na nim do maja 1937, następnie został kapitanem frachtowca „Cieszyn”, którym dowodził do końca 1939 (wybuch wojny zaskoczył go w Antwerpii). W styczniu 1940 objął dowództwo na s/s „Warszawa”, pływał po Morzu Śródziemnym ewakuując uchodźców z Polski, wojsko i ochotników do Polskich Sił Zbrojnych z Pireusu i Splitu do Marsylii, a potem do Bejrutu. Po kapitulacji Francji udało mu się wyprowadzić statek z portu i dotrzeć do Haify. W kwietniu 1941 statek skończył rejsy na „trasie uchodźczej”, przechodząc pod zarząd brytyjskiego transportu wojennego i zaczął krążyć z materiałami wojennymi między Aleksandrią a portami greckimi, zaopatrując Kretę i Cypr, odbywając rejsy z Port Saidu do Tobruku, przywożąc do twierdzy żołnierzy australijskich i zabierając jeńców włoskich. Potem wszedł w skład transportowców zaopatrujących oblężony Tobruk. 26.12.1941 „Warszawa” została storpedowana i zatopiona – rozbitków podniósł inny statek konwoju, HMS „Peony”. Za zasługi wojenne został odznaczony Krzyżem Walecznym oraz brytyjskim Officer of the British Empire. Po powrocie do Londynu do końca wojny pełnił funkcję inspektora połączonych przedsiębiorstw Żegluga Polska i Polsko-Brytyjskie Towarzystwo Okrętowe. W 1945 został inspektorem pokładowym Towarzystwa Gdynia Ameryka Linie Żeglugowe (GAL) w Londynie, potem nadzorował remonty polskich statków w Antwerpii i Bremenhaven. Do kraju wrócił w 1946. Początkowo był inspektorem GAL, potem głównym nawigatorem Centralnego Zarządu PHM. W 1953 został mianowany kapitanem „Batorego”. W następnym roku, po niezawinionym tragicznym wypadku na morzu (kilku marynarzy fala sztormowa zmyła za burtę na Morzu Śródziemnym), mimo uniewinniającego wyroku Izby Morskiej, pozbawiony został nie tylko dowództwa, ale i prawa pływania na trzy lata. Wykładał wówczas w Szkole Morskiej nawigację. W 1957 został posłem na Sejm PRL, był wiceprzewodniczącym sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi. Od czasu do czasu wracał jeszcze na morze. Był nie tylko wybitnym kapitanem, ale także autorem książek fachowych i beletrystycznych oraz wspomnień, tłumaczem francuskiej i angielskiej klasyki marynistycznej. Zmarł 19.08.1966 r.

fot. J. Dworakowski

Miciński Jerzy (1921-1995) – wybitny publicysta morski, pasjonat i znawca spraw morskich, wieloletni redaktor naczelny miesięcznika „Morze”, zwany archiwistą Neptuna.

Urodził się 9.12.1921 we Włocławku, ojciec był komendantem Policji Państwowej. W 1928 w Grodnie rozpoczął naukę w szkole powszechnej. Gdy miał dziesięć lat umarli jego rodzince, zamieszkał wówczas u dziadków w Kutnie, a potem w Płocku. W momencie wybuchu wojny zgłosił się ochotniczo do wojska, otrzymując przydział do I Brygady Obrony Narodowej. Jako łącznik kompanii przebył szlak bojowy z Płocka przez Zegrze do Warszawy, gdzie brał udział w obronie Pragi. Po kapitulacji stolicy dostał się do niewoli, a gdy z niej został zwolniony wrócił do Płocka i tam przeżył wojnę, pracując jako robotnik. W 1945 szybko dokończył edukację przerwaną wojną i w lipcu zdał maturę. Stanisław Ludwig zabrał go ze sobą do Gdańska, gdzie od września 1945 rozpoczął pracę jako referent prasowy w wydziale morskim Urzędu Wojewódzkiego. W marcu 1946 powstało w Gdyni Państwowe Centrum Wychowania Morskiego, gdzie redagował miesięcznik „Żeglarz”. W 1952 związał się z „Morzem” i pozostał w nim przez 36 lat (do 1987), od 1964 jako redaktor naczelny. Postawił to pismo o zasięgu ogólnopolskim na bardzo wysokim poziomie, debiutowało w nim wielu literacko uzdolnionych ludzi morza. W grudniu 1959 został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa, bo dziennikarzowi krakowskiemu, który przyjechał do Gdyni zebrać informacje do artykułu przekazał „wiadomości chronione tajemnicą państwową”. Jednak po pół roku Sąd Wojewódzki w Gdańsku uniewinnił go. Był czynnym członkiem Stowarzyszenia Marynistów Polskich, Ligi Morskiej, Polskiego Towarzystwa Nautologicznego, Centralnej Rady Modelarstwa LPŻ, Towarzystwa Rozwoju Ziem Zachodnich, Polskiego Towarzystwa Naukowego, Towarzystwa Przyjaciół Centralnego Muzeum Morskiego, Klubu Publicystów Morskich, Towarzystwa Przyjaciół „Daru Pomorza” (redagując biuletyn), Towarzystwa Przyjaciół Okrętu-Muzeum „Błyskawica” oraz Towarzystwa Miłośników Gdyni od jego powstania w 1976. Od 1978 do1994 był redaktorem naczelnym „Rocznika Gdyńskiego”. Rada Miasta Gdyni 10.02.1993 nadała zespołowi redakcyjnemu „Roczników” odznakę Gdynia – Za zasługi, jako „dowód szczególnego wyróżnienia i uznania dla konsekwentnego propagowania wiedzy o naszym mieście, jego przeszłości, teraźniejszości i przyszłości”. Ale przede był jednym z najwybitniejszych badaczy naszych dziejów na morzu. W czasie swego pracowitego życia napisał setki artykułów o tematyce morskiej oraz szereg książek: „Archiwum Neptuna” (1957), „Pod polską banderą” (1962), trzy miniatury morskie „Polskie statki pomocnicze i specjalne 1920-1939” (1967), „Żaglowce handlowe z Rewy” (1974). Pośmiertnie wydana została „Księga Statków Polskich” – potężne dzieło o historii polskiej floty od początków sprzed I wojny światowej do 1939. Oraz – pośmiertnie – „Księga statków polskich” (t. 1 1996, t. 2 1997, uzupełnienia M. Twardowski, t. 3 1999, wspólnie z B. Hurasem i M. Twardowskim). Honorowany był wielokrotnie odznaczeniami państwowymi i morskimi, m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a także Nagrodą Prezydenta Miasta Gdyni (1994). Zmarł 9.01.1995 r

fot.J.Dworakowski

Mickiewiczówna de Larzac Halina (1923–2001) – znakomita śpiewaczka, wybitny pedagog wokalistyki w Teatrze Muzycznym w Gdyni i Akademii Muzycznej w Gdańsku.

Urodziła się 6.07.1923 w Stołpcach, wychowywała w Trokach, następnie w Warszawie. Śpiewała „od zawsze”, ale o tym, że ma talent dowiedziała się w pierwszych tygodniach wojny. Została uczennicą Ady Sari, śpiewała w kawiarni Lardellego, gdzie grała orkiestra symfoniczna kierowana przez dyrygenta Teatru Wielkiego Adama Dołżyckiego, a potem, gdy podziemie ogłosiło bojkot tego lokalu, „U Aktorek” i w innych słynnych ówcześnie kawiarniach prowadzonych przez wielkich polskich artystów. Później było powstanie. W maju 1945 w baraku przy ul. Zygmuntowskiej powstał teatr o nazwie „Wróbelek Warszawski”. Entuzjastyczną recenzję z występu Mickiewiczówny napisał Jerzy Waldorff. Dalej było radio, teatr objazdowy i estrada. Zeszła ze sceny mając 38 lat i nikt jej nigdy nie usłyszał gorzej śpiewającej. W Gdyni zamieszkała w 1961, bo pokochała miasto od pierwszego wejrzenia, czuła się gdynianką a nawet lokalną patriotką. W 1962 r. zaczęła uczyć w Wyższej Szkole Muzycznej w Gdańsku (późniejsza Akademia Muzyczna). W 1966 r. Danuta Baduszkowa otworzyła Studium Wokalno-Aktorskie w Teatrze Muzycznym, a Halina Mickiewiczówna weszła w skład pierwszego zespołu pedagogów i była w nim do 1991 r. Uczyła trudnej sztuki wokalnej z niebywałą intuicją, talentem i głębokim zaangażowaniem. Wykształciła grono kilkudziesięciu śpiewaków – artystów sceny muzycznej, a jej uczniowie zdobyli wiele światowych laurów. Laureatka wielu nagród, odznaczona m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski i Medalem Komisji Edukacji Narodowej. Zmarła 19.11.2001 r.

fot. J.Dworakowski 3

Mikszta Bolesław (1904-1977) – kapitan żeglugi wielkiej, jeden z bohaterów II wojny na morzu, kawaler Orderu Virtuti Militari.

Urodził się 17.12.1904 w Warszawie, skąd ewakuowany był z rodziną do Moskwy, gdzie chodził do gimnazjum polskiego. Jesienią 1918 wrócił do kraju. W 1920 wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej, podczas której odznaczony został Krzyżem Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych. Wyszedł do cywila jako wachmistrz kawalerii. W 1923 zdał maturę we Lwowie, studiował przez rok prawo na Uniwersytecie Warszawskim, a potem przeniósł się na wydział nawigacyjny Szkoły Morskiej w Tczewie, który ukończył w 1927. W 1928 odbył roczny kurs podchorążych rezerwy w Oficerskiej Szkole Marynarki Wojennej i pływał na statkach Flotylli Pińskiej, po czym przeszedł do rezerwy. W 1929 został przyjęty jako starszy marynarz do Polsko-Brytyjskiego Towarzystwa Okrętowego „Polbryt”, a dwa lata później – do „Polskarobu”, gdzie był najpierw III a potem II oficerem na „Roburach”. W 1934 został starszym oficerem handlowo-szkolnego żaglowca Ligi Morskiej i Kolonialnej „Elemka”, potem podjął pracę w „Żegludze Polskiej”. Z dyplomem kapitana ż. w., który otrzymał w 1936, był I oficerem na „Lwowie”, na „Chorzowie” a w październiku 1937 został kapitanem „Krakowa”. Wybuch wojny zastał go na tym właśnie statku w Antwerpii. Zgodnie z otrzymanymi dyrektywami nie wrócił do kraju, lecz 3 września wpłynął do Wielkiej Brytanii i rozpoczął służbę wojenną. Do 1943 dowodził „Krakowem”, potem krótko „Katowicami” i do czerwca 1945 „Krosnem”. Najpierw pływał na trasie z portów brytyjskich do francuskich, a po kapitulacji Francji w atlantyckich konwojach. Odznaczony został wówczas Medalem Morskim, brytyjskim Officer of the British Empire, Atlantic Star, 1939-1945 Star oraz War Medal. 21.09.1945 przyprowadził do Gdyni „Kraków” – pierwszy polski statek zwolniony z czarteru Ministry of War Transport. Witała go cała niemal Gdynia, gdyż powrót pierwszego statku był bardzo oczekiwanym objawem normalizacji życia, a piękną mowę powitalną wygłosił delegat rządu Eugeniusz Kwiatkowski. Początkowo pływał na statkach Polskiej Marynarki Handlowej, ale i jego nie ominęły represje stalinowskie. Zdjęty z pływania nadzorował budowę statków w Stoczni Gdańskiej. Od 1957 do emerytury znów jednak był na morzu, na kapitańskim mostku. Działał jako ławnik w Odwoławczej Izbie Morskiej, był członkiem Rady Techniczno-Ekonomicznej PLO, przewodniczącym Koła Starych Gdynian. Zmarł 28.07.1977 r.

fot.J.Dworakowski

Morawski Roman (1883-1931) - jeden z pierwszy gdyńskich fotografów, a zarazem kupiec i właściciel pierwszej w Gdyni hurtowni materiałów piśmiennych.

Urodził się 3.08.1883 we Lwowie. Firmę swoją założył w Gdyni w 1926 r. przy ul. Starowiejskiej. Była to hurtownia papieru, materiałów piśmiennych, techniczno-kreślarskich, cyrkli, rysownic, linii, papierów światłoczułych rysunkowych, kalki oraz wszelkich przyborów biurowych, jak również hurtowa i detaliczna sprzedaż wyrobów tytoniowych. Dzięki uczciwej i solidnej pracy właściciela, firma ta zaopatrywała Gdynię i okolicę w towary pierwszorzędnej jakości po cenach hurtowych i bezkonkurencyjnych. Przy Szosie Gdańskiej 17 miał Stały Zakład Fotograficzny. Był jednym z założycieli Towarzystwa Kupców Samodzielnych, organizacji należącej do Związku Towarzystw Kupieckich na Pomorzu oraz członkiem jego komisji rewizyjnej. Doskonale fotografował i wydawał pocztówki z widokami Gdyni. Zmarł 12.11.1931, a legatem pośmiertnym przeznaczył 500 zł na budowę resursy kupieckiej.

IMG_3012

Morze Jan (1901-1978) – inżynier mechanik, konstruktor i projektant okrętów wojennych, pierwszy powojenny dyrektor Stoczni Gdyńskiej.

Urodził się 3.06.1901 we wsi Olszyc w powiecie siedleckim, ojciec Władysław hrabia Grzymała Morze był właścicielem ziemskim. Do szkół uczęszczał w Siedlcach. Jako harcerz wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej, potem wrócił do szkoły i w 1921 zdał maturę. Studiował na wydziale mechanicznym Politechniki Warszawskiej, a dyplom inżyniera mechanika uzyskał na politechnice w Liége (Belgia) w 1927 i tam rozpoczął pracę zawodową jako konstruktor w stoczni w Le Havre. Równocześnie pełnił funkcję inspektora nadzoru przy budowanych w stoczniach francuskich kontrtorpedowcach „Wicher” i „Burza” oraz okrętach podwodnych „Wilk”, „Ryś” i „Żbik”. Do kraju wrócił w 1932, po przepracowaniu trzech lat w Kierownictwie Marynarki Wojennej (był głównym inspektorem budowy okrętów) został oddelegowany do Anglii dla nadzoru nad budową kontrtorpedowców „Grom” i „Błyskawica”. W 1938 wrócił do Gdyni. W październiku 1939 wysiedlony został wraz z rodziną do Łodzi, stamtąd przeniósł się do Warszawy. Podczas okupacji był członkiem organizacji konspiracyjnej „Alfa”, pracując w wywiadzie technicznym. Po zakończeniu wojny od 12.04.1945 przez rok był dyrektorem Stoczni Gdyńskiej. Ponieważ jednak jego koncepcje różniły się zasadniczo od pomysłów władz komunistycznych został odwołany ze stanowiska. Pracował najpierw w Zjednoczeniu Stoczni Polskich, potem w Morskim Instytucie Rybackim i delegaturze Polskiego Komitetu Normalizacyjnego w Gdańsku, a od 1952 w Centralnym Zarządzie Polskiej Marynarki Handlowej w Gdyni. W październiku 1957 powrócił do pracy w przemyśle okrętowym, najpierw do Gdyńskiej Stoczni Remontowej a na przełomie 1963 i 1964 znów do Stoczni Gdyńskiej ( czyli wówczas im. Komuny Paryskiej). Został tam głównym projektantem, a po przejściu na emeryturę w 1969 kierownikiem zakładowego ośrodka informacji naukowej, technicznej i ekonomicznej. Podczas swego pracowitego życia wiele pisał i publikował, m.in. „Wspomnienia z budowy okrętów wojennych podwodnych i kontrtorpedowców we Francji, Anglii i w Polsce 1927-1939”. Uczestniczył też w opracowaniu i wydaniu zwierającego ok. 10 tys. haseł „Słownika Morskiego”. Działał w sekcji okrętowców Stowarzyszenia Inżynierów Mechaników Polskich oraz w Yacht Klubie Polski, był także członkiem Gdańskiego Towarzystwa Naukowego oraz prezesem Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Francuskiej od grudnia 1948 do czerwca 1951. Zmarł 18.05.1978 r.

fot. J. Dworakowski

Mucha Kazimierz (1889-1965) – handlowiec, przedsiębiorca, właściciel firmy „Pantarei” i pionier gdyńskiej shiphandlerki.

Urodził się 10.03.1889 w Żydaczowie. We Lwowie skończył Szkołę Handlową, przez kilka miesięcy pracował w przedsiębiorstwie budowlanym, po czym założył własny zakład murarski w tym mieście. Czas od 1915 do 1921 roku zabrała mu wojna – najpierw pierwsza światowa, potem z bolszewikami. Gdy się skończyła podjął pracę u ojca w masarni, ale przedsiębiorczy z natury założył własną hodowlę świń i dostarczał je nie tylko do zakładu swego ojca, ale także eksportował. W 1926 przeniósł się do Warszawy, został udziałowcem kina, równocześnie pracując w firmie handlującej samochodami. W 1928 osiadł w Gdyni, założył firmę „Pantarei” i zajął się zaopatrywaniem statków w prowiant. Odkupił w tym celu majątek spółki akcyjnej „Dom Handlowy Endler i Messing” i przejął umowę zawartą przez nią ze skarbem państwa. Do sierpnia 1939 „Pantarei” wybudowała magazyny portowe o powierzchni użytkowej ok.15 000 m2 kosztem przeszło 1 100 000 zł; oprócz tego inwestowała część kapitału w mieście, budując dwa duże domy mieszkalne. Kapitał zakładowy spółki wynosił 1 000 000 zł. i podzielony był na akcje 100 złotowe, które w całości znajdowały się w rękach polskich. W 1939 zawarł z Ministerstwem Przemysłu i Handlu dodatkową umowę na budowę w Stalowej Woli i Warszawie magazynów do składowania towarów nadchodzących drogą morską do Gdyni. Był w trakcie nabywania statku morskiego, gdy wybuchła wojna. Przebywał akurat w Warszawie, skąd pojechał do Lwowa i przetrwał wojnę w rodzinnym Żydaczowie. W 1945 wrócił do Gdyni i tak energicznie zabrał się za odbudowę firmy, że gdy do portu wchodziły pierwsze statki, jej magazyny były już gotowe do odbioru towarów. Równocześnie pełnił funkcję wiceprezesa Izby Przemysłowo-Handlowej i w znacznym stopniu przyczynił się do wybudowania jej siedziby. Wierzył bowiem, że w nowych warunkach politycznych znajdzie się miejsce także dla inicjatywy prywatnej. Wiara ta przegrała z rzeczywistością PRL. W 1950 władza ludowa zabrała mu jego przedsiębiorstwo. Próbował się jeszcze podnieść i w 1962 na swoim gruncie w Rumi Janowie założył ogrodnictwo. Zmarł 19.08.1965 r.

fot. J.Dworakowski

N

Netzel Jan (1900-1980) – rybak, kapitan żeglugi wielkiej, mistrz powroźnictwa, kronikarz rybołówstwa morskiego.

Urodził się 30.09.1900 w Chłapowie, w rodzinie kaszubskich rybaków. Po ukończeniu dwóch klas wiejskiej szkoły, mając 12 lat (jako najstarszy z grona dwanaściorga rodzeństwa) rozpoczął pracę na ojcowej łodzi. W 1917 został wcielony do armii niemieckiej i skierowany na przeszkolenie marynarskie do Kilonii, do Oddziału Łodzi Podwodnych. Zdemobilizowany po półtora roku, wrócił do domu i wstąpił do organizującej się Straży Ludowej – aby zabezpieczać ważniejsze obiekty, opuszczone przez Niemców. W lutym 1920 wziął udział powitaniu generała Józefa Hallera i w puckiej uroczystości, gdy Polska ślubowała Pomorzu i morzu. W 1923 zapisał się na kurs nawigacyjny dla rybaków, zorganizowany przez Szkołę Morską w Tczewie z inicjatywy i na koszt Towarzystwa Przyjaciół Rybaków Morskich z Wejherowa. Ukończył go otrzymując dyplom kapitana żeglugi przybrzeżnej. W 1924 został zatrudniony w Morskim Urzędzie Rybackim w Wejherowie i skierowany do pracy jako bosman w obwodzie dozorczym w Pucku. Od 1925 do 1937 mieszkał i pracował w Helu, stopniowo awansując i współpracując z naukowcami Stacji Morskiej w Helu. W 1936 objął dowództwo nowego kutra dozorczego „Kania” i pełnił obowiązki instruktora obwodu rybackiego Hel. W awansowaniu na instruktora przeszkodził mu brak wymaganego wykształcenia średniego. W 1937 przeniesiony został do Gdyni i objął kierownictwo kutra dozorczego „Orlik”, równocześnie uczył się w wieczorowym gimnazjum – przyjęty po teście do klasy piątej. Był też pomocnikiem dr Jadwigi Titz-Kosko, podczas przeprowadzanych przez nią badań rybaków i ich rodzin (znany przez wszystkich, był osobą wprowadzającą – gdyż każdy rybak twierdził, że jest zdrowy i lekarza nie potrzebuje). 2.09.1939 miał zostać kapitanem „Birkuta” – nowego statku badawczo-kontrolnego Morskiego Instytutu Rybackiego oraz Morskiego Urzędu Rybackiego. Gdy wybuchła wojna, jako kierownik „Orlika” przeszedł pod rozkazy dowództwa morskiej obrony wybrzeża. Po kapitulacji Helu ukrywał się na Półwyspie, na początku października wrócił do Gdyni. Został zatrudniony jako dozorca i palacz centralnego ogrzewania budynku MUR, oraz jako motorzysta na „Orliku: (przemianowanym na „Seeadler”). Udało mu się wówczas ukryć wiele akt MUR i Morskiego Laboratorium Rybackiego.
Bezpośrednio po wojnie przystąpił do sporządzania inwentaryzacji taboru, szacowania strat, wydobywania wraków kutrów – i był jednym z pierwszych szyprów, który wypływał na powojenne połowy. Z polecenia Generalnego Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego współorganizował rybacką administrację morską w Łebie, Darłowie, Kołobrzegu i Świnoujściu. Pod koniec 1945 został kontrolerem rybackim obwodu Gdynia, niedługo potem inspektorem połowów bałtyckich Morskiego Urzędu Rybackiego. Prowadził także praktyczne szkolenia na kursach uczących zawodu rybaka. W grudniu 1945 uzyskał dyplom szypra I klasy, w 1953 złożył egzaminy kwalifikacyjne na mistrza powroźniczego, w 1964 zdał egzaminy na kapitana żeglugi wielkiej rybołówstwa morskiego. W Morskim Urzędzie Rybackim zatrudniony był do 1949, następnie został inspektorem połowów w przedsiębiorstwie „Arka”. Od 1951 był członkiem Odwoławczej Izby Morskiej. W 1953 przeszedł do Państwowej Szkoły Rybołówstwa Morskiego i do przejścia na emeryturę w 1967 dowodził statkiem szkolnym „Henryk Rutkowski”, pływał także jako starszy oficer na „Janie Turlejskim”. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, brązowym (w 1936) i srebrnym Krzyżem Zasługi, odznaką Zasłużony Pracownik Morza. Zmarł 18.12.1980. W setną rocznicę urodzin opublikowane zostały jego wspomnienia w książce pod tytułem „Tak było…”, opracowane przez Wojciecha Kiedrowskiego.

fot. J Dworakowski(2)

O

Ostrowski Kazimierz (1917-1999) – artysta malarz, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, popularnie zwany „Kachu”, wielka indywidualność twórcza.

Urodził się 14.02.1917 w Berlinie. W 1920 rodzina zamieszkała w Poznaniu. Ojciec był mistrzem malarskim i szkolił syna w tym rzemiośle. Po przybyciu do Gdyni (rodzina osiedliła się tu w 1934) Kazimierz malował razem z ojcem burty oraz wnętrza „Batorego”, „Kościuszki”, „Pułaskiego”. W czasie okupacji przez rok więziony był w obozie Stutthof. Tuż po wojnie pierwszą pracą firmy Ostrowskich było przemalowywanie szyldów z niemieckimi nazwami polskich ulic. W 1945 zaczął studiować w Instytucie Sztuk Plastycznych w Sopocie, przekształconym następnie w Szkołę Sztuk Plastycznych. Po czterech latach otrzymał stypendium rządu francuskiego i wyjechał do Paryża. Tam został uczniem Ferdynarda Legera i ukształtował własny styl. Pierwsza wystawa w Polsce – w salonie BWA w Sopocie – przypadła na czasy stalinowskie i jedynie obowiązującego stylu: socrealizmu i wywołała taki skandal, że po kilku godzinach została zamknięta. Doceniony został w 1957 i zaliczony do polskiej awangardy artystycznej. W 1959 otrzymał nagrodę artystyczną miasta Gdyni. Od 1964 prowadził pracownię malarstwa w PWSSP w Gdańsku, w 1970 został docentem. Miał 55 wystaw indywidualnych, 24 zbiorowe w Polsce oraz 20 zagranicznych. Malował nie tylko na sztalugach, lecz również stocznie i hale fabryczne, nadając im geometryczne formy, a także baśniowe pejzaże kaszubskie i martwe natury. Uprawiał też malarstwo ścienne, projektował tkaniny i witraże. Ściana ceramiczna w Teatrze Muzycznym to dzieło jego i Zbigniewa Alkiewicza. Zostawił wiele prac i trwałą legendę. Zmarł 15.07.1999. Od 2001 Zarząd Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków w Gdańsku przyznaje nagrody imienia Kazimierza Ostrowskiego, aby uhonorować twórcze dokonania artystów oraz upamiętnić „wybitne osiągnięcia profesora, jego niezależną postawę artystyczną nawiązującą bezpośrednio do dziedzictwa europejskiej oraz polskiej awangardy artystycznej”.
W 2006 r. na kamienicy przy ul. Abrahama 62, w której artysta przez wiele lat żył i tworzył, odsłonięta została tablica. Jej wykonanie, wraz z montażem, powierzono Emilii Kaus-Ziemann, gdyńskiej rzeźbiarce.

fot. J. Dworakowski (1)

Oziewicz Ignacy (1887-1966) – pułkownik, pierwszy dowódca Narodowych Sił Zbrojnych, pseud. „Czesław”, „Czesławski”, „Netta”, „Jenczewski”, bohater I i II wojny światowej.

Urodził się 25.04.1887 w Łyngmianach pod Święcianami jako szósty z dziesięciu synów Edmunda Oziewicza – wileńskiego szlachcica i Wandy z Dawidsonów – kurlandzkiej baronówny. Podchorążówkę skończył w Wilnie, roczny kurs oficerski w Petersburgu. W I wojnie światowej walczył w armii carskiej i został tak ciężko kontuzjowany, że do żony przyszła wiadomość o jego śmierci. Przeniesiony po wyzdrowieniu do sztabu dywizji, brał udział w ofensywie generała Brusiłowa na Przemyśl Gorlice, następnie walczył w Karpatach. Gdy wybuchła rewolucja opuścił wraz z kilkoma Polakami armię carską, przedarł się do Polski i wziął udział w bitwie pod Niemirowem. Z wojny polsko-bolszewickiej wrócił ze Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari i czterema Krzyżami Walecznych. Mianowany dowódcą 17. Pułku Piechotyw Rzeszowie w 1925 na własną prośbę przeniósł się do Grodna i dowodził tam 76 pp. Dla żołnierzy był uosobieniem odwagi, szlachetności i dobroci. Walczył w kampanii wrześniowej. Ostatnim jej aktem był udział w ewakuacji Wilna. Potem przedarł się do Warszawy i pracował w podziemiu, zostając w latach 1942-1943 dowódcą Narodowych Sił Zbrojnych, które starał się dołączyć do Armii Krajowej, ale przeszkodziło temu aresztowanie obu dowódców. W maju 1943, dwa tygodnie po wpadce gen. Grota, został zatrzymany przez Gestapo i przeszedł kolejno więzienie, katownię na Pawiaku, potem obóz koncentracyjny w Auschwitz i na końcu w Flossenburgu, gdzie doczekał uwolnienia przez armie alianckie. Do kraju wrócił w 1957 chory na gruźlicę. Zmarł 10.01.1966. Od 2004 r. jest patronem jednej z ulic w dzielnicy Wiczlino.

fot. J.Dworakowski (1)

P

Płocieniak Gracjan (1900-1971) – adwokat, wybitny specjalista w zakresie prawa morskiego, dziekan Rady Adwokackiej.

Urodził się 30.03.1900 w Łubnicy w woj. poznańskim. Studia prawnicze ukończył na Uniwersytecie Poznańskim, uzyskując w 1924 tytuł magisterski. Aplikację odbył w latach 1925-1927 w różnych sądach pomorskich, zdał egzamin sędziowski i podjął pracę w Sądzie Grodzkim w Pucku, następnie w Chojnicach, jednocześnie aplikując u adwokata A. Kurzętkowskiego w Toruniu. 1.11.1929 rozpoczął praktykę adwokacką w Gdyni i z miastem tym związany był do końca życia. Jego kancelaria przy ul. Świętojańskiej 17 cieszyła się wielką renomą, a on sam uważany był za wybitnego specjalistę w zakresie prawa morskiego. Był członkiem założycielem Klubu Rotary. W październiku 1939 udało mu się przedostać do Francji. Wstąpił tam do I Dywizji Grenadierów Wojska Polskiego i brał udział w walkach na froncie. Po klęsce Francji dostał się do niewoli niemieckiej, a po zwolnieniu z niej w 1943 ukrywał się pod przybranym nazwiskiem. Po zakończeniu wojny natychmiast zgłosił gotowość pracy dla Polski i został pracownikiem konsulatu generalnego w Lille. 6.04.1946 wrócił do Gdyni, wpisany został na listę adwokatów i rozpoczął od nowa tworzenie swojej kancelarii, a jednocześnie współtworzył Klub Adwokatów Gdyńskich. Bardzo pomagał gdyńskim przedsiębiorcom, którzy wróciwszy po wojnie do Gdyni występowali do sądu o przywrócenie posiadania firm. 22.08.1951, wraz z żoną mecenas Zofią Bielawską, oskarżony został o „faszyzację życia państwowego” i uznany „niegodnym wykonywania zawodu adwokata w Polsce Ludowej”. Wyższa Komisja Weryfikacyjna w grudniu 1952 uchyliła ten wyrok i przywróciła mu prawo wykonywania zawodu. Po Październiku 1956 wybrany został przez ogół palestry na wicedziekana gdańskiej Rady Adwokackiej, a od 1959 do 1964 był jej dziekanem. Aktywnym działaczem samorządowym pozostał do śmierci. Wychował kilkunastu aplikantów. Powszechnie uchodził za wybitną osobowość obdarzoną charyzmą, znakomitego adwokata cywilistę, autorytet moralny, człowieka który wiele zrobił dla ratowania niezawisłości adwokatury. 1.03.1971 przeszedł na emeryturę, ale nadal pracował na pół etatu w Zespole Adwokackim nr 2 w Gdyni. Zmarł 9.07.1971 r.

fot. J. Dworakowski (2)

Poinc Witold (1908-1982) – dyrektor techniczny PRO, wicedyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, współtwórca Polskiego Ratownictwa Okrętowego.

Urodził się 2.05.1908 w Skarżysku-Kamiennej. W 1930 ukończył Wydział Nawigacyjny Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni. Pracę na morzu rozpoczął na statkach Polsko-Brytyjskiego Towarzystwa Okrętowego „Polbryt”. W 1934 ukończył kurs radiotelegrafisty i w latach 1935-1938 pływał pod armatorską banderą „Żeglugi Polskiej” jako I oficer i zarazem radiotelegrafista. Dyplom kapitana żeglugi wielkiej otrzymał w 1938. Przez ostatnie miesiące przed wybuchem wojny był pilotem portowym w Gdyni. We wrześniu 1939 dowodził plutonem marynarzy w I Batalionie Kadry Floty w obronie Gdyni i Oksywia. Wojnę spędził w niewoli jenieckiej. Po powrocie do kraju w 1946 został zastępcą kierownika ds. technicznych Wydziału Holowniczo-Ratowniczego GAL, potem kierownikiem, dowodząc grupie zapaleńców, którzy dali początek przedsiębiorstwu Polskie Ratownictwo Okrętowe. Od 1951 był dyrektorem technicznym PRO. Opierając się na doświadczeniach duńskich i radzieckich, współuczestniczył w opracowywaniu nowego sposobu wydobywania wraków. Otrzymał nagrodę państwową za zastosowanie po raz pierwszy w Polsce metody wydobywania wraków za pomocą pontonów cylindrowych. Tą metodą wydobył z dna gdyńskiego portu pancernik „Gneisenau” (w 1951), a z dna pod Jastarnią „Seeburga” (1954). Łącznie pod jego kierunkiem wydobyto ponad 200 wraków. W styczniu 1958 przeniesiony został do Gdańskiego Urzędu Morskiego na stanowisko wicedyrektora do spraw awaryjności we flocie i funkcję tę pełnił do 1973. W latach 60. współpracował z PSM, wykładając wiedzę morską i ratownictwo morskie, był także autorem programów nauczania tych przedmiotów. Odznaczony był m.in. Krzyżem Walecznych i srebrnym Krzyżem Zasługi. Zmarł 18.09.1982.

fot. J. Dworakowski  (2)

Polkowska Zofia (1905-1989) – nauczycielka języka polskiego, harcerka, komendantka Morskiego Środowiska Harcerek.

Urodziła się 12.10.1905 w Młodzieszynie pod Sochaczewem, ojciec był urzędnikiem w cukrowni. W 1925 ukończyła Państwowe Gimnazjum w Łowiczu, a w czerwcu 1932 Wydział Humanistyczny na Uniwersytecie Warszawskim, otrzymując dyplom magistra filozofii filologii polskiej. We wrześniu 1932 objęła posadę nauczycielki języka polskiego w Państwowym Gimnazjum w Brześciu nad Bugiem, potem w Państwowym Gimnazjum w Łuzińcu. W 1935 przyjechała do Gdyni. Uczyła na koncesjonowanych kursach dla dorosłych, ale była przede wszystkim harcerką, dzieląc tę pasję z mężem Bolesławem Polkowskim. W 1937 została komendantką Morskiego Środowiska Harcerek, łączącego 4 hufce gdyńskich harcerek, a maszynopis jej pracy „Historia Morskiego Hufca Środowiska Harcerek w Gdyni w latach 1928-1939” jest w Muzeum Miasta Gdyni. Czas okupacji przeżyła w powiecie sochaczewskim, ucząc na tajnych kursach. Zaraz po wojnie wróciła do Gdyni i objęła posadę nauczycielki języka polskiego w Państwowym Gimnazjum i Liceum Żeńskim, przekształconym w 1955 w Liceum Ogólnokształcące nr II. Od reaktywowania ZHP w 1956 była komendantką Hufca Żeńskiego w Gdyni i opiekunką drużyn harcerskich w szkole. W 1962 przeszła na emeryturę, ale jeszcze przez 10 lat uczyła w tzw. niepełnym wymiarze godzin. Zmarła w 3.02.1989, tym samym roku co mąż, spoczywają obok siebie na Cmentarzu Witomińskim, pod płytą z krzyżem harcerskim.

Polkowski Bolesław (1900-1989) – pionier statystyki gdyńskiej, popularyzator wiedzy o Gdyni, wykładowca akademicki, twórca Archiwum Ludzi Morza, harcerz.

Urodził się 23.08.1900 w Homlu, ojciec Mieczysław był kapitanem w armii carskiej. Jako 17 latek służył w armii rosyjskiej na froncie galicyjskim, w czasie wojny z bolszewikami walczył w 201 pułku artylerii (odznaczony Krzyżem Walecznych). W 1919 ukończył w Homlu gimnazjum, w 1920 w Warszawie zrobił maturę. Studia w Wyższej Szkole Handlowej ukończył w 1927 (znał język francuski, rosyjski i angielski). W latach 1930-1933 pracował w Głównym Urzędzie Statystycznym w Warszawie, po czym przybył do Gdyni i objął stanowisko kierownika Biura Statystycznego w Komisariacie Rządu. Zorganizował tu od podstaw statystykę miasta oraz zainicjował i opracował w latach 1933-1939 pięć kolejnych edycji „Rocznika Statystycznego Gdyni”, numer szósty był w drukarni, gdy wybuchła wojna. W 1935 brał udział w pracach zorganizowanego właśnie Morskiego Kolegium Ekonomicznego oraz współredagował kwartalnik „Uprawa morza” (do wybuchu wojny wydano 6 zeszytów). W latach 1935-1939 wykładał geografię gospodarczą świata na Wydziale Nawigacyjnym Szkoły Morskiej w Gdyni. Członkiem Związku Harcerstwa Polskiego został w 1917, jego drużynowym był wtedy ks. Ignacy Skorupka (słynny lotny kapelan, który zginął w obronie Warszawy), przeszedł wszystkie stopnie od zastępowego do członka Kwatery Głównej ZHP i Harcerza Rzeczpospolitej. Od 1920 był drużynowym „Dwudziestki” – warszawskiej drużyny żeglarskiej. W 1933 zamieszkał w Gdyni, objął funkcję komendanta hufca ZHP, zrzeszającego 18 drużyn męskich. W 1935 przekazał hufiec hm Benedyktowi Porożyńskiemu, a sam działał w Harcerskim Ośrodku Morskim. Zorganizował m.in. sztafetę kolarską z Gdyni do Warszawy, która zawiozła prezydentowi Ignacemu Mościckiemu wodę morską z Bałtyku w kaszubskim wazoniku. Brał udział w rejsach na „Zawiszy Czarnym” pod dowództwem gen. Mariusza Zaruskiego. Od 1934 był prezesem Oddziału Morskiego Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, od 1935 członkiem zarządu Gdyńskiego Związku Propagandy Turystycznej. Organizował wycieczki po Kaszubach, w 1938 na rynku w Elblągu (Prusy Wschodnie) został udekorowany „Rodłem” – odznaką Polaków w Niemczech. We wrześniu 1939 roku walczył w obronie Gdyni, w stopniu porucznika dowodząc kompanią ciężkich karabinów maszynowych I Gdyńskiego Batalionu Obrony Narodowej (jego dowódcą był major Stanisław Zaucha). Imponował podwładnym „stoickim spokojem, bez względu na własne bezpieczeństwo, wzbudzającym cnoty męstwa, odwagi i poświęcenia w młodych żołnierzach” („Gdynia 1939”). Zorganizował też grupę 21 harcerzy z 1. Morskiej Drużyny Harcerzy im. Władysława IV, którzy walczyli w składzie I Gdyńskiego Batalionu ON. Ciężko ranny 9 września, przewieziony został do Szpitala Sióstr Miłosierdzia. Stamtąd wzięty do niewoli, do końca wojny przebywał w oflagu w Murnau. Nauczał w nim przedmiotów ekonomicznych i handlowych oraz statystyki, uczył także w jenieckim gimnazjum kupieckim dla żołnierzy. Równocześnie popularyzował krajoznawstwo, wygłaszając pogadanki o ziemi ojczystej. Obóz został wyzwolony przez Amerykanów. B. Polkowski jakiś czas przebywał we Francji, potem pojechał do Anglii i do marca 1948 pracował w Polskiej Misji Morskiej w Londynie. Do Gdyni wrócił w 1948 i podjął pracę jako naczelnik wydziału ekonomicznego w Gdańskim Urzędzie Morskim, a równocześnie jako profesor kontraktowy i kierownik statystyki w Wyższej Szkole Handlu Morskiego, gdzie pracował do 1951. Wyrzucono go w ramach „czystek” politycznych i do 1956 zatrudniony był w Centrali Drzewnej „Paged” (pracował tam też kapitan okrętu podwodnego kmdr. Bolesław Romanowski, zanim wysiedlono go z Gdyni). W maju 1956 objął stanowisko samodzielnego pracownika naukowo-badawczego w Instytucie Morskim. Efektem pracy Polkowskiego oraz kierowanego przez niego zespołu, był „Morski Rocznik Statystyczny”, zawierający dane dotyczące rozwoju polskiej gospodarki morskiej od 1920 do 1959. W 1972 przeszedł na emeryturę, ale nadal był bardzo aktywny jako działacz związany z harcerstwem, żeglarstwem i muzealnictwem. W latach 60. nadano mu tytuł honorowego prezesa Zarządu Oddziału Morskiego PTTK w Gdyni. Z jego inicjatywy powołano do życia w 1958 Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Morskiego w Gdańsku, które doprowadziło do utworzenia w 1960 Muzeum Morskiego w Żurawiu. W Towarzystwie tym zainicjował i prowadził Archiwum Ludzi Morza, zawierające około 1 500 biogramów. Był także współzałożycielem w 1976 a później członkiem → Towarzystwa Miłośników Gdyni. Pozostawił 110 publikacji dotyczących Gdyni, gospodarki i techniki morskiej, wśród nich „Metodykę prowadzenia wycieczek” (1924) i „Gdynia – mały przewodnik ilustrowany” (1956). Zmarł 24.05.1989, spoczywa razem z żoną, a na grobie jest krzyż harcerski. Od 2009 r. jedna z ulic w dzielnicy Chwarzno-Wiczlino nosi jego imię.

fot. J.Dworakowski (2)

Popławski Janusz (1938-2004) – gitarzysta, kompozytor, aranżer, publicysta i wydawca.

Urodził się 20.10.1938 w Dolinie (Podkarpacie). W 1956 jako gitarzysta i wokalista debiutował w zespole estradowym „Błękitne Gwiazdy” w Nowej Soli, jako kontrabasista w zespole jazzowym w Szczecinie. W latach 1963-1976 grał w zespole „Niebiesko-Czarni”, z którym występował wielokrotnie na festiwalach polskiej piosenki w Opolu i Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie (1965), koncertował w kraju i Europie, a także w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W następnych latach prowadził własne zespoły: „Bumerang”, „Flash Band”, „Winners”, „Rock’n’Rollers”, tworzył dla nich piosenki i kompozycje. Od 1985 występował z solowymi recitalami, grając własne kompozycje na gitarach syntezatorowych i sekwencerach. Nagrał ponad 200 utworów wydanych na płytach analogowych i CD. Kompozytor utworów instrumentalnych i piosenek oraz współkompozytor pierwszej polskiej rock-opery „Naga” (1973). Był twórcą wielu przebojów, m. in. „Adagio Cantabile”, „Czy będziesz sama dziś wieczorem?”, „Nad potokiem baby piorą”, „Cienie na wietrze”, wykonawca takich przebojów gitarowych jak „Maria Elena” i „Taniec z szablami”. W latach 1966-1986 publikował w periodykach „Jazz” i „Radar” reportaże, recenzje, cykle artykułów. Jest autorem podręczników „Szkoła na gitarę basową” (1971) i „Studium gitary basowej” (1993). Od 1991 prowadził w Gdyni wydawnictwo Professional Music Press, w którym wydawał czasopisma „Gazeta Muzyczna”, „Gitara i Bas”, „Świat Gitary”, a także podręczniki „Chwyty gitarowe”, „Szkoła na bas”, nuty, płyty CD i kasety wideo. Od lat 90. obok działalności wydawniczej realizował projekty popularyzujące muzykę, organizował warsztaty i konkursy, koncerty, m.in. coroczny plebiscyt Gitarowy Top, wyłaniające najlepszych muzyków i najlepsze płyty gitarowe. Uczestniczył jako juror i wykładowca w festiwalach gitarowych. Zmarł 27.12.2004 r.

fot. J.Dworakowski

Porożyński Benedykt (1909-1945) – ekonomista, harcerz, komendant Morskiego Rejonu Harcerzy w Gdyni, założyciel związków pomorskiej chorągwi Szarych Szeregów, bohater II wojny światowej.

Urodził się 12.03.1909 w Toruniu, skąd rodzina przeniosła się do Zblewa, gdzie ojciec (Władysław) prowadził restaurację i zajazd. W rodzinie były silne tradycje narodowe demokracji, ojciec był też miejscowym działaczem Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. W 1929 r. ukończył gimnazjum i podjął studia w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Poznaniu. Należał do 1. Akademickiej Drużyny Harcerzy im. Stanisława Staszica. W 1930 r. odbył wakacyjną praktykę w Państwowym Przedsiębiorstwie Żegluga Polska w Gdyni. W 1933 ukończył studia, odbył Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy Piechoty przy 57. Pułku Piechoty i zamieszkał w Gdyni. Pracował w firmie Progress, gdzie jako dobrego fachowiec szybko awansował, był też aktywnym członkiem Kolegium Ekonomistów Morskich w Gdyni. W sierpniu 1932 r. był jedynym organizatorem Międzynarodowego Zlotu Skautów Wodnych w Garczynie, w 1935 r. przejął od hm. Bolesława Polkowskiego obowiązki komendanta hufca harcerzy w Gdyni. W 1938 r. został komendantem Morskiego Rejonu Harcerzy, podlegało mu siedem hufców, blisko współpracował też z chorągwią gdańską harcerzy. zmobilizowany został w sierpniu 1939 r., a po kapitulacji natychmiast włączył się do działalności konspiracyjnej: współpracował z Główną Kwaterą Szarych Szeregów, organizował łączność i wywiad na terenie Pomorza, był założycielem związków pomorskiej chorągwi Szarych Szeregów. Należał do organizacji „Alfa” (konspiracyjnej struktury Marynarki Wojennej w kraju), uczestniczył w tworzeniu sieci łączności i wywiadu morskiego. Aresztowany w 1943 r., został osadzony w KL Stutthof. W styczniu 1945 r. Niemcy zarządzili koszmarną ewakuację, nazwaną przez więźniów, a potem historyków, Marszem Śmierci. Zmarł na tyfus w obozie etapowym w Rybnie i został pochowany na cmentarzu we wsi Góra. 17 marca 1946 r., po ekshumacji, przewieziono jego zwłoki do Gdyni. W uroczystościach pogrzebowych wzięły udział tysiące gdynian, instruktorzy i harcerze gdyńscy. W 1996 r. w Zamostnem, na budynku w którym umarł, odsłonięto tablicę pamiątkową. Od 2009 r. jedna z ulic dzielnicy Chwarzno-Wiczlino nosi jego imię.
Płyta nagrobna została niedawno zmieniona a wraz z nią piękny napis, który poprzednio brzmiał: „Harcmistrz Benedykt Porożyński, komendant Morskiego Rejonu Harcerzy w Gdyni, całym życiem służył Polsce. Poległ dnia 18 marca 1945 roku. Pamięć bohatera uczcił szczep harcerski przy szkole nr 27, przyjmując w dniu 8 czerwca 1969 roku Jego imię”.

fot. J.Dworakowski (1)

R

Radtke Jan (1872-1958) – pierwszy po 140 latach polski administrator Gdyni, sołtys i wójt, członek Kaszubskiego Komitetu Budowy Koszar w Gdyni.

Urodził się 10.02.1872 w Dębogórzu na Kępie Oksywskiej, jako drugi z dziewięciorga dzieci bogatego gbura kaszubskiego. Skończył szkołę rolniczą w Sopocie, praktykę odbył w Starostwie Powiatowym w Wejherowie, potem rodzice zafundowali mu podróż do Włoch, gdy wrócił pracował jako rządca majątku na Żuławach. W 1910 osiadł w Gdyni, kupił od gospodarza Józefa Vogta działkę budowlaną i w 1912 zbudował na niej dom narożny (10 Lutego 2), a w 1914 wybudował drugi, dla swoich sióstr (obydwa stoją do dziś). W powołanym w 1913 roku Związku Upiększania Gdyni przewodził tym, którzy widzieli jej rozwój jako kąpieliska i ta koncepcja została przyjęta. Dom Radtkego był miejscem spotkań przyszłych polskich radnych gminnych, bywał tam Antoni Abraham, gdy mieszkał jeszcze w Oliwie i Sopocie, zaglądali dziennikarze i pisarze Władysław Pniewski, Aleksander Majkowski, w późniejszych latach m.in. Tadeusz Wenda, Feliks Nowowiejski. W „Gazecie Grudziądzkiej” nazywano jego dom „domem polskim”. Radnym został w 1917, a 30.09.1919 przejął obowiązki sołtysa od Niemca Jansena. 21.03.1923 ponownie wybrany do Rady Gminnej został sołtysem, dekretem wojewody z 1925 mianowany także ponownie wójtem na obwód wójtowski Chylonia. Zorganizował regularną linię autobusową z Orłowa przez Gdynię do Redy, zabiegał o budowę portu handlowego, o poszerzenie granic wsi, o status miejski i powołanie miejskich władz samorządowych. A także o budowę kościoła Najświętszej Maryi Panny i w perspektywie Bazyliki Morskiej. Budowa portu i miasta była przedmiotem rozmowy Radtkego z prezydentem Rzeczpospolitej Stanisławem Wojciechowskim, którego witał i gościł w Gdyni w 1923 razem z Antonim Abrahamem. Po otrzymaniu przez Gdynię praw miejskich, w pierwszych wyborach do Rady Miejskiej 21.11.1926 został wiceburmistrzem. Funkcji tej jednak nie zatwierdził wojewoda Młodzianowski, ponieważ „badanie wykazało, że pan Radtke jest spokrewniony z członkami Rady Miejskiej Grubbą i Skwierczem, których matka jest siostrą matki p. Radtkego, co stanowi przeszkodę w zatwierdzeniu”. Działał w gdyńskiej „Stanicy”, „Sokole”, Bractwie Kurkowym i miejscowym chórze. W 1937 został wiceprezesem Stronnictwa Narodowego i członkiem Kaszubskiego Komitetu Budowy Koszar w Gdyni. Podczas II wojny światowej Radtkego wyrzucono z domu i osadzono w obozie w Potulicach, po zwolnieniu mieszkał w Pustkach Cisowskich. Po wojnie wrócił do swego domu, ale nękany był domiarami. Zmarł 22.12.1958. Na ścianie jego domu wmurowana została pamiątkowa tablica, w 1991 ul. Migały zmieniono na ul. Wójta Jana Radtkego.

fot.J.Dworakowski

Romanowski Bolesław (1910-1968) – komandor, dowódca łodzi podwodnych oraz ORP „Błyskawica”, zastępca komendanta Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej. Jeden z bohaterów drugiej wojny światowej, kawaler Orderu Virtuti Militari, szykanowany w okresie stalinowskim

Urodził się 21.03.1910 w Warklanach na Witebszczyźnie, ojciec był leśnikiem. Romanowscy przybyli w 1920 do Polski i zamieszkali we wsi Gra­bowo w woj. bydgoskim. Po uzyskaniu świa­dectwa dojrzałości, w lipcu 1929 zdał egzamin konkursowy do Szkoły Podchorą­żych Marynarki Wojennej w Toruniu, odbył praktykę morską na szkolnym okręcie żaglowym „Isk­ra”, potem na transportowcu MW „Wilia” i na okręcie podwodnym „Wilk”, w 1932 mianowany podporucznikiem marynarki. Służbę rozpoczął na stanowisku oficera wachtowego torpedowca „Kujawiak” a następnie był zastępcą dowódcy tego okrętu. Kontynuował edukację wojennomorską na kursach: aplikacyjnym, podwodnego pływania i broni podwodnej. W 24 roku życia był oficerem flagowym w Dywizjonie Łodzi Podwodnych, a od 1938 dowodził działem broni pod­wodnej na ORP „Żbik”. W maju 1939 wyznaczony został na identyczne stanowis­ko na ORP „Wilk”, na pokładzie którego 1.09.1939 rozpoczął kampanię wojenną na Bałtyku. 22 września „Wilk” wszedł do szkockiego portu w Dundee, gdzie po krótkim remoncie został włączony do . Flotylli Okrętów Pod­wodnych, stacjonującej w Rosyth. Na „Wilku”, uczestniczył w patrolach bojowych, przeszedł kurs podsłuchu podwodnego, radarowy oraz kurs dowódców okrętów podwodnych. Był zastępcą dowódcy na ORP „Sokół”, potem dowódcą ORP „Jastrząb”. W pierwszym patrolu bojowym okręt został zatopiony na skutek tragi­cznej pomyłki dowódców niszczyciela norweskiego „St. Albans” i trałowca brytyjskiego „Seagull”. Po wyleczeniu ran nie wycofał się z czynnej służby. Jesienią 1942 wyznaczo­no go na dowódcę nowo budowanego okrętu podwodnego„Dzik”. 30.01.1943 okręt wyszedł z brytyjskiej bazy Holy Loch na pierwszy patrol na wody przyległe norweskie, potem operował na Morzu Północnym, na arktycznej trasie konwojów do ZSRR, a następnie w marcu skierowany został na Morze Śródziemne, operując z bazy La Valletta na Malcie. ORP „Dzik” zasłynął z niezwykle śmiałych akcji przeciwko nieprzyjacielskiej flocie: do kwietnia 1944 zatopił lub uszkodził na Morzu Śródziem­nym 18 statków i okrętów o łącznym tonażu 48 050 t. Po kampanii śródziemno­morskiej „Dzik” powrócił do Wielkiej Brytanii, a jego dowódca został odznaczony Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari i 3.05.1944 awansował do stopnia komandora podporucznika. Jesienią 1944 objął dowodzenie grupą polskich okrętów podwo­dnych. Obowiązki te pełnił do sierpnia 1946, a następnie został przeniesiony do Kierownictwa Marynarki Wojennej, gdzie do wiosny 1947 był oficerem sztabu. W tym czasie podjął decyzję powrotu do kraju. 4.07.1947 wszedł do Gdyni na pokładzie ORP „Błyskawica”, którym dowodził. W lipcu 1948 został awansowany do stopnia komandora porucznika, ale już wkrótce dosięgły go represje, skierowane przeciwko przedwojennej kadrze. Ale dwa lata później, w 1950 został przeniesiony do rezerwy, potem aresztowany i osadzony w areszcie śledczym. Po zwolnieniu podjął pracę w Państwo­wej Centrali Drzewnej „Paged” w Gdyni, ale w marcu 1952, w związku z kolejną falą represji, został wysiedlony z Gdyni. W poznaniu pracował jako… starszy referent w składzie drewna. Po Październiku’56 został zrehabilitowany. W styczniu 1957 powrócił do Marynarki Wojennej i został awansowany do stopnia komandora. Początkowo pracował w Szta­bie Głównym MW, w sierpniu 1959 objął stanowisko zastępcy komendanta Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej do spraw okrętów szkolnych i praktyki morskiej. Przeżycia wojenne i represje stalinowskie odcisnęły na nim trwałe pięt­no. Pogarszający się stan zdrowia sprawił, że 22.09.1964 przeniesio­ny został do rezerwy. Miał wówczas 54 lata, w tym 35 lat służby na morzu. Będąc w rezerwie nie zerwał kontaktów z morzem. Powrócił do żeglarstwa, dowodząc m.in. szkolnym żaglowcem ZHP „Zawisza Czarny”. Wiele pisał i publikował, m.in. kapitalne wspomnie­nia z walk w II wojnie świato­wej „Torpeda w celu”. Zmarł nagle w Gdańsku 12.08.1968. Był uhonorowany m.in. Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, dwukrotnie Krzyżem Walecznych oraz brytyjskim Distinguished Service Cross. W 1983 r. jedną z ulic na Pogórzu nazwano jego imieniem, a dwa lata później także 3. Flotyllę Okrętów. W 1987 przed budynkiem dowództwa flotylli córka komandora Zofia Romanowska-Rychel odsłoniła pomnik kmdr. Romanowskiego. Uroczystość odbyła się podczas obchodów 50-lecia służby ORP „Błyskawica” i dekoracji okrętu Złotym Krzyżem Orderu Virtuti Militari.

fot. J. Dworakowski (1)

Rummel Julian (1878-1954) - jeden z najwybitniejszych ludzi morza przedwojennej Gdyni, twórca polskiej żeglugi handlowej, inżynier budowy okrętów, pionier idei Gdyni, organizator i pierwszy dyrektor Żeglugi Polskiej.

Budowie Gdyni poświęcił całe swoje zawodowe życie. W 1921 r. rozwinął działalność na rzecz budowy portu w Gdyni: jeździł po kraju z odczytami, publikował dziesiątki artykułów w prasie, pisał książki, spotykał się z posłami i ministrami, wywierając naciski na centralne ośrodki władzy. W 1926 r. został powołany do zorganizowania polskiej floty handlowej i mianowany dyrektorem Żeglugi Polskiej. W 1928 r. założył drugie przedsiębiorstwo: Polsko-Brytyjskie Towarzystwo Okrętowe „Polbryt” i wykupił linię, która otrzymała nazwę Polskie Transatlantyckie Towarzystwo Okrętowe, a później Gdynia Ameryka Linie Żeglugowe (GAL). Następnie tworzył polską maklerkę okrętową w postaci Polskiej Agencji Morskiej. Był prezesem Związku Armatorów Polskich, prezesem zarządu Domu Marynarza, honorowym członkiem zarządu Rady Interesantów Portu. W 1932 r. organizował pierwsze Święto Morza. W 1934 r. założył własną firmę maklerską. Nie było w przedwojennej Gdyni stowarzyszenia związanego z morzem, w którym by J. Rummel nie działał. Organizował Yacht Klub Polski, był radcą i prezesem Komisji Morskiej Gdyńskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, przewodniczącym Rad Opiekuńczych Liceum Handlowego i Gimnazjum Kupieckiego, prezesem komitetu budowy gmachu Izby (wzniesionego już po wojnie), wiceprezesem Towarzystwa Szkół Zawodowych, prezesem Gdyńskiego Związku Propagandy Turystycznej, założycielem YMCA i pierwszym prezesem zarządu. W 1934 zainicjował powstanie gdyńskiego Klubu Rotary. W 1938 r. rząd Grecji poprosił go o przyjęcie godności konsula generalnego Grecji w Gdyni. Wojnę przeżył w Grecji, organizując pomoc licznym uchodźcom polskim. Zmarł 22.04.1954 r. W 2004 r. na budynku Sztabu Marynarki Wojennej (postawionym przez J. Rummla dla Żeglugi Polskiej) z inicjatywy Klubu Rotary została odsłonięta tablica ku jego czci. W 2008 r. jego imię otrzymała jedna z ulic na Wiczlinie.

fot. J.Dworakowski (1)

S

Skwiercz Jan (1907-2001) – ślusarz, handlowiec, przedstawiciel Mercedesa, Opla i Buicka na Pomorze oraz Forda na całą Polskę członek założyciel Zrzeszenia Kaszubskiego.

Urodził się 15.05.1907 w domu przy ul. Starowiejskiej 30, zwanym dziś „Domkiem Abrahama”. Był ósmy z 12 dzieci bogatych kaszubskich gospodarzy Zuzanny z domu Belgrau i Franciszka Skwierczów. W latach 1914-1920 chodził do polskiej szkoły powszechnej w Gdyni, 4 lata szkolił się na czeladnika ślusarskiego w Sopocie, 1928 w Toruniu zdał egzamin mistrzowski. Własny warsztat ślusarski otworzył w Gdyni już w 1926 na rogu obecnych ul. Starowiejskiej i 3 Maja, wykonując prace dla okolicznych gburów, a potem dla budującego się miasta i portu. W latach 1935-1936 zbudował pięciopiętrową kamienicę przy ul. Starowiejskiej 37, ożenił się z mieszkającą na Kujawach panną ze Śląska – Marią z domu Wieszok i zamieszkał z nią na pierwszym piętrze swego nowego domu. Warsztat ślusarski zamienił na przedstawicielstwo Mercedesa, Opla i Buicka na Pomorze oraz Forda na całą Polskę, a na narożniku ulicy 3 Maja wybudował salon wystawienniczy z serwisem, recepcją a nawet dystrybutorem paliwa dla klientów salonu „Autocentrala bracia Skwiercz” (wspólnikiem był młodszy brat Stefan, jeden z najlepszych oszczepników w Polsce). Na dzień przed wybuchem wojny Jan wywiózł swoją ciężarną żonę oraz 2 letniego synka do teściów, a gdy wrócił w jego domu, rządzili się już Niemcy. Po kilku dniach został zatrzymany i doprowadzony do Gestapo na Kamiennej Górze. Ocalał, gdyż pomógł mu uciec znajomy Niemiec. Zaczął się ukrywać, nawiązał kontakt z „Gryfem Pomorskim”, z Lucjanem Cylkowskim w Bolszewie pod Wejherowem mieli przemyślnie zbudowaną kryjówkę. Gestapo wpadło jednak na trop, 10.03.1944 aresztowało Cylkowskiego, Skwiercz ocalał, bo go akurat w kryjówce nie było. Uciekł do Wuperthalu, a kiedy weszli alianci zgłosił się do angielskiego wywiadu, proponując pomoc w rozpoznawaniu hitlerowskich zbrodniarzy i otrzymał identyfikator wystawiony przez Intelligence Service. Na dworcu w Hamburgu rozpoznał Teuffela, przyczynił się też do aresztowania Kiepke: byli to ludzie wykonujący wyroki w Piaśnicy. Wrócił do kraju w 1945 i próbował odtworzyć firmę, ale obłożono go podatkiem „od wzbogacenia wojennego” i zlicytowano. Założył na rodzinnej ziemi przy ówczesnej ul. Czołgistów ogrodnictwo, a na dzisiejszej Władysława IV sadził kartofle i żyto. Gdy mu ziemię odebrano, przeniósł ogrodnictwo do kuzyna w Dębogórzu. Z komunizmem, który odrzucał jako antypolski i antykatolicki, nie pogodził się nigdy. Jego mieszkanie na czwartym piętrze (lokalu na pierwszym piętrze nie odzyskał) przypominało kancelarię adwokacką, zajmującą się sprawami wywłaszczeń. Zaciekle walczył o utrzymanie „Domku Abrahama”, chroniąc go przed zburzeniem i postawieniem w tym miejscu Muzeum Rewolucji; ocalił też kamienicę przy Starowiejskiej, którą mu chciano zlicytować. W drugiej połowie lat 40. wspólnie z Lechem Bądkowskim próbowali ocalić „Zrzesz Kaszëbskô” a gdy dalsze jej utrzymanie okazało się niewykonalne, zamknęli gazetę, chroniąc przed upartyjnieniem („I świat nie mógł powiedzieć, że Kaszubi są komunistami”). W 1957 również z Bądkowskim założyli Zrzeszenie Kaszubskie (miał mandat nr 2 na pierwszym walnym zebraniu), a gdy zaczęto narzucać komunistów do władz zrzeszenia, na znak protestu wystąpił z hukiem z całym zarządem oddziału gdyńskiego. W latach 50. związany był z ks. Hilarym Jastakiem i starał się o uwolnienie go z więzienia. W 60. pomagał o.o. redemptorystom w walce o budowę kościoła Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, przewodniczył delegacji portowców i rybaków do Warszawy i zgodę na budowę wywalczył. W 1962 umarła mu żona, wychował i wykształcił trzech synów i córkę. W 1997 odznaczony został Medalem 70-lecia Miasta Gdyni. Zmarł 28.01.2001 r.

Stankiewicz Józef (1900-1974) – lekarz portowy, lekarz powiatowy powiatu morskiego, lekarz miejski, inicjator powstania Gdyńskiego Towarzystwa Lekarskiego

Urodził się 5.09.1900 w Dynowie, województwo lwowskie. Gimnazjum skończył w Przemyślu, w 1918 zdał egzaminy na Wydział Lekarski Uniwersytetu Jana Kazimierza i w tym samym roku walczył w obronie Lwowa i Przemyśla. Po odparciu Ukraińców wrócił na studia, ale w lipcu 1920 je przerwał i zgłosił się do służby sanitarnej w Małopolskich Oddziałach Armii Ochotniczej, by walczyć z bolszewikami. Studia skończył w 1926, przez pół roku pracował jako lekarz hospitujący w Szpitalu Św. Zofii we Lwowie na oddziale chirurgicznym, a do lipca 1927 jako lekarz praktykujący w klinice położniczo-ginekologicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. We wrześniu 1927 osiadł jako lekarz wolnopraktykujący w Kościerzynie. Dwa miesiące później wojewoda pomorski powierzył mu stanowisko lekarza w powiecie morskim z siedzibą w Pucku, zaś 1.04.1929 przeniósł go „w dotychczasowym charakterze i stopniu służbowym z Pucka do Gdyni”. W październiku tego samego roku zdał egzamin „dla kandydatów na stanowiska administracyjnych urzędników lekarskich I kategorii w Państwowej Służbie Zdrowia”. W 1934 powstało m.in. z inicjatywy dr Stankiewicza Gdyńskie Towarzystwo Lekarskie, on zaś 1.08.1935 został naczelnikiem Wydziału Opieki Społecznej i Zdrowia. Po wybuchu wojny i kapitulacji został z Gdyni wysiedlony, wyjechał w rodzinne strony i do 1944 pracował jako lekarz najpierw w Dydni, potem w Dynowie. W październiku 1944 wstąpił do LWP jako lekarz pułkowy. W 1946 w Gdyni objął stanowisko kierownika Wydziału Zdrowia Zarządu Miejskiego, w 1952 oddelegowany został do Elbląga, w 1953 mianowano go lekarzem portowym, w 1954 portowym inspektorem sanitarnym w Gdyni. Odznaczony srebrnym i złotym Krzyżem Zasługi. Zmarł 21.02.1974.

IMG_0612 copy

Stempowski Adolf (1893-1983) – kpt mar. pil. służył w lotnictwie w Polsce od 1920 do 1938 r.

Latał w Morskim Dywizjonie Lotniczym w Pucku. Od 1940 do 1946 roku służył w Polskiej Marynarce Wojennej. Odznaczony: Srebrnym Krzyżem Zasługi, a po wojnie Krzyżem Komandorskim OOP za całokształt służby w Wojsku Polskim  i propagowanie lotnictwa wśród młodzieży.

Suchanek Antoni (1901-1982) – artysta malarz, marynista, kronikarz Gdyni.

Urodził się 27.04.1901 w Rzeszowie, dzieciństwo i młodość spędził w Nowym Sączu, gdzie ukończył kurs dramatyczny. Akademię Sztuk Pięknych skończył w Krakowie, studiując u Mehoffera i Axentowicza, następnie w Bydgoszczy studiował grafikę u Wyczółkowskiego. W roku 1921 po raz pierwszy przyjechał nad morze, wracał każdego roku, w 1928 zamieszkał na stałe w Orłowie. Malował obrazy dokumentujące budowę miasta i portu, już wtedy nazwano go kronikarzem Gdyni. W 1920 współzakładał Koło Marynistów Polskich, potem przewodniczącym Sekcji Plastycznej Ligi Morskiej i Kolonialnej, w 1926 współzałożycielem Związku Plastyków Pomorskich. Zainicjował ogólnopolskie wystawy marynistyczne (pierwszą zorganizował w 1929 w Jastarni), był współzałożycielem Związku Zawodowego Polskich Artystów Plastyków i Towarzystwa Sztuk Pięknych „Zachęta” i od 1937 gospodarzem wystaw, w 1936 w „Zachęcie” wystawił „Panoramę Gdyni”. Wybuch wojny został go w Warszawie i tam zaangażował się w ratowanie dzieł sztuki. Ukrył przed Niemcami „Bitwę pod Grunwaldem” i „Konstytucję 3 Maja”. Przeżył więzienie na Pawiaku, koszmar obozu w Auschwitz i Powstanie Warszawskie, po którego upadku stworzył cykl 180 szkiców „Warszawa w ruinach”. Po zakończeniu wojny pracował w Zachęcie jako intendent i zabezpieczał uratowane dzieła, w lipcu 1946 wrócił do swojego Orłowa. Twierdził, że realizm to jeden z kluczy do zrozumienia sztuki i tworzył ogromne cykle, malując ludzi morza, aktorów w charakterystycznych dla nich rolach, stocznie, statki, jachty i kwiaty. Głównym motywem jest twórczości, obok pejzaży i widoków portu w Gdyni, był przemysł stoczniowy. Za ratowanie obrazów Matejki odznaczony został Złotym Krzyżem Zasługi, otrzymał też wiele innych medali i odznaczeń, z wręczoną mu w 1950 Nagrodą Artystyczną m. Gdyni i w 1980 Nagrodą Prezydenta Miasta Gdyni. Zmarł 18.11.1982. W Redłowie od 1991 jest ulica nosząca jego imię.

fot. J.Dworakowski  (1)

Surman Wojciech (1892-1933) – ksiądz, pierwszy proboszcz parafii Świętej Rodziny i budowniczy kościoła na Grabówku.

Urodził się 3.04.1892 w Sędziszowie Małopolskim, szkołę średnią rozpoczął w Dębicy, ukończył w Rzeszowie. W Krakowie zrobił dwuletnie studium filozoficzno-teologiczne, święcenia otrzymał od arcybiskupa Adama Sapiehy i w wieku 22 lat wstąpił do zgromadzenia kapucynów. Opiekował się rannymi w twierdzy krakowskiej, pełnił obowiązki katechety w szkole im. St. Konarskiego, odprawiał msze dla legionistów. W lutym 1917 został przełożonym klasztoru i równocześnie proboszczem parafii Kutkorz pod Lwowem. W styczniu 1919 w otoczonym przez wrogów mieście wygłosił płomienne kazanie i został aresztowany pod zarzutem agitacji przeciw państwu ukraińskiemu. W więzieniu w Złoczowie siedział do końca wojny polsko-ukraińskiej i powrotu Lwowa do Polski. W 1924 był gwardianem w Krośnie, w 1928 uzyskał zwolnienie ze ślubów zakonnych i został zwykłym księdzem. Biskup Okoniewski przyjął go do Diecezji Chełmińskiej i posłał na wikariat do kościoła NMP Królowej Polski w Gdyni. 26.12.1930 otrzymał nominację na proboszcza na Grabówku. W roku 1931 parafia nic więcej – oprócz proboszcza – nie miała. Ale teren pod budowę kościoła wraz z plebanią podarowała parafii Anna Konkel, ks. Surman poprowadził zbiórkę pieniędzy i kościół postawił. Zajęty organizowaniem parafii i troską o każdego mieszkańca dzielnicy, zaniedbał infekcję grypową, po półrocznej chorobie zmarł w poznańskim szpitalu. Żył zaledwie 41 lat. „Niemal ostatnie jego słowa brzmiały: w razie śmierci chciałbym być przewieziony do Gdyni” – zanotował w kronice brat mjr Marian Surman. W tym samym, 1933 roku, uliczka obok kościoła, na życzenie mieszkańców, nazwana została jego imieniem.

Surman fot. J. Dworakowski (2)

Szczeblewski Wacław (1888-1965) – artysta malarz, pedagog, dekorator wnętrz, założyciel i dyrektor Pomorskiej Szkoły Sztuk Pięknych.

Urodził się 11.06.1888 w Pelplinie, w rodzinie chłopskiej, malarstwo studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Dreźnie. W 1920 osiadł w Grudziądzu, uczył rysunku, zaprzyjaźnił się z Gulgowskim i Majkowskim i stał się jednym z propagatorów motywów kaszubskich w sztuce. W 1922 założył w Grudziądzu Pomorską Szkołę Sztuk Pięknych, którą po 11 latach przeniósł do Gdyni, gdzie – w specjalnie postawionym dla niej budynku przy ul. Pomorskiej 18 – przetrwała do wybuchu wojny. Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego nadało jego szkole prawa państwowej szkoły publicznej, dzięki czemu jej absolwenci mogli bez przeszkód wstępować do akademii. Kształcił młodzież w szacunku dla sztuki rodzimej, uczył malarstwa portretowego i pejzażu, rzemiosła artystycznego i liternictwa. Dla nauczycieli prowadził wieczorowe studium malarskie, dla wszystkich – wystawy sztuki i popularyzatorskie spotkania. W 1937 szkoła obchodziła 15-lecie istnienia. Nad jubileuszową wystawą, na której zgromadzono ok. 300 prac uczniów, patronat objęli m.in. wojewoda pomorski Władysław Raczkiewicz i biskup chełmiński ks. Stanisław Okoniewski. W czasie okupacji jego mieszkanie w Sopocie (z przeszło 80 obrazami), wszystko inne uległo konfiskacie, rozgrabiony został także cały majątek szkoły. Szczeblewski ukrywał się na wsiach kaszubskich, zajmując się malarstwem dekoracyjnym w kościołach. Gdy po wojnie utworzone zostały dwie szkoły plastyczne – w Orłowie i Sopocie, nie zaproponowano mu współpracy. Zajął się malarstwem ściennym i dekoracją wnętrz, tworząc polichromie w pomorskich kościołach, witraże, dekorując malarsko lokale gastronomiczne. W 1938 otrzymał Krzyż Niepodległości, w 1961 nagrodę Ministerstwa Kultury i Sztuki. Zmarł 23.07.1965. Na grobie jest płaskorzeźba z jego podobizną, wykonana przez była uczennicę Annę Pietrowiec i napis: „Absolwent Drezdeńskiej Akademii Sztuk Pięknych, Pedagog, kultywator regionalizmu pomorsko-kaszubskiego w sztuce czystej i stosowanej. Założyciel i dyrektor Pomorskiej Szkoły Sztuk Pięknych 1922-1939, Grudziądz – Gdynia”. W 1992 jedną z ulic w Redłowie nazwano jego imieniem.

Szymański Henryk (1921-1981) – harcerz, pierwszy komendant Tajnego Hufca Harcerzy Gdyni, bohater II wojny.

Przed 1939 był drużynowym DH im. ks. Stanisława Skorupki w Prywatnej Szkole Ireny Górskiej. Po wybuchu wojny, rozkazem z 1.01.1940 powołał Tajny Hufiec Harcerzy i został jego komendantem. Pod dowództwem Szymańskiego harcerze zdjęli z cokołu i ukryli pomnik Sienkiewicza i tablicę poświęconą Żeromskiemu oraz przechowali (w rodzinie Reglińskich w Gdyni) sztandar I Morskiej Drużyny Harcerzy, na który składali przysięgę. Na początku 1942 Szymański spotkał się z Lucjanem Cylkowskim i został członkiem komendy Szarych Szeregów w Gdyni, utrzymywał też kontakt z B. Myśliwkiem, a jego podkomendni uczestniczyli w wielu konspiracyjnych akcjach. 26.11.1942 został aresztowany przez gestapo i po okrutnym śledztwie osadzony w KL Stutthof. Przeżył, w marcu 1945 uciekł w Wejherowie z marszu śmierci. W l. 1945-1948 był komendantem Morskiego Rejonu Harcerzy, potem Hufca Harcerzy w Gdyni. 1956-1957 razem z H. Reglińskim reaktywował harcerstwo w Gdyni. Przeniesiony następnie do Komendy Chorągwi Gdańskiej, pracował w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci i Młodzieży. W styczniu 1948 prowadził w Dusznikach kurs podharcmistrzowski i tam – jak wspomina uczestnik tego kursu Henryk Kitowski – założył „Pasiekę”, drużynę o nazwie wyraźnie nawiązującej do Szarych Szeregów. Kitowski przechowuje ręcznie wykonaną przez komendanta Szymańskiego „Legitymację Gdyńskiej Pasieki”, ozdobioną rysunkiem ula pełnego pszczół. (Kryptonimy Szarych Szeregów: Główna Kwatera to „Pasieka”, chorągiew – „Ul”, hufiec – „Rój”, drużyna – „Rodzina”, zastęp – „Pszczoła”). Zmarł 11.10.1981. Od 2009 r. jedna z ulic w dzielnicy Chwarzno-Wiczlino nosi jego imię.

fot.J.Dworakowski (1)

Śmidowicz Jan (1879-1950) – inżynier, pionier polskiego wykonawstwa morskiego.

Urodził się 5.12.1879 w Poznaniu. Ojciec Stanisław był piekarzem, podczas strajku dzieci we Wrześni (1901-1902) odegrał rolę tak opisaną w niemieckich aktach: „polityczne namiętności piekarza Śmidowicza sprawiały, że jak wilk w owczej skórze chodził do nauczycieli i złe zasiewał”. 12-letnia siostrzyczka Bronisława była tą dziewczynką, która chłostą zmuszona do przyjęcia niemieckiego katechizmu, wzięła go przez fartuszek. Jan do szkoły powszechnej chodził we Wrześni, do gimnazjum w Poznaniu. Po odbyciu obowiązkowej służby wojskowej w niemieckiej armii studiował w Akademii Inżynierskiej w Sterlitz w Meklemburgii, w 1905 otrzymując dyplom inżyniera budowlanego. W 1918 był od 10 lat projektantem i konstruktorem w hamburskiej filii duńskiej firmy Christiani et Nielsen, ale wrócił by służyć Polsce. „Opuszcza nas tylko dlatego, by aktywnie współuczestniczyć w budowie odzyskanej ojczyzny” – napisano w świadectwie pracy 18.03.1919. Osiedlił się z rodziną najpierw w Poznaniu, gdzie pracował w Towarzystwie Robót Inżynieryjnych, w 1931 założył firmę „Jan Śmidowicz Inżynier, Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych”, nastawioną na budowle hydrotechniczne (port wojenny w Gdyni, port w Helu i Jastarni). Budował kolej Kokoszki-Gdynia, omijającą Wolne Miasto Gdańsk a także pierwsze molo portowe podczas wojny z bolszewikami, gdy Niemcy nie zezwalali na wyładunek sprzętu wojennego w Gdańsku. Budował przedwojenny gdyński dworzec kolejowy z tunelem oraz drogę okrężną do Oksywia. Kierował budową pierwszych magazynów portowych, wodociągów i kanalizacji. Własny dom przy ul. Karpackiej postawił w Gdyni tuż przed wybuchem wojny. Niemcy zajęli zarówno firmę jak i dom, Śmidowicz w 1941 został wysiedlony, zamieszkał w Krakowie. Wrócił w 1945, reaktywował firmę i wziął się za prace przy odbudowie zniszczonych nabrzeży w Gdyni, Gdańsku, realizował zamówienia na usuwanie gruzów pod budowę gdyńskich wiaduktów, wykonywał wiercenia badawcze, budował nowe ujęcia wody, lista zrealizowanych prac jest bardzo długa. W roku 1946 roku otrzymał Złoty Krzyż Zasługi, w dwa lata później przedsiębiorstwo mu odebrano, dom poszedł pod kwaterunek. Zmarł w listopadzie 1950. W roku 1991 Rada Miasta Gdyni fragment ul. Marchlewskiego przemianowała na ul. inż. Jana Śmidowicza. W gdańskim Parku Tysiąclecia firma „Hydropol”, by uczcić swego założyciela, posadziła klon zadedykowany inż. Janowi Śmidowiczowi. Synowie: Tadeusz walczył w warszawskich szeregach AK, Zbigniew brał najpierw udział w obronie Oksywia, walczył pod Monte Cassino i Ankoną, Bogdan jako pilot myśliwski odbywał loty bojowe nad Francją, Belgią, Holandią, Niemcami i Morzem Północnym.

fot. J.Dworakowski

Śmierzchalski Edmund (1923-2001) – komendant Tajnego Hufca Harcerzy od 1943, pracownik Agencji Morskiej.

Urodził się 9.10.1923 w Szubinie, ojciec Bolesław był powstańcem wielkopolskim, działał w związku podoficerów I wojny światowej, w 1930 zamieszkał z rodziną w Gdyni, pracował jako rzeźnik, należał do cechu. Edmund chodził do SP nr 2 przy ul. Leśnej i tu od 1936 należał do harcerstwa. W styczniu 1940 wstąpił do Tajnego Hufca Harcerzy, w 1943 został jego komendantem i wraz z zastępcą Józefem Wawrzyniakiem, ps. „Twarde Serce” wprowadził THH w struktury ZWZ-AK. Działał w sieci przerzutowej do Szwecji, wiadomo np. że żołnierze angielscy kpt. Andrew, kpt. Goldfire zawdzięczali wolność właśnie im. Po wojnie aż do emerytury pracował w Morskiej Agencji. Odznaczony był Krzyżem AK, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem za Zasługi dla ZHP z rozetą i mieczem. Zmarł 1.10.2001. Do THH należeli także bracia Edmunda: Hipolit, Alfons i Lech. Od 2009 r. jedna z ulic w dzielnicy Chwarzno-Wiczlino nosi jego imię.

J.Dworakowski

T

Tanaś Zygmunt (1927-1995) – lekarz medycyny, uczestnik Tajnego Hufca Harcerzy i AK, ps. „Przebiegły Ryś”.

Urodził się 2.05.1927 w Gdyni. Ojciec Franciszek walczył w Powstaniu Wielkopolskim, potem przeniósł się do Gdyni i w 1921 założył drogerię przy ul. Śląskiej. Zygmunt uczył się w Gimnazjum Polskiej Macierzy Szkolnej w Gdańsku (1936-1939), tam wstąpił do harcerstwa. Do Tajnego Hufca Harcerzy wstąpił w wieku 16 lat, w styczniu 1943, z jego inicjatywy THH wszedł w skład Armii Krajowej, uczestniczył w rozsławionej 20 lat później akcji „B2”. Od 18.11.1945 do 15.06.1946 więziony przez UB. Akademię Medyczną w Gdańsku skończył w 1958 i pracował jako lekarz przemysłowy Zarządu Portu Gdynia, a od 1967 do 1990 jako lekarz okrętowy PLO. Był członkiem ZHP, Towarzystwa Rozwoju Ziem Zachodnich, Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, NSZZ „Solidarność”, PTTK, Towarzystwa Miłośników Gdyni, Stowarzyszenia Żołnierzy AK i Szarych Szeregów. Odznaczony brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem AK, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Rodła i in. Zmarł 13.03.1995.

fot. J.Dworakowski (1)

Tumiłowicz Leon (1908-1971) – mechanik okrętowy, inżynier budownictwa okrętowego, twórca pierwszej gdyńskiej Stoczni Yachtowej, konstruktor i budowniczy jachtów (wśród nich „Opty” Leonida Teligi), żeglarz.

Urodził się 11 marca w Rybińsku, ojciec był kierownikiem budowy statków w stoczni rzecznej – od ojca od najmłodszych lat uczył się żeglarstwa i poznawał sekrety budowy łodzi. Po wybuchu rewolucji październikowej i powstaniu państwa polskiego, Tumiłowiczowie przeprowadzili się do Warszawy. Po zdaniu matury, zapisał się do Państwowej Szkoły Morskiej w Tczewie na Wydział Mechaniczny. Dyplom otrzymał w 1929 roku. Po odbyciu praktyki w Warsztatach Portowych Marynarki Wojennej i Fabryce Silników Škoda w Warszawie, oraz dwuletnim pływaniu na statkach „Żeglugi Polskiej” i „Polbrytu”, otrzymał dyplom mechanika 3 klasy. W 1933 r. – z braku innej pracy – zatrudnił się w Ośrodku Morskim Państwowego Urzędu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego w Gdyni jako instruktor żeglarstwa i konserwator jachtów. Tu zrodził się pomysł o utworzeniu Stoczni Yachtowej – którą udało mu się zorganizować w 1934 roku, a w latach 1935-39 był jej kierownikiem technicznym oraz samodzielnym konstruktorem. W tym czasie zbudował według własnych planów m.in. dwie szalupy dla „Daru Pomorza”, dziesięć łodzi mieczowych typu „Szpicgat” dla Kierownictwa Harcerskich Drużyn Żeglarskich, reprezentacyjną motorówkę dla komendanta „Daru Pomorza”, a krótko przed wybuchem wojny uruchomił seryjną produkcję jachtów pełnomorskich, które nazwał „Konikami Morskimi” (do września 1939 r. zbudował ich łącznie 21, a nie udało się dokończyć czterech). We wrześniu 1939 r. jako podporucznik rezerwy walczył w pod dowództwem gen. Kleeberga w ostatniej bitwie kampanii wrześniowej pod Kockiem. Udało mu się uniknąć niewoli. Okupację przeżył w Warszawie, do Gdyni powrócił w kwietniu 1945 roku. Stocznia była zniszczona, a teren zajęty. W 1946 r. zarejestrował w Sądzie Okręgowym w Gdyni spółkę pod nazwą Yacht-Service w Gdyni (udziałowcami byli także Jan Gąsiorowski i Juliusz Sieradzki). Ale cztery lata później spółka została zlikwidowana decyzją Wydziału Finansowego Miejskiej Rady Narodowej – czyli według ówczesnych zasad: najpierw niebotyczny domiar a zaraz potem zajęcie). Ponadto pływanie morskie jachtów ograniczyły władze do akwenu redy portu gdyńskiego, lub rejsów „grupowych” na trasie Gdynia-Szczecin. Tumiłowicz chwytał się dorywczo różnych zajęć, a w 1952 r. zatrudnił się jako inspektor nadzoru do spraw. budowy i klasyfikacji statków drewnianych, uczestniczył też w pracach Komisji Nadzoru Technicznego Polskiego Związku Żeglarskiego (której pozostał wierny do końca życia). W 1957 r., po ukończeniu studiów na Politechnice Gdańskiej, otrzymał dyplom inżyniera budownictwa okrętowego. Po październikowej „odwilży” jeszcze raz spróbował uruchomić własny warsztat szkutniczy, ale gdy nic z tego nie wyszło, ograniczył się do ulubionego projektowania jachtów. To u Leona Tumiłowicza zamówił Leonid Teliga w połowie lat 60-tych projekt i dokumentację swojego słynnego jachtu „Opty” – na którym samotnie opłynął świat dookoła – w okresie międzywojennym żeglował na jednym z „Koników” i miał wielkie zaufanie do ich konstruktora. Dziś „Opty” jest eksponatem Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Oprócz jachtów Tumiłowcz projektował jednostki motorowe i rybackie. W ostatnich latach życia sporządził plany kilku mniejszych jachtów pełnomorskich. Zmarł 4 lutego 1971 r.

fot. J. Dworakowski

U

Uklejewski Janusz (1925-2011) – artysta fotografik, fotoreporter, dokumentalista.

Urodził się 21.05.1925 w Grudziądzu, ojciec Jan był oficerem lotnictwa i powstańcem wielkopolskim. Praktyczną naukę zawodu fotografa zdobywał w latach 1940-1944 w zakładzie A. Złotnickiej. Z tego okresu w archiwum Uklejewskiego pochodzą zdjęcia upamiętniające zbrodnie żołnierzy niemieckich na radzieckich jeńcach w Stalagu 307 (z przynoszonych przez Niemców filmów do wywołania), które przekazał wojskowym władzom radzieckim. Od 1945 mieszkał w Gdyni, do 1949 był żołnierzem I Samodzielnego Batalionu Morskiego Marynarki Wojennej i fotoreporterem „Gazety Morskiej” oraz „Marynarza Polskiego”, następnie „Morza” i Centralnej Agencji Fotograficznej w Warszawie. Do 1990 (gdy przeszedł na emeryturę) uwiecznił na kliszach wszystkie wydarzenia w polskiej żegludze i gospodarce morskiej. Jest posiadaczem największej w Polsce unikalnej kolekcji zdjęć marynistycznych, które zamieszczały wszystkie polskie czasopisma, sporo zdjęć ukazywało się za granicą. Jest autorem i współautorem kilkudziesięciu albumów fotograficznych, kalendarzy ściennych. Ostatni autorski album „Dar Pomorza” ukazał się latem 2003. Prace swe prezentował na wielu wystawach, zdobywając zaszczytne laury, m.in.: „Złocisty Jantar” na I Salonie Fotografików Polski Północnej, za zestaw zdjęć o stoczni; wyróżnienie na „World Press Foto” w Hadze; złoty medal na „Biennale Fotografii Marynistycznej” w Rostoku, Nagrodę Prezydenta Gdyni (1974) oraz Nagrodą Ministra Handlu Zagranicznego i Gospodarki Morskiej. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Był członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików (od 1952) i Międzynarodowej Federacji Artystów Fotografików w Szwajcarii (od 1960). Część swoich bogatych zbiorów przekazał Archiwum Państwowemu w Gdańsku, Muzeum Miasta Gdyni, Muzeum Marynarki Wojennej.

Urbanowicz Witold (1905-1998) – profesor, jeden z pierwszych polskich inżynierów okrętowców, organizator i dyrektor Instytutu Morskiego, twórca nowej dyscypliny naukowej: architektury okrętu.

Urodził się 27.03.1905 w Baku nad Morzem Kaspijskim, skąd rodzina przeniosła się na Krym, a potem wróciła do Polski. Po maturze (zdawanej w Zgierzu), w 1925 przyjechał do Gdańska i zapisał się na Wydział Budownictwa Okrętowego Politechniki Gdańskiej. Najpierw musiał jednak odbyć obowiązkową półroczną praktykę warsztatową, a potem nadszedł czas służby wojskowej. „Ku rozpaczy rodziny, a mej radości trafiłem do Marynarki Wojennej”– napisał w niedokończonych wspomnieniach. Środki finansowe i praktykę zdobywał pływając latem na statkach duńskich, Marynarka Wojenna wysyłała go też do stoczni francuskich budujących okręty. W 1934 był w stoczni Penhoet w St. Nazaire przy budowie największego wówczas okrętu świata, transatlantyku „Normandie”, w rok później w stoczni A. Normanda w Hawrze przy budowie polskiego stawiacza min ORP „Gryf”. W wolnych chwilach uprawiał żeglarstwo w Akademickim Związku Morskim, zdobywając stopień kapitana jachtowego. Dyplom inżyniera kadłubów okrętowych otrzymał w 1937 i podjął pracę referenta w, kierowanych przez Feliksa Kollata, polskich przedsiębiorstwach armatorskich w Gdyni: Żegluga Polska SA i Polsko-Brytyjskie Towarzystwo Okrętowe SA, uczestnicząc w pracach nad projektem „Warszawy”, statku pasażerskiego, który miał zdystansować pod każdym względem wszystkie dotychczasowe statki „Polbrytu”. Statek budowany w Holandii wodowany miał być jesienią 1939, a w marcu 1940 przekazany do eksploatacji (po kapitulacji Holandii „Warszawa” została zagarnięta przez Niemców, zatonęła 3.05.1945. zbombardowana przez lotnictwo alianckie). Zmobilizowany w sierpniu 1939 Urbanowicz brał udział w obronie Półwyspu Helskiego, a po kapitulacji przedostał się, po różnych perypetiach, do Generalnej Guberni, gdzie aby utrzymać rodzinę pracował w prowincjonalnej fabryce maszyn rolniczych. W 1942 wstąpił w szeregi „Alfa”. Po wojnie 1945-1950 organizował przemysł okrętowy, m.in. jako dyrektor Zjednoczenia Stoczni Polskich. W 1950 został dyrektorem naukowym Morskiego Instytutu Technicznego, do którego włączono Instytut Morski, powołany w miejsce zlikwidowanego w tym samym roku Instytutu Bałtyckiego. Kierując problematyką badawczą tej instytucji zatrudniającej 450 pracowników naukowych, rozpoczął wykłady na Politechnice Gdańskiej, tworząc nową dyscyplinę naukową: architekturę okrętu. Od 1966 był profesorem PG. W 1991 otrzymał tytuł doktora honoris causa PG na wniosek Polskiego Towarzystwa Nautologicznego. Wydał książki: „Jak powstaje statek” (1952), „Architektura okrętów” (1959; 1965 wyd. zmienione i rozszerzone), „Transatlantyki” (1977) oraz kilkaset artykułów w czasopismach morskich (m.in. w „Nautologii”). Przed wojną mieszkał w Gdyni przy al. Marsz. Piłsudskiego, po wojnie w Gdańsku, ale w 1970 powrócił do Gdyni. „Jestem więc znów stałym mieszkańcem mojej Gdyni, która ma już ćwierć miliona mieszkańców, lecz jak dawniej jest młoda i piękna. Już jej teraz nie opuszczę” – napisał w „Roczniku Gdyńskim” nr 7. Zmarł 11.08.1998.

fot. J.Dworakowski (1)

W

Waga Romuald Andrzej (1936-2008) – admirał, dowódca Marynarki Wojennej od 1989 r.

Urodził się 26.01.1936 w Lublinie. W latach 1954-1958 był słuchaczem na Wydziale Pokładowym Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej. Po promocji, w stopniu podporucznika marynarki podjął służbę jako pomocnik dowódcy kutra torpedowego „KT-76” w 3. Brygadzie Kutrów Torpedowych. W 1960 był dowódcą „KT-78” i w latach 1960-1961 – dowódcą „KT-73”. W 1961 otrzymał awans na porucznika marynarki. Od 24 sierpnia 1961 do 15 października roku następnego odbył przeszkolenie specjalistyczne w Wyższej Szkole Morskiej w Baku i później w 3 dywizjonie kutrów torpedowych a następnie dywizjonie kutrów rakietowych, pełnił obowiązki zastępcy dowódcy okrętu i w latach 1964-1967 dowódcy małego okrętu rakietowego „Gdynia”. W 1965 został awansowany na stopień kapitana marynarki. W 1970 ukończył studia na Akademii Marynarki Wojennej w Leningradzie, po czym zajmował stanowisko starszego pomocnika do spraw operacyjnych szefa sztabu 3. Flotylli Okrętów. W 1970 otrzymał awans do stopnia komandora podporucznika. W latach 1971-1972 był zastępcą szefa sztabu flotylli do spraw operacyjno-szkoleniowych, od 1973 – szefem sztabu 3. FO, awansowany do stopnia komandora porucznika. Od 1975 zajmował stanowisko zastępcy szefa Oddziału Operacyjnego Sztabu MW, w 1978 awansowany na stopień komandora. W 1979 ukończył Podyplomowe Studium Operacyjno-Strategiczne w Akademii Sztabu Generalnego WP i w 1979 wyznaczony został na dowódcę 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Od 1983, awansowany na kontradmirała, był zastępcą dowódcy MW do spraw techniki i zaopatrzenia. W 1986 objął obowiązki szefa Sztabu MW a w grudniu 1989 został dowódcą MW. W listopadzie 1992 otrzymał awans na wiceadmirała, 8.05.1995 – na admirała. Od 8.03.1996 jest na emeryturze. Został odznaczony m. in. Krzyżem Komandorskim, Krzyżem Oficerskim i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz złotym Krzyżem Zasługi. Zmarł 29.11.2008. Od 2012 r. jego imię nosi ulica przebiegająca od Ronda Bitwy pod Oliwą do Nabrzeża Północnego Portu Wojennego.

fot. J.Dworakowski

Walas Waldemar Walenty (1905-1986) – dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, zasłużony pracownik gospodarki morskiej.

Urodził się 10 lutego w Leszczkowie na kielecczyźnie, ojciec był rzemieślnikiem-stelmachem. Po ukończeniu gimnazjum w Sandomierzu zdał egzamin do Państwowej Szkoły Budownictwa im. H. Wawelberga w Warszawie i w 1927 r. uzyskał tytuł technika budowlanego. Przez kilka lat pracował w warszawskich firmach budowlanych, w lipcu 1931 r. przyjechał do Gdyni. Tu otrzymał pracę w Urzędzie Morskim na stanowisku kierownika robót w Wydziale Budowy Portu, kierowanym przez inż. T. Wendę – i na tym stanowisku był do września 1939 r. A że jego pasją okazało się żeglarstwo, od 1935 był aktywnym członkiem Klubu Żeglarskiego „Gryf” przy Lidze Morskiej i Kolonialnej, w r. 1937 uzyskał patent jachtowego kapitana I klasy.
Po wybuchu wojny początkowo był telefonistą w schronie OPL i łącznikiem z Dowództwem Obrony Wybrzeża, następnie brał udział w walkach o Oksywie. Okupację przeżył w centralnej Polsce. Od czerwca 1940 do czerwca 1945 r. zatrudniony był w Towarzystwie Robót Kolejowych i Budowlanych „Tor”. 2 czerwca 1945 wrócił do Gdyni i zgłosił się do Biura Odbudowy Portów. Organizował 120-osobowy Oddział Wykonawczy, który pod jego kierunkiem odbudowywał zniszczony port.
Od stycznia 1948 (po połączeniu Biura Odbudowy Portów z Gdańskim Urzędem Morskim) pracował na stanowisku kierownika Oddziału Inżynieryjno-Budowlanego.
1 stycznia 1950 Minister Żeglugi mianował go dyrektorem Gdańskiego Urzędu Morskiego, a Państwowa Komisja Weryfikacyjna przy Politechnice Gdańskiej nadała mu stopień inżyniera budownictwa lądowego w zakresie konstrukcji budowlanych – uznając jego długoletni staż (także na stanowiskach powierzanych zazwyczaj inżynierom) oraz wybitną wiedzę fachową. Inż. Walas należał do entuzjastów odbudowy bulwaru Nadmorskiego. To dzięki niemu 3 kwietnia 1958 powołany został Społeczny Komitet Budowy Bulwaru Nadmorskiego z przewodniczącym inż. Walasem (z inż. Eugeniuszem Maciejewskim, inż. Józef Czyżem, mgr. inż. Jerzy Heidrichem, mgr Bolesławem Polkowskim i mgr Tadeuszem Biernackim). Dzięki jego zaangażowaniu, mimo wielokrotnego skreślania z planu, inwestycja ta została w końcu wykonana (w 1969 r.), choć niezupełnie zgodnie z marzeniami inż. Walasa, gdyż nie sięgnęła do mola Orłowie. Będąc zapalonym żeglarzem, zaangażował się także w prace Społecznego Komitetu Odbudowy Basenu Żeglarskiego. Aktu przekazania żeglarstwu odremontowanego basenu im. gen. M. Zaruskiego dokonał 30 czerwca 1961 r.
Z funkcji dyrektora odwołany został w 1966, do przejścia na emeryturę w 1971 pracował na stanowisku kierownika Inspektoratu Wojskowego PPDiUR „Dalmor”.
Wielokrotnie był odznaczany za zasługi dla gospodarki morskiej, otrzymał m.in. Krzyż Komandorski i Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi, odznakę Zasłużonym Ziemi Gdańskiej. Zmarł 23 lipca 1986 r.

fot. J. Dworakowski (1)

Wański Tadeusz (1894-1958) – fotografik, kupiec.

Urodził się w Środzie Wielkopolskiej. Od 1926 był członkiem Towarzystwa Miłośników Fotografii w Poznaniu, a od 1930 pełnił funkcję prezesa tegoż Towarzystwa. Członek Foto Klubu Polskiego, a od 1930 w składzie jego kapituły. W Gdyni zamieszkał od 1936 i prowadził palarnię kawy przy ul. Mściwoja 9. Fotografii jednak nie zaniedbywał. Do 1939 na wystawach krajowych i zagranicznych uzyskał za swoje prace pięć złotych, sześć srebrnych oraz cztery brązowe medale. Podczas II wojny światowej działał w gdyńskiej konspiracji (ps. „Kawon”). Po jej ujawnieniu, w obawie przed aresztowaniem, wyjechał z miasta. Wrócił po zakończeniu wojny, czerwcu 1945 reaktywował działalność spółki „Kawoń”. Import Kawy i Herbaty, Palarnia Kawy, przy ul. Warszawskiej 5. W 1947 wstąpił do Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego. W 1955 został odznaczony za zasługi na niwie fotograficznej Złotym Krzyżem Zasługi. W tym samym roku uczestniczył w wystawie w Buenos Aires wraz z takimi polskimi sławami, jak Edward Hartwig, Tadeusz Link czy Tadeusz Cyprian. Otrzymał też tytuł Honoraire Excellence FIAP. Zmarł 17.12.1958.

fot.J.Dworakowski

Wężyk Stanisław (1886-1950) - podpułkownik, bohaterski uczestnik wojny obronnej we wrześniu 1939 r. w Gdyni.

Urodził się 7.10.1886 r. w Boiskach koło Radomia. Służył m.in. w 28. Pułku Artylerii Polowej, w stan spoczynku przeszedł w 1928 r. i zamieszkał w Gdyni na Wzgórzu Focha. W czasie kampanii wrześniowej był jednym z organizatorów ochotniczych oddziałów Kosynierów 6 września 1939 r. – na polecenie dowódcy Lądowej Obrony Wybrzeża, pułkownika Stanisława Dąbka. Po kapitulacji więziony był w oflagach niemieckich. Obóz został oswobodzony przez Amerykanów w 1945 roku, a ppłk. Wężyk cudem wówczas uniknął śmierci, lecz przez 1,5 roku leżał nieprzytomny w szpitalu. Nie wiedziano nawet jak się nazywa. Po powrocie do Polski i rodziny stał się celem działań UB – wzywany na przesłuchania, trafił do aresztu i więzienia. Zmarł po ciężkiej chorobie 19.12 1950 roku, pochowany został na Cmentarzu Witomińskim, bo ówczesne władze nie zezwoliły na pochówek na terenie Cmentarza Obrońców Wybrzeża, obok dowódcy płk Dąbka i towarzyszy broni. A wszystkie zasługi formacji Kosynierów przywłaszczył sobie przedwojenny działacz Polskiej Partii Socjalistycznej, po wojnie komunistyczny dygnitarz Kazimierz Rusinek.

Wezyk IMG_0845 copy

Wężyk Stanisław (1886-1950) - podpułkownik, bohaterski uczestnik wojny obronnej we wrześniu 1939 r. w Gdyni.

Urodził się 7.10.1886 r. w Boiskach koło Radomia. Służył m.in. w 28. Pułku Artylerii Polowej, w stan spoczynku przeszedł w 1928 r. i zamieszkał w Gdyni na Wzgórzu Focha. W czasie kampanii wrześniowej był jednym z organizatorów ochotniczych oddziałów Kosynierów 6 września 1939 r. – na polecenie dowódcy Lądowej Obrony Wybrzeża, pułkownika Stanisława Dąbka. Po kapitulacji więziony był w oflagach niemieckich. Obóz został oswobodzony przez Amerykanów w 1945 roku, a ppłk. Wężyk cudem wówczas uniknął śmierci, lecz przez 1,5 roku leżał nieprzytomny w szpitalu. Nie wiedziano nawet jak się nazywa. Po powrocie do Polski i rodziny stał się celem działań UB – wzywany na przesłuchania, trafił do aresztu i więzienia. Zmarł po ciężkiej chorobie 19.12 1950 roku, pochowany został na Cmentarzu Witomińskim, bo ówczesne władze nie zezwoliły na pochówek na terenie Cmentarza Obrońców Wybrzeża, obok dowódcy płk Dąbka i towarzyszy broni. A wszystkie zasługi formacji Kosynierów przywłaszczył sobie przedwojenny działacz Polskiej Partii Socjalistycznej, po wojnie komunistyczny dygnitarz Kazimierz Rusinek.

Wezyk IMG_0845 copy

Wiktorowicz Leszek (1937-2010) – kpt. ż. w., wieloletni komendant „Daru Młodzieży”.

Urodził się 18.06.1937 w Sędziszowie Małopolskim na Podkarpaciu. W 1952 zamieszkał w Gdańsku, w 1958 – w Gdyni. Po maturze uczył się w Oficerskiej Szkole Marynarki Wojennej w Gdyni, w 1962 r. ukończył Wydział nawigacyjny Państwowej Szkoły Morskiej i do 1970 pływał na „Darze Pomorza”. W 1976 skończył zaocznie Wydział Nawigacji Wyższej Szkoły Morskiej. W 1977 objął dowództwo mostku kapitańskiego na tankowcu „Siarkopol” i do 1981 pływał w PŻM oraz na statkach obcych bander (m.in. 300-tysięcznikach norweskich). W latach 1981-1982 nadzorował w Stoczni Gdańskiej prace związane z omasztowaniem, otaklowaniem i ożaglowaniem oraz wyposażeniem nawigacyjnym „Daru Młodzieży”. W dziewiczym rejsie był kierownikiem nauk, następnie komendantem (z przerwami do 2007). Dowodził żaglowcem podczas wyprawy dookoła świata i wokół trzech przylądków: Dobrej Nadziei, Leeuwin i Horn. Jest Grotmasztem Bractwa Kaphornowców, działa w Stowarzyszeniu Kapitanów Żeglugi Wielkiej, był prezydentem Sail Training Association Poland, jest wiceprzewodniczącym Towarzystwa Przyjaciół „Daru Pomorza” i od 2008 komendantem statku-muzeum. Odznaczony m.in. Medalem Komisji Edukacji Narodowej, brązowym, srebrnym i złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Zasłużonym Ziemi Gdańskiej. Zmarł 23.06.2010 r. W 2011 ustanowiona została Nagroda im. Kapitana Leszka Wiktorowicza, dla honorowania wyjątkowych dokonań żeglarskich, osiągnięć w dziedzinie wychowania morskiego młodzieży lub kształtowania świadomości morskiej. Powołali ją spadkobiercy kpt. ż. w. Leszka Wiktorowicza, Miasto Gdynia, Stowarzyszenie Bractwo Kaphornowców i Fundacja Press Club.

fot. J.Dworakowski

Wiktorski Adolf Adam (1920-1996) – kompozytor, dyrygent, organista, autor około tysiąca utworów poświęconych Gdyni, w tym także słynnego walczyka „Gdynia i ja”, nieoficjalnego hymnu miasta.

Urodził się 1.12.1920 w Warszawie, w rodzinie robotniczej. W 1933 podjął naukę w klasie skrzypiec i fortepianu w Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, równocześnie chodząc do gimnazjum im. Rejtana. Od 15 roku życia pełnił funkcję organisty w kościele św. Aleksandra przy pl. Trzech Krzyży. Po wybuchu wojny uczył się w prywatnej szkole, a od 1940 na tajnych kompletach. W tym też czasie wstąpił w szeregi Armii Krajowej. Aresztowany w czasie obławy, którą gestapo zorganizowało w kościele św. Aleksandra, podczas ceremonii zaślubin oficera Marynarki Wojennej Mieczysława Uniejewskiego z Teofilą Suchanek (córką malarza marynisty Antoniego Suchanka). Uniejewski został rozstrzelany przez gestapo, natomiast Wiktorski osadzony w więzieniu, ale po dwóch miesiącach zwolniony. Walczył w Powstaniu Warszawskim, po jego upadku przewieziony do obozu w Miechowie, skąd uciekł i zgłosił się do oddziału AK w Smardzowicach. Po zakończeniu wojny wrócił do Warszawy i nadal pracował jako organista. W styczniu 1948 funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego zaczęli go szykanować, nakłaniając do zostania tajnym współpracownikiem (był organistą w kościele, w którym wikariuszem był ks. Stefan Niedzielak, zamordowany w latach 80.). W 1950 opuścił Warszawę i przeniósł się na stałe do Gdyni. Tu, wraz z Tadeuszem Pręgowskim i Robertem Lausem stworzył, a potem prowadził ponad stuosobowy Zespół Pieśni i Tańca Marynarki Wojennej, przemianowany po roku na Estradowy Zespół MW „Flotylla”. Współpracował z amatorskimi zespołami Wybrzeża, prowadził chóry zespolone w Polskim Związku Chórów u Orkiestr (w tym także gdyńskie chóry „Echo”, „Symfonia”, „Stella Maris”, „Dzwon Kaszubski”). Skomponował ok. tysiąca utworów poświęconych Gdyni, często także był autorem tekstów piosenek – w tym słynnego walczyka „Gdynia i ja” (do słów R. Hrona), który zyskał nieoficjalne miano hymnu Gdyni. Szczególne miejsce w jego twórczości zajmowała muzyka sakralna. W 1978 otrzymał II nagrodę w I Ekumenicznym Festiwalu Twórczości Sakralnej w Częstochowie, za tryptyk pontyfikalny „Ave Maria”. W tym samym roku Związek Aktorów i Kompozytorów Utworów Rozrywkowych przyznał mu pierwszą nagrodę na ogólnopolskim konkursie za „Kołysankę oświęcimską”. Od maja 1986 do kwietnia 1995 pełnił społecznie funkcję prezesa Okręgu Gdynia Polskiego Związku Chórów i Orkiestr. W ostatnim okresie życia skomponował „Hejnał Maryjny”, który codziennie podczas Apelu Jasnogórskiego towarzyszy odsłanianiu i zasłanianiu obrazu Matki Bożej Licheńskiej i Bolesnej Królowej Polski w Babich Dołach. Zmarł 17.06.1996.

fot. J Dworakowski(2)

Wilke Robert (1901-1954) – rybak, armator, pionier żeglugi przybrzeżnej.

Urodził się 23.10.1901 w Gdyni, ojciec Augustyn był rybakiem. Razem z bratem Franciszkiem odziedziczył kuter GDY 4. Zajmowali się początkowo łowieniem ryb na zatoce, ale kiedy do Gdyni zjeżdżać zaczęło coraz więcej letników, przemalowali swój „bot” i zaczęli obwozić turystów. W 1928 wozili wycieczki po porcie, a po sezonie wypływali na połowy. W 1930 sprzedali kuter, dołożyli oszczędności, i w stoczni jachtowej Franza Kroppa w Gdańsku zamówili w 1931 roku piękną 13-metrową motorówkę, specjalnie przystosowaną do wożenia turystów po porcie, uzyskując prawo korzystania z przystani Żeglugi Polskiej. Gdy niedługo potem „flota” powiększyła się o kolejną motorówkę, bracia Wilke zostali armatorami, z własną armatorską flagą, czerwoną z białym rombem i literą „W” pośrodku, a załoga otrzymała jednakowe, marynarskie umundurowanie. W roku 1938 Przedsiębiorstwo Motorówkowe Braci Wilke dysponowało nie tylko pierwszym „Delfinem” i „Rekinem”, ale także luksusową motorówką „Bajka” i dwukrotnie większym od „Delfina” „Gryfem” oraz czarterowanymi od „Żeglugi Polskiej” 80-osobowymi „Jasiem” i „Małgosią”, obsługując w sezonie 200 tysięcy pasażerów. W 1938 roku Robert Wilke uhonorowany został Srebrnym Krzyżem Zasługi. W czasie wojny przedsiębiorstwo zostało zniszczone, a po niej nie było miejsca dla prywatnych firm. Zmarł 1.10.1954.

fot. J. Dworakowski (1)

Wojcieszek Marian Bolesław (1901-1974) – komandor, szef Sztabu Głównego Marynarki Wojennej, kawaler Orderu Virtuti Militari, w latach 50. skazany na karę śmierci.

Urodził się l.09.1901 w Przytocznie, był synem Jana i Zofii z Naszarkowskich. W 1924 ukończył Wydział Mechaniczny Szkoły Morskiej w Tczewie, od sierpnia 1925 był podchorążym Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej w Toruniu. Służył w Kadrze Marynarki Wojennej w Świeciu, we Flotylli Pińskiej. W 1931 r. skończył kurs artylerii przeciwlotniczej w warszawskim l. Pułku Artylerii Przeciwlotniczej, w następnym roku był słuchaczem I Kursu Oficerskiego Artylerii Morskiej w Gdyni, Warszawie i Tulonie, potem oficerem wachtowym na ORP „Wilia”, kierownikiem Referatu Broni w Szefostwie Artylerii i Służby Uzbrojenia KMW, I oficerem artylerii na ORP Burza”, potem szefem Służby Uzbrojenia w Komendzie Portu Wojennego Gdynia, dowódcą ORP „Mazur” i kierownikiem wyszkolenia artyleryjskiego. Od czerwca 1938 dowodził 2. Morskim Dywizjonem Artylerii Przeciwlotniczej na Helu – odznaczony Orderem Virtuti Militari. Po kapitulacji, do 30 stycznia 1945 przebywał w niewoli niemieckiej w oflagach: Nienburg, Spittal i Woldenberg. Po powrocie do kraju 19.07.1945 został powołany do służby w MW i zweryfikowany jako kmdr ppor. Był dowódcą 3. Batalionu w Szkolnym Pułku MW, następnie zastępcą ds. zaopatrzenia dowódcy Głównego Portu MW, w lipcu 1946 otrzymał awans na kmdr porucznika i został oficerem artylerii w Sztabie Głównym MW. Potem przez rok był dowódcą Szczecińskiego Obszaru Nadmorskiego w Świnoujściu, a od marca 1949 do 12.12.1951 zajmował stanowisko szefa Sztabu Głównego MW – do dnia, gdy został aresztowany we własnym gabinecie jako ostatni z tzw. grupy siedmiu komandorów (Robert Kasperski, Kazimierz Kraszewski, Stanisław Mieszkowski, Zbigniew Przybyszewski, Adam Rychel i Jerzy Staniewicz). W trakcie rozprawy, odwołał swe zeznania, wymuszone w śledztwie. 21.07.1952 został skazany na karę śmierci i do grudnia 1952 przebywał w celi śmierci w więzieniu mokotowskim. 19.11.1952 prezydent Bolesław Bierut zastosował wobec niego prawo łaski, zmieniając karę śmierci na dożywotnie więzienie. Do listopada 1955 przebywał najpierw we Wronkach, następnie w więzieniu w Barczewie. 24.06.1956 został całkowicie zrehabilitowany i zwolniony. Od września 1956 pracował w Polskim Rejestrze Statków w Gdańsku. W 1966 przeszedł na emeryturę, lecz pracował nadal w wymiarze pół etatu. Zmarł w klinice Akademii Medycznej w Gdańsku.

fot. J. Dworakowski (1)

Wojewska Emilia (1874-1955) – właścicielka restauracji i hotelu „Pod Starym Dębem”.

Urodziła się 28.04.1874 w Częstkowie, w zamożnej rodzinie Grubbów. W 1897 wyszła za Jakuba Wojewskiego. Do 1913 mieszkała w Gdańsku przy ul. Św. Ducha, gdzie mąż miał dom z restauracją, zajmując się wychowywaniem ośmiorga dzieci W 1913 małżonkowie kupili w Gdyni od Magdaleny Skwiercz 5 ha ziemi, a w 1917 wybudowali na wprost starego dębu przy obecnej ulicy Portowej hotel z 17 pokojami i restauracją. Dwa lata później mąż zachorował na grypę hiszpankę i zmarł. Emilia prowadziła restaurację, była szefową kuchni, ważniejszych gości obsługiwała osobiście. Na początku lat 20. sprzedała część swojej ziemi pod budujący się port i w 1927 postawiła okazałą, czteropiętrową kamienicę przy ul. Portowej 4, z parterem przeznaczonym na sklepy i lokale usługowe. W 1929 rodzina Wojewskich ofiarowała na budowę kościoła Najświętszej Marii Panny Królowej Polski 10 tys. zł. Gdy wybuchła wojna, synowie zostali zmobilizowani i walczyli w obronie Gdyni, po kapitulacji dostali się do niewoli, kamienicę zajęli niemieccy oficerowie. Gdy po wojnie wrócili z oflagu, stary dąb leżał ścięty przez Niemców. Życzeniem liczącej wówczas 70 lat Emilii Wojewskiej było, aby pochowano ją w trumnie wykonanej z desek tego właśnie drzewa. Rodzina straciła również restaurację, którą przejęło „Społem” (w 1957 teren ten kupili ojcowie redemptoryści i pobudowali dom zakonny), kamienica zastała przejęta przez kwaterunek. Zmarła 18.03.1955 i zgodnie z życzeniem pochowana została w trumnie z desek ze starego dębu.

fot. J.Dworakowski (1)

Z

Zabiełło Erazm (1915-2001) – organizator Stoczni Gdyńskiej po wojnie i wieloletni jej dyrektor, przez całe dorosłe życie związany z Gdynią i przemysłem okrętowym.

Urodził się 15.09.1915 w Białem na Litwie. Absolwent wydziału mechanicznego Politechniki Warszawskiej. Żołnierz Powstania Warszawskiego odznaczony Krzyżem AK. Do Gdyni przyjechał w połowie kwietnia 1945 i natychmiast przystąpił do odbudowy ze zniszczeń wojennych stoczni i uruchomienia w niej produkcji. Była ich wtedy garstka ludzi chroniących majątek stoczniowy przed rozgrabieniem, ratujących maszyny, remontujących obiekty. W latach 1950-1954 pełnił funkcję dyrektora technicznego. Zmuszony do odejścia, przez 2,5 roku pracował w „Prozamecie” i wykładał na Politechnice Gdańskiej. W grudniu 1956 Rada Robotnicza zwróciła się do niego z prośbą o powrót do stoczni. Był jej dyrektorem naczelnym przez ponad dziewięć lat i cieszył się wielką sympatią całej załogi. Należał do zespołu opracowującego koncepcję rozbudowy stoczni w oparciu o suchy dok, współtworzył jej największe sukcesy. Po odwołaniu pozostał w branży, pracując m.in. w Zjednoczeniu Przemysłu Okrętowego. Był gdynianinem z wyboru i kochał nasze miasto. Zmarł 23.06.2001.

Zabłocka Marya (1907-1989) – malarka, nauczycielka rysunku.

Urodziła się 21.01.1907 w Poznaniu, w rodzinie inteligenckiej. Ukończywszy szkołę średnią, zapisała się do Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych w Poznaniu. W 1932 uzyskała absolutorium, zaczęła pracę jako graficzka i miała pierwszą wystawę w poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuki, w 1934 – w Instytucie Krzewienia Sztuki. Gdy wybuchła wojna została wysiedlona z Poznania do Warszawy (tam była uczennicą prof. Tadeusza Pruszkowskiego). Po upadku powstania (w czasie którego zginął jej narzeczony), wraz z innymi wysiedleńcami znalazła się w Milanówku. W 1946 wyjechała do Gdyni, wstąpiła do Związku Polskich Artystów Plastyków. Początkowo zajmowała się tylko malarstwem, od września 1951 do września 1955 zatrudniona była w ZPAP „w charakterze kierownika rysunku wieczorowego”. Od 1955 do 1975 prowadziła pracownię rysunku w Młodzieżowym Domu Kultury. Łagodna, cierpliwa, umiała odkryć w dziecku talent i zainspirować, nie ograniczała inwencji twórczej. W ciepłych wspomnieniach byłych uczniów (dziś artystów plastyków) Marya Zabłocka to była prawdziwa dama. Miała dziewięć wystaw indywidualnych, wzięła udział w 17 wystawach ogólnopolskich i 12 okręgowych. Jej prace zakupiło Muzeum Pomorskie, Ministerstwo Kultury i Sztuki, MRN w Gdyni i Gdańsku, Biblioteka Miejska w Gdyni. W wieku 70 lat poślubiła 90-letniego Zygmunta Beczkowicza, przedwojennego posła i senatora, po wojnie założyciela i pierwszego dyrektora „Dalmoru”. Zamieszkali przy ul. Świętojańskiej 126/10. Zmarła 29.10.1989 r.